Jump to content

Valaya

Użytkownik
  • Content Count

    50
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

20

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Lodz

Recent Profile Visitors

469 profile views
  1. Drodzy, Czy ktoś wie kiedy zostaną otwarte granice w USA? Ktoś rzucił datą 01.09.20, z drugiej strony dostałam info od przewoźnika, że od lipca wznawiają połączenia, z trzeciej strony granice Keksyk, Kanada, USA zamknięte minimum do 21.07.20. Mam w planach odwiedziny u rodziny i już mam jeden rebooking za sobą. Ale za nim gromy spadną na moją biedną głowę, bilety kupiłam w październiku 2019 na marzec 2020, a w marcu sami wiecie, potem przebukowaniem na koniec sierpnia co pół roku temu wydawało się ok. Tak wiem, są ważniejsze problemy, tylko pytam. Peace
  2. Nie jestem taka obrażalska Napisałaś praktycznie to co chciałam wyrazić, z jedną różnicą, ja nie lubię przesadnego narzekania i od razu mnie to razi. Osobiście nie mam stresu z przeprowadzkami, ze zmianą klimatu czy pracy, ale to są już predyspozycje indywidualne. Kiedyś musieliśmy się wyprowadzić z roczną córka w 2 godziny, a to były czasy kiedy auta nie mieliśmy. No ale dało się choć łatwo nie było, w trakcie pakowania organizowaliśmy transport i nowe lokum. Czasem poprostu musimy zderzyć się ze scianą.
  3. Tak przeprowadzalam się. Dzieci też mam, więc wiem co to są koszta. Skąd założenie że jestem gowniara bez wyobrazni co świata nie zna, tylko dlatego, że nie zgadzam się z tokiem myślenia Megan? Nie znamy się, więc jak mogę ją oceniać? I nie robię tego teraz, ani wcześniej. Nie kwestionuje jej sposobu na życie, ani nie umniejszam kompetencji, z drugiej strony tylko dlatego że myślę inaczej, nie pozwolę sobie skakac po głowie. Z góry część piszących zakłada, że wie co siedzi w głowie innego człowieka i kim jest. Wybory życiowe Megan to jest jej sprawa tylko i wylacznie, ale nie oznacza to że jest to jedyny drogowskaz dla innych. To tylko jedna z historii imigranckich, jakich wiele. Ani lepsza ani gorsza. Nigdzie, też nie powiedziałam że Ameryka jest lepsza bo można się dorobić , stwierdzialam tylko, że Ameryka to nie Europa i nigdzie nie ma słowa, że USA jest lepsze. Jedyne co wytknęłam to narzekanie Megan, jak to ktoś już wspomniał to takie polskie, epatować tym gdzie się da. Gdyby to było jednorazowe, spoko, ale to wylewa się już któryś post. Życie to nie bajka, nieważne gdzie jesteś. Rozumiem opowiadanie historii, dzielenie się doświadczeniami, i to wszystko było i jest. Stwierdzam tylko że przez pryzmat dzielenia się doświadczeniami wybija nadmierny ton narzekania na wszystko, ponad racjonalizm.
  4. Ja nie neguje Twoich wyborów, ale też wiem o czym mówię. Mam, dzieci i nablisza rodzinę i w Polsce i w USA. Sytuacja w obu krajach nie jest mi obca. Twierdzę tylko, że nikt Cię nie trzyma na siłę. Zawsze można coś zmienić, a cała reszta to wybacz wymówki. Poza tym Megan chwila refleksji jest zawsze spoko, ale ja trochę zaczynam odbierać Cię jako osobę, która się tylko ostatnio użala. A bo życie w Ameryce gorsze, a bo dziecko u cyca itp. Serio? Życzę Wam unormowania sytuacji i znalezienia miejsca dla siebie. Niemniej będę się upierać, że szukacie więcej pozytywów w kraju który opuściliście, niż ich tu faktycznie jest. Jak pisałam trawa zawsze jest bardziej zielona u sąsiada. Ameryka to nie Europa, nigdy nie była i nigdy nie będzie.
  5. Megan, trochę nie rozumiem. Zdaje sobie sprawę jak kosztowne są przeprowadzki, ale nikt Was na siłę nie trzyma w USA. Czytałam Twoja historię na biezaco, jako polscy obywatele możecie wrócić w każdej chwili. Nie zapominaj, że trawa jest zawsze bardziej zielona u sąsiada. W Polsce też dzieje się różnie, dla każdego inaczej. Rady typu, jedź albo nie jedź są mega z (_*_), bo nie da rady się wczuc w czyjaś sytuację. Mówiąc o sobie, że podjęlibyscie może inna decyzję, ok, ale MMS ma swoją szansę aby sprawdzić co jest dla jego rodziny lepsze i wybacz Ty tego nie wiesz, bo pryzmat Twoich doświadczeń nijak ma się do jego sytuacji. Nie wiem skąd takie przekonanie, że w Ameryce to tylko jest cud, miód i orzeszki. Są inne możliwości, inne perspektywy, inna mentalność. Jednym z tym dobrze, inni wiecznie narzekają. Wszystko zależy czego szukasz. Ale zawsze masz wybór. Dla większości tu ludzi, ten wybór, który Ty uzyskałaś pozostanie tylko w sferze marzeń.
  6. Powodzenia wszystkich. Trzymam kciuki za nas wszystkich .
  7. @szaman to już dawno nie było na forum, może wygrał kartę i wyjechal, dlatego nie odlicza
  8. ja przebukowalam na koniec sierpnia- ale ja miałam na 31 marca wylot. Rozważałam czerwiec, ale osobiście uważam ten termin za nierealny.
  9. udało się polecieć? I jeśli tak to jak wracacie?
  10. łączę się w bólu, bilety kupione na 31 marca, możemy przebukowac, początek czerwca może być dobry, ale my raczej wybierzemy rebooking na sierpień. Korona w Polsce staty https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ierEhD6gcq51HAm433knjnVwey4ZE5DCnu1bW7PRG3E/htmlview?usp=sharing&sle=true Globalnie jak ktoś lubi https://www.worldometers.info/coronavirus/ próbuje z tego wywróżyć dobra date na rebooking
  11. Lecimy Warszawa-Kopenhaga-SF (SAS) 31.03.20, ktoś też może przypadkiem?
  12. np SAS, ja kupuje bilety na całą podróż u jednego przewoźnika. U którego to już zupełnie inny temat do dyskusji. Kupuje całość tak wiem drożej, ale nie muszę się potem kotłować jak się coś opóźni, zmieni bujać z walizami
  13. Esta ważna jest dwa lata, trzeba mieć kupione na całe dwa lata jeśli planujesz więcej wyjazdów w okresie jej trwania.
×
×
  • Create New...