Jump to content

Ariadna

Użytkownik
  • Content Count

    17
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

5

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Earth

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Byłam w podobnej sytuacji i skończyło się rozstaniem. Nie ma co czekać. To niby kocha Ciebie ale życia nie chce Tobie ułatwić? Serio? Koleżanka ważniejsza? Nie licz na to, że sprawa szybko się zakończy.
  2. :) https://www.timeanddate.com/countdown/to?iso=20190507T18&p0=262&msg=DV+2020&font=cursive&csz=1
  3. To dotyczy tylko wyjątków - ludzi którzy mają tylko jedno imię/nazwę. Musisz na instrukcję patrzeć z szerokiej perspektywy. Do loterii zgłaszają się różne osoby - teoretycznie może to być ktoś z jakiegoś plemienia w dorzeczu amazonki kto nie wie jak ma na nazwisko. To są wyjątki wyjątków i Ty się do nich nie zaliczasz. Normalnie wpisujesz imię i nazwisko.
  4. Czytasz basic questions. W postach aktualnych gdzieś napisał, że dolosowania nie będzie. Gdyby miało być to byłoby już to wiadome.
  5. Britt już dawno powiedział że to bajka. Nie będzie dolosowywania.
  6. To i tak nie pomoże bo ludzie dążą do minimalnego wysiłku. Przeczytanie FAQ to wysiłek. Łatwiej zadać pytanie. Taka natura i już. A co do wykresu powyżej to liczba selectees jest wprost proporcjonalna do liczby zgłoszeń w danym okresie. Bardziej miarodajne byłoby przedstawienie procentowego udziału wylosowanych w całkowitej liczbie zgłoszonych w danym dniu.
  7. żeby nie było - nie krytykuję Twojego podejścia. Po prostu staram się zrozumieć. Co do wieku - nie wiedziałam, że do 14 roku życia nie można zostawiać samych. Matko jakie ubezwłasnowolnienie... ja miałam 7 lat i wracałam z kluczem na szyi do domu. No ale to inne czasy, inny kraj... O pedofilach się nie słyszało. Co najwyżej o czarnej wołdze Powodzenia w szukaniu. Z chęcią bym skorzystała z takiej zmiany w życiu ale wiem, że bez pracy bym zakwitła no i mój stosunek do zamążpójścia jest taki sobie Ale wierzę, że jakie rozwiązanie nie nastąpi to będzie ono dla Was najlepsze!
  8. pick me! pick me! :D A tak na poważnie: serio chcesz się wiązać z kimś zupełnie obcym i jeszcze powierzać mu dziecko? Bo ja np. bardziej bym się obawiała zostawienia jej z obcą osobą niż zostawienia jej samej a dziecko od 12 lat jest już na tyle ogarnięte, że potrafi zadbać o siebie. Poza tym - przeprowadzka do innego kraju to zawsze wyzwanie i wywołuje wiele emocji. Na początku nie zawsze tylko te pozytywne.Twoja żona będzie od Ciebie uzależniona bo sama nie będzie mogła podjąć żadnej pracy. Jeśli weźmiesz normalną za żonę to narośnie w niej frustracja (no ile można siedzieć w domu!) a jeśli weźmiesz tzw. gold digger to licz się z wysokimi oczekiwaniami (i też frustracją). No chyba, że zarabiasz miliony i zapewnisz jej wszystko co chce... Nie lepiej zainwestować w opiekunkę? Albo au pair?
  9. to mi chyba pozostaje szukać męża Amerykańca
  10. No 1 na 25 osób to chyba powinna wygrać. Co jest? I teraz wszyscy się modlą o błąd systemu
  11. sprawdziłam dla pewności też numer sprzed 18 października i potwierdzam, że nie działa
  12. Ktoś chciał chyba zaczarować rzeczywistość z tym głosowaniem wczoraj? Albo nie umie czytać...
  13. a dla mnie ten wpis jest motywujący - że jednak samemu też można :) WujekWONT - jeśli to nie sekret to ile masz lat? W przedziale chociaż i druga rzecz: dlaczego wybrałeś Chicago?
  14. We wniosku wpisujesz adres pod który się wybierasz więc jakiś tam plan powinnaś mieć. Poza tym to też wiarygodniej wychodzi kiedy się wie gdzie i po co się jedzie. Plany później mogą się zmienić i możesz jechać gdzie indziej niż deklarowałaś podczas rozmowy. A najlepiej być szczerym bo mowa ciała każde kłamstwo zdradza. Czyli dokładnie to co napisałaś: że pojedziesz jesienią, chciałabyś odwiedzić to i to bo widziałaś że są tam loty z Oslo itp itd.
  15. To tak jak w PL jeszcze nie tak dawno było "mój mąż jest z zawodu dyrektorem" Ja to w ogóle na te wszystkie amerykańskie filmiki z "niespodziankami" jak tatuś/mąż wraca z wojny do domu oglądam z przymrużeniem oka. To co się później dzieje już nikt nie nagrywa na słodkich filmikach. MTBI, PTSD i cała masa zaburzeń.
×
×
  • Create New...