Jump to content

Pytajniki

Użytkownik
  • Content Count

    12
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

Recent Profile Visitors

390 profile views
  1. Based on the information provided, the Entry HAS NOT BEEN SELECTED for further processing for the Electronic Diversity Visa program at this time. Po raz 3 z rzędu
  2. Tak, płaciłam. Zapłaciłam łącznie $1300 podatku.
  3. Dzień dobry Przez cały czas słyszałam, że po Work&Travel można uzyskać zwrot podatku. Dzisiaj chciałam się rozliczyć, ale okazuje się, że... muszę dopłacić $433 dolary. Czy ja coś źle robię? W jednej pracy zarobiłam $7590, w drugiej $8927. Według kalkulatora, który znalazłam na usa.info powinnam dostać zwrot w wysokości $707, a jednak kiedy wypełniam wniosek, pojawia się informacja, że jeszcze jestem im winna pieniądze. Czy ktoś mógłby mi to jakoś wyjaśnić?
  4. Dzięki. Moj przypadek zaliczałby się do „absent from country for five months”. Tylko czy to byłby wystarczający powod odmówienia wydania wizy J-1 ponownie? Jeśli to istotne, to w tamtym roku byłam w USA na wizie B-2, nie miałam żadnych problemów ani z otrzymaniem promesy wizowej ani przy wjeździe do USA. Czy to oznacza, że w systemie SEVIS wszystko jest w porządku i mogłabym jeszcze raz aplikować na program Au Pair?
  5. Od zawsze słyszałam, ze jesli zrezygnowałam z programu Au Pair i wróciłam wczesniej do Polski, to nie będę mogła ponownie wyjechać w ramach tego programu. Ostatnio jednak usłyszałam o historii, kiedy komuś udało się wyjechać ponownie pomimo nieukończonego roku w Stanach. Zadzwonilam w tej sprawie do ambasady. Po podaniu numeru paszportu i daty poprzedniego wyjazdu usłyszałam, że mogę wyjechać jeszcze raz, bo od mojego powrotu do Polski minęły juz ponad dwa lata. To, ze zrezygnowałam wczesniej z programu nie ma nic do rzeczy. Podeszłam do tego trochę nieufnie i dla pewności napisałam do nich jeszcze maila w tej sprawie. Otrzymałam taką odpowiedz: ” Dziękujemy za korespondencję. My nie mamy żadnych wytycznych wskazujących na brak możliwości ponownego uczestnictwa w programie, ale jednocześnie nie mamy wglądu do wszystkich informacji dotyczących Pani poprzedniego programu. Decyzję dotyczącą kwalifikacji do programu podejmuje organizacja sponsorująca, natomiast decyzję dotyczącą wydania wizy podejmuje konsul na podstawie informacji w systemie SEVIS wprowadzonych przez organizację sponsorującą oraz przedstawionych przez Panią w podaniach wizowych.” z tego maila wynika, ze największym problemem mogłyby byc informacje w systemie SEVIS. Niestety nigdzie w internecie nie mogę znaleźć info na temat tego, co by mnie dyskwalifikowały. Jakie informacje, ktore wykluczałaby mnie z programu, zamieszcza się w tym systemie? pozdrawiam
  6. Hej, ostatnio zadzwoniłam do ambasady chcąc uzyskać informacje na temat ponownej możliwości ubiegania się o jeden z typów wiz nieimigracyjnych. Po kilku minutach rozmowy telefonicznej usłyszałam, ze najlepiej będzie, jesli wejdę na stronę cgifederal i wyślę swoje pytanie w „informacji zwrotnej”. Zdziwilam się, ze nie mogą udzielić mi informacji od razu, ale zrobiłam tak, jak poproszono. Opisałam całą sytuację i wysłałam wiadomość. Od tamtej pory minęły już ponad dwa tygodnie, a moja sprawa pojawia się z adnotacja „sprawy zamknięte w przeszłości”. Nie ma jednak żadnej odpowiedzi. i teraz pytanie do Was: czy oni to po prostu zignorowali? Czy mam dłużej czekać na odpowiedz w tej sprawie? Jesli tak, to ile czasu moze im zając udzielenie odpowiedzi? Pozdrawiam serdecznie
  7. Nie chcę brać ślubu. To mogłaby być jedna z możliwości, dlatego napisałam o tym w pierwszym poście, ale nie chciałabym tego robić. Gdybym już miała wziąć ślub, wyjechałabym na wizie narzeczeńskiej. Rozwazalam opcję studiowania lub podjęcia pracy w zawodzie, ale po waszych wpisach widzę, że to praktycznie niemożliwe.
  8. Pracę u rodziny goszczącej skończyłam polubownie. Oni po prostu zrezygnowali z programu, a ja chciałam znaleźć nową rodzinę w stanie, w którym mieszkałam. Nie udało się, wiec wróciłam do Polski, bo nie chciałam już przeprowadzać się gdzieś, gdzie będę zupełnie sama. Tak, ten chłopak mieszka tam gdzie rodzina i znajomi. Znamy się od prawie pół roku, poznałam takze jego rodzinę, więc nie ma powodu, dla którego miałabym mu nie ufać (przynajmniej w jakimś stopniu).
  9. Ok, potrzebuję odpowiedzi tylko na jedno pytanie: czy mogę nie dostać wizy turystycznej ze względu na te jego... Hm, starania?
  10. Jestem absolutnie przekonana, ze nie da się nic zrobić i żaden dream act ani fixing papers mnie nie może dotyczyć. Chciałabym tylko wiedzieć czy on może mi zaszkodzić pytając w jakimś urzędzie imigracyjnym(?) o możliwość imigracji. Wspominał, że potrzebowałby mój dyplom z uczelni i kilka innych rzeczy. Nie wyślę mu żadnych dokumentów, ale po prostu boję się, że poda moje dane i w konsekwencji w przyszłości nie dostanę nawet wizy turystycznej. Kobieta, ktora tam pracuje cały czas go przekonuje, że może mi pomóc bez żadnego problemu, więc on ciagle jeździ do tego biura i dopytuje. Prosiłam, żeby przestał. Mówiłam, ze to bez sensu, bo skoro przeprowadzenie się do USA byłoby tak banalnie proste, to USA nie miałoby obecnie 11 milionów nielegalnych imigrantów, ale on wie "lepiej". Czuję, że gdy niedługo będę starać się o wizę turystyczną, odmówią mi jej wydania właśnie przez tę pomoc...
  11. A więc pozostaje mi wyłącznie turystyka, jeśli oczywiście dostanę wizę turystyczną. Mam jeszcze jedno pytanie. Wspominałam o możliwości wyjścia za mąż. Temu chłopakowi naprawdę zależy, żebym tam została i chętnie wziąłby ze mną ślub. Nie po to, żebym ja dostała wizę, a po prostu dlatego, że chce ze mną być. Właśnie dlatego oznajmił mi, że kontaktował się z kimś, kto zajmuje się imigracją. Wspominał o czymś takim jak "fixing papers" i o dream act. Wygooglowalam to sobie i widzę, że to opcje, ktore dotyczą osób przebywających w USA nielegalnie, więc odpadają. Ten chłopak twierdzi jednak inaczej i sądzi, ze uda mu się mi pomóc. Nie wierzę w to, ale boję się, że on chcąc mi pomóc ściągnie na mnie problemy i w przyszłości nie dostanę nawet wizy turystycznej. Jest możliwość, że zaszkodzi mi takim działaniem czy to nierealne, bo sama nigdy nie próbowałam kontaktować się z biurem zajmującym się imigracją?
  12. Witam wszystkich użytkowników forum. To mój pierwszy post tutaj. Wczoraj wróciłam z USA po prawie 7 miesiącach pobytu. Byłam tam jako Au Pair na wizie J1. Programu nie ukończyłam, bo to zdecydowanie nie dla mnie. Szczerze mówiąc od jakiegoś czasu zastanawiam się jak wyjechać do USA na stałe. Jak wyglada moja obecna sytuacja? 1. Jestem absolwentką studiów licencjackich; 2. Byłam w Stanach przez ponad pół roku, mam wyrobiony SSN; 3. Mam rodzinę mieszkającą tam legalnie oraz znajomych, którzy chętnie by mnie do siebie ściągnęli na przykład opłacając naukę; Zastanawiam się czy jest jakakolwiek możliwość legalnego powrotu do USA i zamieszkania tam. Mam 3 pomysły na to, jak to zrobić: 1. Rozpocząć studia w Niemczech, znaleźć tam pracę, odłożyć trochę pieniędzy i za rok przenieść się na dwa ostatnie semestry do USA. Nie wiem tylko czy: a) bez większych problemów dostałabym wizę studencką; po zdobyciu tytułu miałabym szansę na to, żeby dostać pracę w swoim zawodzie (po stosunkach miedzynarodowych), 2. Skończyć studia w Europie i próbować bezpośrednio znaleźć pracę w Stanach. To jednak wydaje mi się o wiele trudniejszą do zrealizowania opcją. Słusznie? 3. Po prostu wziąć ślub z obywatelem USA. Jest tam ktoś, kto chętnie wziąłby ze mną ślub, ale ta opcja średnio mi się podoba ze względów moralnych. Co sądzicie o tych trzech opcjach? Są jeszcze jakieś możliwości przeprowadzenia się do USA? Pozdrawiam, Pytajniki
×
×
  • Create New...