Skocz do zawartości

mola

Użytkownik
  • Zawartość

    303
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    11

mola last won the day on 15 Listopad

mola had the most liked content!

Reputacja

108

O mola

  • Tytuł
    Aktywny użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    IL

Ostatnie wizyty

598 wyświetleń profilu
  1. Jeśli po zakończeniu wizy J chcesz podjąć naukę w szkole językowej, to zmiana statusu na turystyczny niewiele Ci da. Moim zdaniem najprościej jest w Twoim przypadku rozejrzeć się za szkołą językową póki jesteś w USA, wrócić do PL po zakończonej J i ubiegać się o wizę studencką F (którą najprawdopodniej zaoferuje Ci szkoła gdy Cię przyjmie). Jeśli korzystałaś z wizy J zgodnie z jej przeznaczeniem, zarówno Twoja promesa turystyczna zachowuje ważność, jak i w żadnym wypadku wyjazd na J-tce nie "obciąża" Cię przy ubieganiu się o kolejną wizę, np. rzeczoną F, ba! może nawet świadczyć na Twoją korzyść.
  2. mola

    Polska i kontrowersje (nacjonalizm, itp.)

    To, że bóg istnieje, w trzech osobach ale jeden, a Maryja to była dziewica, za żywota wzięta do nieba to coś, bez czego Kościół Katolicki nie istnieje. Czy bóg jest jeden, czy w trójcy, albo czy Maryja była dziewicą, czy nie, nijak ma się dla mnie do pojęcia dobra absolutnego. Co do świętości życia - patrząc na historię, kościół stosował to bardzo wybiórczo. Poprzez wojny religijne, świętą inkwizycję oraz niesienie dobrej nowiny poprzez zasadę "przyjmij chrzest albo umrzyj". A jak czytam coś takiego (cytat z pierwszego linka z Twojego posta): Jest rzeczą zrozumiałą, że my sami z siebie możemy się mylić, nie rozróżniać tego, co Boże, od tego, co czcigodne, ale tylko ludzkie. Dlatego starajmy się nie głosić naszych własnych opinii i w żadnym wypadku nie żywić pretensji do Kościoła. Zostawmy osąd właściwej władzy kościelnej. to mi ręce opadają. Nie trudźcie się myśleniem, drogie baranki. Odmeldowuję się z tej dyskusji.
  3. mola

    Polska i kontrowersje (nacjonalizm, itp.)

    Przykłady poproszę.
  4. mola

    Polska i kontrowersje (nacjonalizm, itp.)

    Ależ się absolutnie zgadzam. Podbijamy miasto w imię boga, gwałcimy, porywamy sobie żony - normalka w tamtych czasach, więc opisujemy to jako normę, językiem bez przemocy. Już bardziej przemawia do mnie argument - takie były czasy niestety, niż "oj nic się nie stało, lost in translation". No i już widzę jak Kościół i jego wyznawcy mówią, że to co napisane w Biblii jest nie do końca kolorowe. Tak się zinterpretuje, żeby pasowało. Kościół robi to od stuleci, żadna nowość.
  5. mola

    Polska i kontrowersje (nacjonalizm, itp.)

    Gwałt w Biblii tępiony jako zło... jasne. Księga Powtórzonego Prawa 22:28-29: Jeśli mężczyzna znajdzie młodą kobietę - dziewicę niezaślubioną - pochwyci ją i śpi z nią, a znajdą ich, odda ten mężczyzna, który z nią spał, ojcu młodej kobiety pięćdziesiąt syklów srebra i zostanie ona jego żoną. Za to, że jej gwałt zadał, nie będzie jej mógł porzucić przez całe swe życie. Księga Sędziów 21:15-24 A lud litował się nad Beniaminem, że Pan uczynił wyrwę w pokoleniach izraelskich. Rzekli więc starsi zgromadzenia: «Co uczynimy, aby sprowadzić żony dla tych, którzy pozostali, gdyż zgładzone zostały kobiety w pokoleniu Beniamina?» Nadto powiedzieli: «Jak zachować resztę Beniamina, aby pokolenie nie uległo zagładzie w Izraelu? My jednak nie możemy im dać córek naszych za żony». Przysięgli to bowiem Izraelici: «Niech będzie przeklęty, kto da żonę Beniaminowi». Rzekli: «Oto co roku jest święto Pańskie w Szilo. Leży ono na północ od Betel, na wschód od drogi wiodącej z Betel do Sychem, a na południe od Lebony». Nakazali więc Beniaminitom, co następuje: «Idźcie, a zróbcie zasadzkę w winnicach. Wypatrujcie, gdy córki Szilo pójdą gromadnie do tańca. Wyszedłszy z winnic niech każdy uprowadzi dla siebie żonę spośród córek Szilo, a potem wracajcie do ziemi Beniamina. A gdy ojcowie ich lub bracia przyjdą do nas ze skargą, powiemy im: Zmiłujcie się nad nimi, bośmy nie zdobyli dla każdego z nich żony na wojnie, a wyście im ich też nie dali, bo wtedy byście byli winni». Beniaminici tak uczynili, i z tych, co tańczyły, uprowadzili sobie żony odpowiednio do swej liczby. Następnie odeszli, wrócili na swoje dziedzictwo, a zbudowawszy miasta mieszkali w nich. Wówczas rozeszli się stamtąd Izraelici, każdy do swego pokolenia i do swego rodu, a stamtąd każdy na swoje dziedzictwo.
  6. mola

    Polska i kontrowersje (nacjonalizm, itp.)

    A w jakim zakresie musiałbyś się dostosować? Wszak w Twojej sytuacji nic by się nie zmieniło. Stara mikrofalówka stałaby jak stała, wszyscy korzystaliby jak zwykle, nikt by diety nie zmieniał. Tu nikt nie musiał się dostosować. Rozumiem też, że rzeczony Muzułmanin poprosił, dostał odmowę i ... się dostosował? Cywilizacja zachodnia to nie tylko Biblia to raz. Ja jako kobieta mam trochu w głębokim poważaniu Biblię, w której nauka kierowana do mnie jako kobiety mówi wprost - nie odzywać się i słuchać męża Chcesz świata opartego wyłącznie o Biblię? Polecam dołączenie do społeczności Amiszów. Autorytet kościoła katolickiego obala się sam przez jego własnych przedstawicieli, prawa kobiet -wymysł, to wiadomo, wedle Biblii mam prawo słuchać męża, homoseksualizmu jako choroby nawet nie będę komentować (co ciekawe wiele odłamów chrześcijaństwa nie ma nic przeciwko, nawet śluby gejom dają. Jakąś inną Biblię czytają czy co?). Polska - kraj ponad 90% katolików. Jak wiadomo - nikt nie kradnie, nie zabija, nie gwałci, wszyscy w niedziele dzień święty święcą itp itd. Przypomniało mi to stary dowcip "nie mogę czegoś mieć, ale nie szkodzi - ukradnę i Bóg mi wybaczy". Bo my grzeszymy (a wiadomo, zaczęło się od Ewy i się rozlazło), ale bóg nam wybacza, czasem za drobną opłatą na rzecz parafii. Oraz historia prawdziwa, komentarz pani z polskiego przedszkola na temat jednego z dzieci: "patrz, niechrzczone a takie grzeczne".
  7. mola

    Polska i kontrowersje (nacjonalizm, itp.)

    Z tego co czytam, to ów Muzułmanin poprosił, a nie nakazał. Jest różnica między poproszeniem (zazwyczaj prosząc bierze się pod uwagę, że ktoś odpowie nam "nie") i nakazywaniem wraz bezwzględnym żądaniem wykonania nakazu. W tej sytuacji istnieje też wielkie pole do kompromisu. Ot firma kupuje drugą mikrofalówkę - nie jest to nie wiadomo jaka inwestycja - a pracownicy deklarują się, że ze względu na szacunek do kogoś o innym światopoglądzie w tej mikrofalówce grzać wieprzowiny nie będą. Do tego potrzeba jednak troszkę otwartości, empatii i szacunku.
  8. mola

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Jestem wielką fanką jeansów z GAPa i nie mogłam przejść obojętnie obok 55% obniżki na wszystko. Ciuchy wolę jednak przymierzyć. O ile przebić się przez centrum handlowe było ciężko, to w GAPie już luzy i żadnych kolejek.
  9. mola

    Ślub cywilny na wizie J-1

    Amerykanie problematyczni w temacie mieszkania bez ślubu? Pierwsze słyszę! Pamiętam jak po przeprowadzce do USA woziliśmy ze sobą wszędzie akt małżeństwa, licząc że będzie wymagany do np. otworzenia wspólnego konta bankowego. Amerykanin, który nam przy tym pomagał był tym bardzo zdziwiony. Stwierdził, że jakby ktoś próbował to sprawdzać - pozwałby go. Nikt nas nigdy nie pytał na potrzeby wynajęcia mieszkania i załatwiania spraw w banku, internetu, prądu gazu itp. czy jesteśmy małżeństwem. O ile nie jedziesz na to J1 do jakiejś wioski Amiszów to o fakt bycia małżeństwem ze "względów obyczajowych" nikt Cię nie zapyta. Ludzie w Vegas biorą śluby i na turystycznych. Jeśli macie wszystkie dokumenty dadzą Wam ślub i w NY na J1. Jeśli natomiast dalej macie wątpliwości, to polski ślub cywilny ma tu taką samą wagę jak ślub amerykański. PS. Po ślubie zachowałam swoje nazwisko, więc inaczej się nazywam niż mąż, rzadko noszę obrączkę. Przez ponad 4 lata jak tu jesteśmy nikt nas nigdy nie zapytał czy jesteśmy małżeństwem.
  10. mola

    Hawaje, Przeprowadzka

    https://neuvoo.com/tax-calculator/?iam=&salary=15&from=hour&region=Hawaii
  11. mola

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Mąż to jeszcze będzie musiał we mnie zainwestować zanim co. Przecież ja nie mam się w co ubrać do roboty, w dresie przecież nie pójdę!
  12. mola

    Chciałem Powiedzieć Że...

    A ja chciałabym powiedzieć, że dzisiaj dostałam job offer Po roku siedzenia w domu wracam na Kampus
  13. mola

    Debata o SLUZBIE ZDROWIA

    Nasz plan na 3 osobową rocznię - $3600 premiums rocznie (łącznie za 3 osoby), 0 deductible, $3000 out of pocket indywidualnie, $6000 za rodzinę, 0% partycypowania w kosztach. Poród nas wyszedł podobnie jak wcześniej @kzielu wspominał (mieliśmy wtedy inne ubezpieczenie). Natomiast w zeszłym roku miałam 8 miesięczną nieprzewidzianą przygodę z dermatologiem. Claim za testy, leczenie i około 10 wizyt u specjalisty poszedł do ubezpieczalni na około $15 000. Z tego zapłaciliśmy tylko ~350$ za copay'e i część opłat za leki. Szybko się ubezpieczenie zwróciło. I z tego, co za ubezpieczenie płaci pracodawca nic byśmy nie zobaczyli w razie odmowy ubezpieczenia.
  14. Andy nie googlaj tylko, bo będziesz miał koszmary.
  15. mola

    Loteria wizowa DV 2020

    Loteria nie ma żadnego wpływu na Twoje podróże do USA. Możesz spokojnie wysłać swój los (ostani właściwie dzień jest żeby to zrobić!) i latać normalnie jak zawsze. Jeśli masz dobrą historię powrotów i latasz "po coś", to nie powinnaś mieć żadnych problemów na granicy z uwagi na sam udział w loterii.
×