Jump to content

michal.k

Użytkownik
  • Content Count

    20
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Den Haag, Holandia
  • Zainteresowania
    Fryzjer, sklep internetowy.

Recent Profile Visitors

645 profile views
  1. Dzięki za Wasze "podoba mi się, nie podoba mi się", jednak to niestety nie bardzo mnie interesuje, bo jak ktoś to już napisał: ilu ludzi, tyle opinii, pewnie że tak jest. Moja babcia, jak przyjechała na dwa tygodnie do Holandii to też powiedziała, że jest tu super i chętnie by tu zamieszkała. Wszystko, co na chwilę jest dla nas piękne i cudowne, później dopiero życie weryfikuje. Znam ludzi, którym Holandia się podoba, rozwijają się tutaj, zakładają rodziny, są szczęśliwi. Pewnie, że są i tacy, ja po prostu do nich nie należę i już. Nie bardzo interesuje mnie to, co się komu i gdzie podoba, dla mnie ważne jest, jak mnie się co i gdzie podoba, nie podejmuję decyzji ze względu na kogoś opinie i wrażenia. Wszędzie są minusy, wszędzie są plusy, zgodzę się z tym, choć z uporem maniaka piszecie o służbie zdrowia w USA. Rozumiem, że lepiej to wygląda w Polsce? Ha ha ha! Jeśli miałbym podejmować decyzje życiowe ze względu na służbę zdrowia, musiałbym pewnie mieszkać na Księżycu. Ten temat mnie zupełnie nie interesuje. I nie dla tego, że jestem młody (zaraz takie komentarze by były), ale dlatego, że mam zupełnie inne zdanie na temat lekarzy i leków. Po prostu nie chodzę do lekarzy, nie ufam im, nie biorę leków. Odżywiam się bardzo zdrowo, temat zdrowia jest dla mnie mega ważny na co dzień, od lat nie byłem nawet przeziębiony, co zawdzięczam trybowi życia, jaki prowadzę i suplementacji. Oczywiście, żeby wyprzedzić durne komentarze w stylu: "zobaczymy, co powiesz, jak będziesz miał lat 50...", od razu zaznaczę, że tego nikt nie wie i jeśli dalej będą nas truć wodą, powietrzem i modyfikowanym jedzeniem, to nawet (podobno) najlepsza służba zdrowia w Holandii nic nie pomoże. Temat rzeka i dla mnie zamknięty. Oczywiście, że wybiorę się na wakacje do USA, do Kalifornii, polecę, zobaczę, absolutnie tak. Nie zmienia to jednak faktu, że Holandia nie jest dla mnie. Mój wątek powstał, gdyż chciałem się dowiedzieć, co mogę zrobić i jak mogę wyjechać do USA i jak wygląda sytuacja zamieszkania tam i pracy. Niestety temat został zalany tsunami opinii, po co, siedź tam, gdzie jesteś, USA jest złe, Kalifornia jest do dupy, nie wiesz, jak tu jest, poczytaj, posłuchaj itd., itp. Dzięki, mimo wszystko Pozdrawiam wszystkich, Michał
  2. To samo jest w Holandii. Każdy płaci składki sam, ale nie daj Boże trzeba iść do lekarza, nie wspominając już o dentyście, okazuje się, że trzeba płacić samemu. Dzięki za rady, ale uwierz mi, że nie robię w życiu nic, czego najpierw dobrze nie przemyślę. Nie pracuję na etacie, że to żaden problem wyjechać, później można wrócić i znów znaleźć jakąś pracę. Prowadząc biznes usługowy za każdym razem (nawet zmieniając miasto) zaczynam wszystko od początku, jestem absolutnie świadomy moich decyzji. I jeśli dojdzie do tego, że miałbym wyjechać, to będzie to przemyślana, świadoma decyzja, bo za dużo mam do stracenia, aby sobie sprawdzać "może tu, może tu". To nie jest tak, że mam różowe okulary i widzę USA w cudnych, kolorowych barwach, bez żadnych odcieni. Nie będąc tam nie widzę USA w żadnych barwach, mogę się opierać tylko na tym, co mi się wydaje i co czytam, jakie info. mogę znaleźć w różnych źródłach. Mogę narzekać na Stany tak samo, jak większość tutaj, tylko po co...? Zastanawiające jest, że 90% ludzi tutaj jest niezadowolona z życia w Ameryce, przestrzega, ostrzega, a tym samym siedzi tam dalej... Jeśli mnie jest źle w danym miejscu (tak, jak obecnie jest mi źle w Holandii), to nie narzekam, a szukam rozwiązań, w tym przypadku innego miejsca, gdzie być może (!), niekoniecznie na pewno, będzie lepiej... Sądzę, że po prostu osoby, które w "różowy, wyidealizowany" sposób wyjeżdżały do Stanów teraz są rozczarowane, bo nie doświadczyły tego, co w filmach, do tego dochodzi jeszcze typowe polskie marudzenie i narzekanie na wszystko i mamy 90% narzekaczy na forum Uda się, to spróbuję, nie uda się, to świat się nie skończy. Tyle w temacie Pozdrawiam, Michał
  3. To mnie oświeć, jak masz pojęcie o życiu w USA
  4. To prawda! Każdy z nas zdaje sobie oczywiście sprawę z tego, że nie jesteśmy u siebie, jesteśmy "obcy", jednak akcentowanie tego i z każdym razem powtarzanie, nie jest fajne. Tym bardziej, że człowiek nie robi im nic złego. Mam sąsiadkę Holenderkę (koło 50-tki), która przychodziła do mnie na włosy (farbowanie, strzyżenie), ale jak się okazało później nigdy swoim koleżankom nie powiedziała, że chodzi do Polaka robić włosy, zawsze mówiła, że robi Jej HOLENDER, najwidoczniej się wstydziła... Znamy się od samego początku, jak tu jestem i zawsze niby było wszystko ok, ale w tamtym roku spotkaliśmy się na ulicy, więc mówi: "chodź do mnie na kawkę, posiedzimy, pogadamy". Gadaliśmy i w pewnej chwili zza okna słychać standardowe: "Kurwaaa", więc temat się zaczął... Zaczęła prychać, wzdychać i do mnie z pytaniem, co my właściwie tu przyjeżdżamy, skoro w Polsce jest dużo lepsza sytuacja gospodarcza i kraj taki duży?? Że Ona właściwie to ma być dość Polaków (tu mnie przeprosiła, że nie chodzi o mnie), wszędzie ich pełno, polskie sklepy, polskie bary itd. I od tej pory nasza znajomość się skończyła Dzięki, mam nadzieję, że mi również się uda Za pierwszym razem Wam się udało?
  5. Dzięki wielkie za wyczerpującą odpowiedź Kalifornia siedzi w mojej głowie od zawsze, jednak to nie oznacza, że tylko ona i na zawsze ona Najpierw chcę się tam dostać, później będę myślał, co dalej Będąc na miejscu zawsze można zmienić miejsce "z miasta do miasta", choć już któreś miasto jest mi polecane jako wspaniałe i tolerancyjne, więc wybór jest duży, a to jest fajne Odnośnie ubezpieczenia, w Holandii jest podobnie, z tego co wnioskuję. Tutaj każdy płaci co miesiąc sam ubezpieczenie, nikt za niego tego nie robi. Przy czym taka składka kosztuje średnio 100 euro, także nie jest to bardzo duży wydatek. Prowadzę biznes i też nikt za mnie nie odprowadza składek emerytalnych, także myślę, że system jest podobny. Dzięki i również życzę wszystkiego dobrego! )) Dzięki )) Jak już się tam znajdę, to może będę Twoim drugim gejem przyjacielem hehe Pozdrawiam!
  6. MOD EDIT: Usunieto cytowany obrazliwy komentarz. Gdyby homoseksualizm to była kwestia wyboru, z "braku laku", to uwierz, że nie byłoby gejów i lesbijek Myślę, że nikt z nas nie chciałby być gejem i lesbijką Może znaleźliby się tacy, których na chwilę by to bawiło, ale byłaby to pewnie tylko chwila To nie jest tak, że nie stać mnie na żonę, to będę "posuwał" kumpla... Dziwnym zbiegiem okoliczności geje są z reguły bardzo przystojni i podobają się kobietom, więc mieliby u nich duże szanse, nie musieliby "bzykać" biednych kumpli Warto zwrócić uwagę, że bardzo duży procent facetów hetero uprawia również seks analny z kobietami... Bardzo duży procent regularnie, jeszcze większy procent czasami, a jeszcze większy "zdarzyło się" To nie temat, który tyczy się tylko gejów, ale ogólnie facetów Ale mam nadzieję, że nie będziemy ciągnąć tego tematu, bo to chyba nie miejsce
  7. Tak, ten kraj jest dziwny. Czują się lepsi we wszystkim, na każdym kroku potrafią dać Ci to odczuć, bądź zwyczajnie powiedzieć. Co roku ostatnio są dyskusje na temat Mikołaja w Holandii i Świąt Bożego Narodzenia, gdyż Mikołaj w Holandii jest biały, ale jego pomocnicy to młode Czarne Piotrusie, małe murzynki, które pomagają mu. Symbolicznie wygląda to po prostu bardzo źle. Oczywiście dzieci sobie malują co roku buzie na czarno i przebierają się za Czarnych Piotrusiów, bo dla nich to zabawa, dla dorosłych obserwujących to, już niekoniecznie... Unia jest bardzo podobna do siebie. Czym się różnią Niemcy od Holandii? Albo Belgia? Czy Francja? Właściwie niczym. Pogoda wszędzie podobna, mentalność podobna, możliwości podobne. To nie moje klimaty Lubię Włochy, mniej Hiszpanię. Myślałem długi czas o Włoszech, jednak oprócz pogody pięknej, pięknych widoków, to wszystko. Jeśli miałbym znów zaczynać od zera, zmieniać całe swoje życie i budować je od początku, chcę aby było już to miejsce, w którym będę mógł być sobą i będę się dobrze czuł
  8. Tak, wiem, że wódka to najlepsze lekarstwo na zmory, ale nie dla mnie Tego typu "eliksiry" mnie nie kręcą Nie wiem, czy miałeś to "szczęście" poznać Holandię, ale jest to bardzo specyficzne miejsce. Kiedyś podobno było tu inaczej, obecnie jest niefajnie. Czy problem jest w "różnych grupach etnicznych"? Z mojego doświadczenia i obserwacji wynika, że niekoniecznie. Zastanawiające jest, że Turki, Araby potrafią zaczepić na ulicy, bo ma się fajny buty (np. różowe), bądź fajne włosy, często proponują seks za pieniądze (wystarczy wyjechać do Egiptu, Tunezji, Turcji itd.), nie spotkałem jeszcze wśród tych osób kogoś wrogo nastawionego, wręcz zastanawiające było dla mnie, że Musilim, a geje dla niego to nie problem, "dupa to dupa" (cytat). Jeśli natomiast spotkam Polaka na ulicy, tu już jest zupełnie inna bajka W tym przypadku DUPA a DUPA to różnica ogromna, a kolor różowy (jak zresztą większość kolorów) jest kolorem "pedalskim", do fryzjera chodzą tylko kobiety i pedały, na zakupy również... Sądzę, że w dużej mierze problem jest właśnie w Polakach. Tak, jak pisałem wcześniej, w Holandii jest też ogromna dyskryminacja ze względu na pochodzenie. Bardzo źle się z tym czuję, bo prowadzę własny biznes (nie pracuję na szklarni, nie sprzątam po domkach), nie piję, nie palę, nie awanturuję się na ulicach, a jednak mówiąc, że jestem z Polski grymas na twarzy zawsze się pojawia, spotkałem się nawet z sytuacjami, że "sorry, ale nie chcę mieć kontaktu z Polakami"... Życie w miejscu, gdzie jesteś niechciany i na każdym kroku jest Ci to przypominane nie jest przyjemne. Pewnie, że każdy wyjeżdża z różnych względów. Oczywiste, choć najczęściej jest to kwestia braku pracy i pieniędzy. Szkoda po prostu, że zapomina się o reszcie, która wyjeżdża z innych względów...
  9. Dzięx i wzajemnie Nie nazwałbym tego w ten sposób, bo niekoniecznie ta osoba, która tak pisze chce traktować kogokolwiek "z góry", choć co do drugiej części się zgodzę, również lubię wiedzieć na czym stoję, ale wg mnie wiara jest najważniejsza, od niej wszystko się zaczyna Także najpierw wiara we własne możliwości i swój cel, pozytywne nastawienie, następnie szukanie rozwiązań
  10. Tak, jak piszesz Jednak dużo sympatyczniej jest na duszy, jak ktoś w miły sposób radzi i podpowiada, klepiąc po ramieniu, że "nie ma rzeczy niemożliwych"
  11. Dzięki i super, że odpisałaś Napisałem już wiadomość, także czekam na odpowiedź z niecierpliwością Fora internetowe mają niestety to do siebie, że są na nich różni ludzi i łatwiej jest nam wyrazić to, co niekoniecznie wyrazilibyśmy w rozmowie w cztery oczy Każdy ma do tego prawo, choć szkoda, że czasem faktycznie da się wyczuć cynizm i takie po cichu "kolejny Polaczek chce tu przyjechać, bleee" Takie życie
  12. Michal.k, ja jestem w Ameryce na podstawie wizy K-1 (malzenstwo z obywatelem). Nie tylko Kalifornia jest przyjazna gejom, Floryda wlasnie zalegalizowala malzenstwa homoseksualne. U mnie w miescie jest dzielnica gejowska i… po prostu jest, jakos nie widze, zeby ktos sie tym szczegolnie ekscytowal albo robil z tego wielkie "halo", dzielnica jak kazda inna Pracuje z wieloma osobami, ktore nie ukrywaja swojej orientacji i tez nikt tego nie komentuje, po prostu jest to normalne i nie wiem, moze sie myle, ale wydaje mi sie, ze szansa uslyszenia na ulicy "Ty, ale pedal" jest tutaj naprawde znikoma (aczkolwiek nie recze za turystow). I właśnie o to mi chodzi O Holandii można wiele powiedzieć, ale niestety na pewno nie to, że to kraj przyjazny i tolerancyjny. Przykre, ale niestety tak jest. A dyskryminacja ze względu na pochodzenie przekracza już wszelkie granice smaku i przyzwoitości... Niestety nie lubię dzieci, więc to nie dla mnie
  13. Absolutnie się z Tobą zgodzę i nie zaprzeczę, wiem, że wielu Amerykanów chętnie by wyjechała do Europy. Życie takie już jest... To tak, jak w moimi Klientkami, te co mają włosy kręcone, chciałyby mieć proste, a te, co mają proste, chciałyby mieć loki... Myślę, że tak już jest, że chcemy być tam, gdzie jest inne życie, gdzie jest inaczej, może lepiej...? Zawsze uważam, że wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Często tak jest, jednak są miejsca na Ziemi, gdzie czujemy się lepiej, a są takie, gdzie czujemy się fatalnie. I wiele kwestii na to wpływa - samo miejsce, klimat, ludzie, którzy nas otaczają, możliwości, bądź ich brak w danym miejscu, język itd., itp. Uważam jednak, że człowiek powinien szukać tak długo, aż znajdzie miejsce, w którym będzie się czuł dobrze. Nie używam słów idealnie, gdyż nic na świecie nie jest idealne. I to nie jest tak, że moje patrzenie na Stany jest przez różowe okulary, bo tak nie jest. Stany mają swoje za uszami, bardzo wiele rzeczy mi się tam nie podoba, ale to inny temat. Po prostu szukam... Nie pracy, a miejsca, w którym będę czuł się dobrze. Większość Polaków, którzy wyjechali, bądź wyjeżdżają z Polski, to ludzie szukający pracy, jak to się mówi: "za chlebem" (z moich obserwacji bardziej "za wódką"), tematy często poruszane w TV, że Polacy jadą do Niemiec, Anglii itd. do roboty, irytujące, bo mnie ten temat nie dotyczy i jestem pomijany w dyskusjach. Jest olbrzymia liczba osób, która ucieka z Polski ze względu na orientację seksualną, ale i ogólną politykę, chcą zwyczajnie żyć. I ja się zaliczam do tej grupy
  14. Ja absolutnie nie myślę w taki sposób, że gdziekolwiek jest świetnie i cudownie, i wspaniale. Nigdzie tego nie napisałem. Jestem facetem mocno stąpającym po ziemi (mimo wszystko) i wiem, że "wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma". Jest jednak coś takiego w człowieku, że z pewnych (często niewiadomych) przyczyn wybiera jedne miejsca, a inne omija szerokim łukiem... Tylko tyle Zastanawia mnie jeszcze tylko jedna kwestia. Wszędzie każdy pisze, że do USA prawie nie ma szans się dostać, a tymczasem mieszka, pracuje i żyje tam, pewnie setki tysięcy Polaków... Choć jest to praktycznie niemożliwe, a jednak prawdziwe
  15. Dzięki wszystkim za rady i podpowiedzi Będę myślał dalej, co z tym wszystkim zrobić Ale nigdy nie było dla mnie rzeczy niemożliwych, więc i teraz musi się poukładać Pozdrawiam i życzę pomyślności! Michał
×
×
  • Create New...