Jump to content

mola

Użytkownik
  • Content Count

    428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    16

mola last won the day on May 12

mola had the most liked content!

Community Reputation

183

About mola

  • Rank
    Aktywny użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    IL

Recent Profile Visitors

920 profile views
  1. @Invictus95 tak w ogóle to pytasz obcych ludzi na forum, a masz najlepsze źródło pod nosem. Zaproś teściów na szczerą rozmowę i zapytaj jak prowadzi się biznes stolarski, co by zrobili lepiej jakby mieli to robić jeszcze raz, czego mieli więcej i lepiej w porównaniu do życia w PL (takie rzeczy jak poziom szkół, dostęp do opieki zdrowotnej, ile razy wyjeżdżali na wakacje, jak często zmieniali samochód) i czy coś wypadało na minus w porównaniu z PL. Ile faktycznie zarabiali, ile szło na życie, ile mogli oszczędzać, jak zmieniły się USA porównując moment, kiedy przyjechali, a kiedy wyjeżdzali. Potem podziel wszystkie te opowieści przez dwa i załóż to jako czarny scenariusz. No i zapytaj jakie były prawdziwe powody powrotu.
  2. Znowu odżyła dyskusja czy warto do USA, czy nie, więc ja napisze, że dzisiaj mija dokładnie 5 lat od kiedy @Xarthisius i ja przyjechaliśmy do USA na 3 lata. Od tego momentu: 2 AOS: z J1/J2 na H1B/H4 a potem na loteryjną zieloną kartę 3 przeprowadzki, ostatnia na swoje 2 stany 1 zmiana pracy (przynajmniej dla mnie, no chyba że liczyć bycie mamą na pełen 24 godzinny etat, to dwie) 1 nowy obywatel Trzeba będzie wieczorem wino jakieś otworzyć.
  3. Tak z pamięci to ostatnie dyskusje (które ja pamiętam) o plusach i minusach życia w PL, często nawet w ogólniejszym ujęciu - w Europie, toczyły się w kontekście pracy na czarno w USA i budowania sobie życia na nielegalu. Także trochę inny kontekst. @kzielu z tymi samochodami to przesadzasz. Między 25-35k $ można sobie tu wybierać i przebierać, w PL to pewnie trzeba miec budżet 70k+ PLN żeby wybierać te same modele. Można się kłócić, które lepiej wyposażone, ale zakładając zarobki rzędu 4000PLN/mc w PL i 4000$/mc w USA, kupić nowe auto jest zdecydowanie łatwiej w USA. No a zatankować to już w ogóle. @Invictus95 w ogóle niepotrzebnie się zżymasz. Jeśli myślisz, że USA to kraina mlekiem i miodem, to możesz się rozczarować, po prostu USA rozwiązują Ci jedne problemy, ale przysparzają innych.
  4. U mnie właśnie wjechało drożdżowe z brzoskwiniami
  5. To ja jeszcze podrzucę przepis bardzo "kawalerski" z moich ukochanych mojewypieki.com 280g masła orzechowego 1 duże jajo 1/3 szklanki cukru. Zmiksować aż masa będzie "do lepienia" (kitchen aidem jakoś minutę dwie), lepić kulki wielkości orzecha włoskiego (powinno wyjść koło 15). Rozpłaszczyc widelcem. Piekarnik 180C, 12 minut albo minutkę dwie dłużej aż będą rumiane. Robi się doslownie 5 minut, a mój syn uwielbia. Pełny opis tu: https://www.mojewypieki.com/przepis/proste-ciastka-orzechowe
  6. @andyopole dzięki, będzie próbowane
  7. Tu się kompletnie nie zgodzę. IMO McD jednak lepszy tutaj, w PL w McD serwują suche wióry a nie burgery, już nie wspominając, że po zbójeckich cenach (biorąc pod uwagę stosunek pensja/cena). Najgorszy stek w podłej knajpie w USA był lepszy niż stek który zamawialiśmy w PL z dwudniowym wyprzedzeniem w restauracji specjalizującej się w stekach - nie ta wołowina niestety, nie ten grill (kto w PL robi bbq na grillu opalanym albo drewnem czereśniowym albo mesquite?), strach prosić o rare, bo nie wiadomo skąd i kiedy ta wołowina jechała. Dobre mięso na steka broni się samo - potrzebuje co najwyżej odrobiny soli i nic więcej. Ale... ja mam podobnie z KFC. Kiedyś przyszło nam jeść w KFC w USA i dla mnie to jest niejadalne. Jeszcze w temacie jedzenia - dopiero po przeprowadzce do TX zaczęło mi smakować awokado, ananasy, mango, grejfruty. W PL to było dla mnie bez smaku. Z PL brakuje mi jedynie bobu, jagód, agrestu, wiśni i paprykowych Lays Co do dzieci - co do urlopów i kosztów przedszkolu - pełna zgoda. Na pocieszenie zostaje jedynie, że pieluchy i ogólnie artykuły dla dzieci 2-3 razy tańsze niż w PL (znowu biorąc pod uwagę pensja/cena). Ceny ubrań dla dzieci w PL to już w ogóle kosmos.
  8. Ja mam akurat chyba zeszłoroczne, bo paczkę już zamrożoną dostaliśmy jakoś wiosną i jakoś nie było czasu/okazji. Czas już na nie najwyższy!
  9. Bardzo poproszę, chętnie spróbuję
  10. Co mi przypomniało, że w zamrażarce mam domowo zrobione brzoskwinie z Kolorado - prezent od kolegi, którego mama pochodzi właśnie stamtąd. Także chyba czas na nie, na jakimś drożdżowym może?
  11. Wiesz, to jakby grupa Japończyków jechała przez Polskę narzekając, że wszędzie ten wstrętny żurek i bigos i ani jednej knajpy z porządnym sushi na trasie... Taki już lokalny folklor
  12. Twój pobyt mógł trwać do grudnia, ale jak wróciłeś po dwóch tygodniach to zamknąłeś tamtą wizytę. Przy następnym wlocie ta data nie będzie miała żadnego znaczenia dla daty drugiego wyjazdu, tyle (i aż) że pierwszy powrót w ramach ważności wizy na pewno policzy Ci się na plus. Za każdym razem przy wjeździe oficer imigracyjny decyduje na ile Cię wpuszcza i licznik jest zawsze od momentu wjazdu. Co do reszty - tego nikt Ci nie przewidzi. Na pewno przygotuj sobie dobry plan wyjazdu. Bilet powrotny zawsze można kupić z możliwością zmiany daty wylotu.
  13. Poza tym nic nie przeszkadza ubiegać się o wizę nawet jak wprowadzą ESTA.
  14. Jakoś nie dawno była tu na forum osoba, którą cofnięto z granicy po przeszukaniu telefonu - niby poprzednia wycieczka była turystycznie, a na telefonie zdjęcia ewidentnie z pracy, ewidentnie na terenie USA. Sytuacja trochę inna, ale przypuszczam, że działać może to podobnie. Czyli masz w historii wyjazdy turystyczne na 6mcy do rodziny - ambasada może sobie sprawdzić Twój feed na FB: publicznie chwalisz się gdzie to nie byłeś, czy raczej selfik z kawą podpisany "w drodze na budowę"? Sprawdzanie social media to pewnie raczej dla wątpliwych przypadków zarezerwowane. Przynajmniej w mojej opinii.
×
×
  • Create New...