Jump to content

nie_lubie_usa

Użytkownik
  • Content Count

    3
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

Recent Profile Visitors

239 profile views
  1. Hej Karina, Dzięki jeszcze raz za odpowiedź. Jednak nie zdecyduję się na żadną zmianę a to dlatego, że dział HR plus agencja wizowa zasugerowały inne rozwiązanie. Jeśli będzie problem, to ich sprawa i odpowiedzialność. Jeśli natomiast uprałbym się na wyrobienie B1 in lieu of H i coś poszłoby nie tak, to na mnie spadłyby gromy. Pytanie teraz do Was: co teoretycznie dzieje się z moją wizą jeśli mnie urzędnik imigracyjny nie zaakceptuje? Jakie ma to konsekwencje? Tfu, Tfu... Chyba nie zabierają mi z automatu wizy, prawda? Nie oznacza to też chyba bana na wjazd do USA? Chociaż sam fakt zarejestrowania nieudanego wjazdu już nie napawa optymizmem.
  2. Dziękuję za liczne odpowiedzi! Ogólnie też uważam że lepiej byłoby mieć L bądź 'B1 in lieu of H' ale pierwsza z tych opcji jest wykluczona ze względu na długość procesu aplikacji. Nie damy rady choćbyśmy się skichali. Moje wątpliwości odnośnie 'B1 in lieu of H' już znacie. Łukasz - dzięki za wspomnienie o wizie L. Niestety nie mamy czasu na procedury, bo to już nie idzie tylko przez konsulat lecz trafia za ocean i jest rozpatrywane zbyt długo. W przypadku mojego projektu to wydaje mi się, że nie ma szans potrwać dłużej niż te 4 miesiące, więc jeśli wbiją mi tak jak ostatnio pół roku na B1, to będę spokojny. Ogólnie to jakoś to rozegram żeby było dobrze. Karina - ciekawa informacja o możliwości utrzymania b2 jeśli się ją ma na osobnym blankiecie. Pod rozwagę na przyszłość. Dzięki. Nie zgodzę się z Tobą jednak odnośnie wykształcenia. Zarówno agencja pośrednicząca (która wynajęliśmy) jak i ta strona ambasady Indii twierdzą że przez brak bachelora mogę sobie zrobić solidne kuku, a nie chcę mieć w papierach odmowy przyznania wizy z jakiegokolwiek powodu. Lx13 - wynagrodzenie idzie z firmy-matki. W USA mi nie płacą. Zapewniają tylko mieszkanie i auto.
  3. Witam! Wiem że temat już poruszany był tutaj kilka razy, ale myślę że moja sytuacja jest troszkę inna i mi coś poradzicie. Mam ważną wizę B1/B2 jeszcze 9 lat (wydana rok temu). wyrabiałem ją ponieważ z pracy wysłano mnie na spotkania z klientami w Stanach. Byłem tydzień i wróciłem. Wszystko ok. Okazało się niestety, że moje meetingi przyniosły oczekiwany skutek i teraz mamy projekt do zrobienia w Stanach (w naszym oddziale tam) i ja mam ten projekt nadzorować/przeprowadzać, co potrwa 4 miesiące tego roku. I robi się problem bo: - Jak zaaplikuję o 'B1 in Lieu of H' i jej nie dostanę to najprawdopodobniej uwalą mi aktualną B1/B2 i będziemy mieli problem - Jeśli dostanę 'B1 in Lieu of H' to też mi uwalą "starą" B1/B2 i zamiast dziesięcioletniej wizy, zostanę z wizą na parę miesięcy i jak będę musiał znowu po prostu spotkać się z klientami pod koniec roku to znów jestem bez wizy (niby mały problem, ale znowu jeżdżenie do konsulatu, hotele i 2 dni z życia wyjęte nie wspominając o płaceniu 3 raz 160$). (że uwalą aktualną wizę to znalazłęm info na stronie konsulatu w indiach: "Please note that if an applicant has a valid B1/B2 visa it will be cancelled without prejudice if a B1 in Lieu of H is issued." Dlaczego boję się aplikować o tę nową wizę? Wykształcenie. Mam skończone studia inżynierskie ALE bez obrony. Czyli bez dyplomu. Ok, dziekanat wystawi mi takie zaświadczenie ale nie wiem czy to wystarczy i nie narobię sobie bagna. (Teraz ckliwy akapit jakie to niesprawiedliwe i dlaczego oni tak skoro ja nic złego nie chcę tam robić ani zostawać na stałe ani nic ) Odnośnie bowiem wymagań tej wizy to znalazłem różne info. Jeden raz piszą, że trzeba mieć bachelora jako minimum, a w drugim nie ma wzmianki: http://www.immihelp.com/business-visa/b-1-in-lieu-of-h-1b.html (bez wzmianki) http://chennai.usconsulate.gov/types_of_visas/temporary-employment-holp/b1-in-lieu-of-h2.html (ze wzmianką na 1 miejscu wymagań). Co poradzicie?
×
×
  • Create New...