Jump to content

mola

Użytkownik
  • Content Count

    554
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

mola last won the day on February 22

mola had the most liked content!

Community Reputation

279

About mola

  • Rank
    Rezydent FORUM

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    IL

Recent Profile Visitors

1,213 profile views
  1. Ja miałam usuwane w PL przez dwóch różnych dentystów. Jeden przepisał antybiotyk i Ketonal forte, a potem drugi stwierdził, że jeśli przy pierwszym razie wystarczył ibuprom to i przy drugim razie powinien, a antybiotyku profilaktycznie nie uznaje. Ale druga ósemka mi się źle i długo goiła, pierwsza z antybiotykiem piorunem.
  2. Zacznij od odpowiedzenia sobie na pytanie na jakiej wizie chcesz tu żyć i pracować.
  3. Ja jak długo w PL będę płacić podatki to jak najbardziej będę czuć się uprawniona.
  4. Czyli te zapewnienia, że likwidują głosowanie korespondencyjne by ułatwić obywatelom udział w głosowaniu jakoś się sprawdziły
  5. Bo pączków nie będzie jak ich sama nie zrobię, a w dzień roboczy nie mam czasu na drożdzowe
  6. U mnie tłusty czwartek dopiero w sobotę
  7. To jakiś USC co się nie zna. Może trzeba babcię jeszcze raz wysłać z wydrukiem przepisów w ręce, bo ewidentnie urzędnicy polegli.
  8. Wypraszam sobie Wolne to ludzie biorą bo szkoły nieczynne i dzieci nie ma gdzie zostawić. U mnie dzisiaj normalny dzień pracy na kampusie, ale że szkoły nieczynne to większość ludzi (w tym niżej podpisana) na urlopach
  9. Wyjechałam w 2014, na 3 lata, bo na tyle dostałam stypednium. Oboje z mężem właśnie obroniliśmy doktoraty, ja dostałam J1, mąż J2. Mąż nie mógł pracować na J2 więc wystąpił o EAD, czyli pozwolenie na pracę o które mógł się ubiegać będąc na J2. Po kilku miesiącach oczekwiania je dostał i też znalazł płatny staż na uniwersytetcie. Niedługo przed końcem mojego stypednium mąż dostał ofertę pracy na wizie H, w miedzyczasie urodziło nam się dziecko. Jak skończyła się moja wiza, zmieniłam status na H4 (małżonek osoby na wizie H). Nie miałam legalnej możliwości pracy na tej wizie, więc zostałam z maluchem w domu. W kolejnym międzyczasie mąż wygrał w loterii wizowej więc kolejny raz zmieniliśmy status, już na stałego rezydenta, co dało mi znowu prawo do pracy, którą niedługo potem znalazłam. Nieprzerwanie od 2014 jesteśmy w USA. Planujemy ubiegać się o obywatlestwo. Póki żyjemy na poziomie, który nam odpowiada i mamy perspektywy rozwoju - siedzimy w USA. Jak się coś zmieni - będziemy myśleć.
  10. Przed wyjazdem do USA należy wiedzieć, że: 1) jest to ogromny kraj podzielony na 50 stanów, które różnią klimatem, gęstością zaludnienia, zwyczajami, mają różne regulacje w różnych kwestiach (np. podatki, kodeks drogowy), możliwościami znalezienia pracy w danej dziedzinie i wieloma innymi rzeczami. 2) życie na nielegalu jest mniej fajne niż bycie legalnie, dlatego warto wiedzieć jakie możliwości daje wiza, na której się wyjeżdża 3) jest inaczej niż w PL - czasem jest to duży plus, czasem jest to ogromny minus. To co trzeba wiedzieć przed wyjazdem zależy jak wyjeżasz i z kim wyjeżdzasz. Ja wyjechałam jako postdoc, co oznaczało duże możliwości pomocy ze strony uniwersytetu oraz płacę raczej w dolnych stawkach. Inny wyjeżdzali na kontrakty z firmami na stanowiska wyższego szczebla, co oznaczało pomoc ze strony firmy i na dzień dobry zarobki powyżej średniej. Jeszcze inni wygrywali zielone karty i często jechali w nieznane. Rzeczy, które trzeba wiedzieć przed wyjazdem się różnią. Zamiast marnować czas na zadawanie ogólnikowych pytań, na które nie ma prostej odpowiedzi, znajdź jednak czas na przeczytanie wyżej wspomnianego Wałkuskiego, albo dziesiątków historii emigracyjnych, które ludzie zamieścili tu na forum, często z linkami do ich blogów. Podejmij jakiś wysiłek w zagłębienie się w temat, a potem zapytaj o detale. Najlepiej w momencie, kiedy masz już wizę w paszporcie, wiesz gdzie wyjeżdżasz i po co.
  11. Oczywiście, że próbują, ale jeszcze nic się nie przedarło przez kongres. Na przykład: https://www.congress.gov/bill/111th-congress/senate-joint-resolution/6/text
  12. Dlatego, że to wymaga zmiany w konstytucji, a amerykańską konstytucję zmienić to nie jest tak hop siup.
  13. Forum jest bardziej po to, by zadawać pytania. I nie, na forum nie ma osób które wszystko wiedzą. Na przykład nikt tu na forum nie wie, jak dyrektor liceum, do którego - jak wnioskuję - jeszcze nie chodzisz, podejdzie do Twojego teoretycznego wyjazdu do high school w USA, którego znowu - jeszcze nie wybrałaś. Oraz jak za N lat dyplom z jakieś szkoły w USA będzie uznawany przez jakąś bliżej nieokreśloną uczelnię wyższą niewiadomo gdzie. Forum nie jest od spełniania Twoich żądań ani oczekiwań, raczej od wyrażania opinii w temacie i dzielenia się doświaczeniem. Opnie w temacie zostały wyrażone.
×
×
  • Create New...