Jump to content

Nexusidlo

Użytkownik
  • Content Count

    15
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Nexusidlo last won the day on July 28

Nexusidlo had the most liked content!

Community Reputation

12

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Lublin

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. W Lutym przeprowadziłem się prosto z Polski do Austin i póki co jestem bardzo zadowolony. Jeśli masz jakieś pytania to wal śmiało.
  2. Warto też kontrolować sprawę GC. W ambasadzie podaliśmy 1 adres - zupełnie wymyślony, na lotnisku zmieniliśmy go na Airbnb gdzie mieszkaliśmy 3 tygodnie. Po tym czasie przeprowadziliśmy się do siebie co od razu zgłosiliśmy do USCIS oraz zrobiliśmy przekierowanie na poczcie (coś takiego tu funkcjonuje, pomimo nadania na stary to wszystkie przesyłki poczta powinna przekierować już na nowy adres). Ok 4 miesięcy później ku naszemu zdziwieniu właściciele adresu nr 2 zadzwonili do nas że mają dla nas paczki Więc warto wyprowadzać się w zgodzie i poinformować, że coś może przyjść przez pomyłkę i żeby dali znać w razie czego.
  3. @Milex SSN mieliśmy z pobytu na W&T z przed kilku lat ale okazało się ze i tak musimy wyrobić nowe kartki (numer pozostał ten sam), na przesyłkę czekaliśmy ok 2 tygodni. Co do pracy to warto szukać już wcześniej bo z tego co zauważyliśmy to rekrutacje strasznie wolno u nich działają. Potwierdzenie prawa do legalnej pracy daje Ci wiza(zanim przyjdzie GC) i tak w razie czego tłumacz pracodawcy. Ubezpieczenie wykupiliśmy jeszcze w Polsce na pierwsze 2 miesiące i na szczęście nie musieliśmy z niego korzystać. Było to tez sporo tańsze bo ok 500zl za 2 osoby. Ogólnie ubezpieczenie to straszna sprawa tutaj, sami kombinowaliśmy jak się za to zabrać (od tego roku jest coś takiego jak short term insurance - na papierze wydaje się całkiem przyzwoita opcją ale sporo negatywnych opinii o nim w internecie no i nie wszyscy sprzedają osobą będącym krócej niż rok czasu). Na razie obydwoje pracujemy przez agencje (contract job) i wykupiliśmy jedna z ich opcji. W naszym przypadku w bardziej opłacało się gdy każdy wykupił u siebie ale z tego co pamiętam to za całą rodzinę lepiej było wykupić tylko u mnie - a więc zależy co pracodawca zaoferuje. Co do ubezpieczenia apartamentu to po wprowadzeniu się musieliśmy pokazać polisę, najtańszą ofertą było lemonade bo za trochę rozszerzony pakiet płacimy niecałe 6$ miesięcznie. Zależało nam tylko na wymaganej polisie a opinie mieli nie najgorsze - ale po raz kolejny pytanie na ile można zaufać opinia w internecie Osiedle zaakceptowało ich i nic nie gadali. A i ogólnie cała nasza wiedza jest oparta na naszych doświadczeniach więc przy ważnych sprawach warto potwierdzić to w innym źródle.
  4. @ziomek44 odpiszę tutaj to może ktoś jeszcze skorzysta Nasz pies to pekińczyk a więc mieści się w limicie 8kg i mógł podróżować razem z nami w kabinie. Lecieliśmy liniami KLM które w warunkach mają aby nie później niż 2 doby przed lotem skontaktować się z nimi i zarezerwować miejsce dla psiaka. Po dotarciu na lotnisko spakowaliśmy go w Taki plecaczek i ruszyliśmy do punktu odprawy. Tam pani dokładnie sprawdziła paszport i szczepienia psa oraz pobrała opłatę. I zasadniczo to był jedyne miejsce gdzie cokolwiek kontrolowali pod tym względem. W Holandii nikt nie zwrócił na nią uwagi, a w Houston gdybyśmy nie dopytywali celnika pewnie też byśmy po prostu wyszli z lotniska niezaczepieni. Nasz lot był z przesiadką w Amsterdamie i ten pierwszy lot dosyć źle zniosła Majka. Przez prawie 2 godziny była cały czas zestresowana i nie chciała nawet ruszyć przysmaków. Z drugim lotem było już o wiele lepiej (nie wiem czy się oswoiła z lataniem czy też w drugim samolocie było o wiele ciszej). Z racji, że w samolocie było dosyć pusto to trochę siedziała na kolanach i nie było z tym problemów ze strony obsługi. Co do formalności to należy zapoznać się z zasadami wwozu psa do: kraju tranzytowego, ogólne do USA oraz do konkretnego stanu. Warto też zwrócić uwagę bo my przez to musieliśmy opóźnić wyjazd że wyrabiając paszport (prawie każdy weterynarz się tym zajmuje) nie można przepisać starego, wciąż aktualnego szczepienia z książeczki zdrowia ani z innego zaświadczenia. Dopiero po wykonaniu nowego należy odczekać 21 dni aby poruszać się po większości krajów Europy i chyba 30 do Stanów(tu teoretycznie wystarczy zaświadczenie, jeśli mamy poprzednie ale nie jestem pewien jak to sprawdzają). Pies też musi posiadać chipa. PS. podobno jak mamy paszporcik to jest mniej problemów z powrotem do Europy PS2. na południu większości psów podaje się tabletki na Heart Worm - sprawdź czy u Ciebie też trzeba się tego obawiać No i ogólnie Amerykanie bardzo lubią psy, często zaczepiają, dopytują o rasę a dzięki spacerom nawiązaliśmy sporo znajomości
  5. Cześć, Razem z żona zawdzięczamy temu forum i jego użytkownikom sporo wiedzy, więc chcielibyśmy też się nieco podzielić z wami naszymi doświadczeniami. W Stanach jesteśmy już pół roku, czy żałujemy? Absolutnie nie! Początek nie był taki wymarzony. Nie wszystko szło po naszej myśli, a ogarniecie się w nowym miejscu i sytuacji zajęło nam ok 2 miesięcy. Jeśli też myślicie nad tym czy jechać to pewno zastanawiają was koszty. Poniżej wrzucam nasze wydatki poniesione przed wyjazdem i kilka pierwszych tygodni po przylocie. Jeżeli ktoś zastanawia się jak wygląda sprawa szybkiego wzięcia ślubu i dołączenia drugiej osoby do wniosku, zabrania ze sobą pieska, poszukiwania i wynajmu mieszkania, kupna i rejestracji samochodu lub jak załatwić amerykański numer z całkiem dobrą ofertą jeszcze w Polsce to śmiało piszcie. Opowiemy to wszystko z naszej perspektywy. PS. jako ciekawostkę na temat szukania pracy, mogę powiedzieć że zdarzają nam się telefony 4 miesiące po wysłaniu CV Urządzenie mieszkania po studencku, ale mniej więcej pokazuje koszty poniesione na dwie osoby PS2. Jak by ktoś myślał na Texasem albo był w Austin to zapraszamy na piwko
  6. @Patipitts Brak ubezpieczenia przy ciąży czy wcześniejszych chorobach wydaje mi się całkiem logiczne przy short termie i na to nie liczyłem @mcpear jestem poza domem ale z tego co pamiętam w uhc to 2.5k deducable, 5k out of pocket, 60/40, 2mln ubezpieczenia kosztowało za 2 osoby 1050$ za pół roku @katlia dzięki, poczytam jak wrócę do domu. Gdzieś zapadło mi w pamięci że przez wszystkie Obamacare i inne programy można mieć problemy z przyszłym obywatelstwem więc nie zgłębiałem się w temat nawet. Pewnie coś pomieszalem :( @andyopole Pracujemy dla całkiem sporych firm ale pierwsze pół roku zatrudniają przez agencję :/ potem mają dać swoje umowy i benefity Najbardziej czego się obawiam i przed czym chce się zabezpieczyć do czasu przejścia na umowę o prace to właśnie rachunek z kryzysowej wizyty w szpitalu. Na papieże dużo rzeczy wygląda ładnie ale widzę nie zależnie od wyboru i tak z tym kłopoty będą. @andyopole
  7. Witam! Czy mogli byście podpowiedzieć mi jedną rzecz. Jestem świeży w Stanach (Texas), na razie dostaliśmy z żoną pracę przez agencję która proponuje wykupienie ubezpieczenia u nich. Oferta ta wyglądała dosyć słabo dlatego zacząłem przeglądać internet. Już chciałem zakupić Short Term Insurance na stronie UHC ale niestety wymagają pobytu w USA od co najmniej 12 miesięcy - odpada. Kolejne co wpadło mi w oko to visitorscoverage. A teraz pytanie, czy te short term mają jakieś haczyki? Jeśli nie to to ubezpieczenie w Stanach wcale nie jest takie drogie i druga sprawa czy ktoś z was ubezpieczał się na własną rękę bez pomocy pracodawcy i mógł by poradzić jakąś firmę lub dać inne wskazówki. Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji
  8. Mam jeszcze i ja pytanie. Chciał bym sie upewnić czy powinienem dopilnować jeszcze jakiś formalności po przylocie do USA poza zgłoszeniem się do służby wojskowej? SSN już posiadam i dokonałem opłaty za GC. Gdzieś widziałem informacje o podstawowej opiece medycznej jeżeli nie ma się jeszcze pracy. Czy coś takiego faktycznie istnieje i ew gdzie można uzyskać więcej informacji na ten temat?
  9. 2 dni temu pierwszy raz leciałem ze swoim psem. Trochę było starchu ale wszystko poszło gładko. Lecielismy na trasie Warszawa-Amsterdam-Houston liniami KLM. Wystarczyło kilka dni przed lotem zgłosić w KLm chęć zabrania zwierza, pytają o wymiary transporterka i łączną wage ze zwierzem ( do 8kg może leciec w kabinie). Potem przyt nadawaniu bagażu wykupujesz bilet, u nas to było 125 euro i sprawdzają paszporcik. W Amsterdamie przy gate jedynie gdy zobaczyli że lecimy z psem wydrukowali nam nowe bilety z podobno lepszymi do tego miejscami. A w Houston to gdybyśmy sami nie dopytywali to nawet nie chcieli by zobaczyć psa dokumentów. No i generalnie sprawdź warunki wwozu zwierza do danego stanu i kraju tranzytowego o ile lecisz z przesiadką
  10. cześć, przeszukując craiglist okazało się ze nie działa mi przycisk replay (wyświetla się error co ciekawe tylko na Austin CL, ) . Z tego co wyczytałem to mają jakieś mechanizmy wychwytujące oszustów i blokują niektórym IP. Problem jest taki, że nie jestem oszustem tylko znalazłem kilka ofert pracy na które chciałem aplikować będąc ostatnie dni jeszcze w Polsce. Wątpię, że da się to obejść ale może ktoś zna sposób? Próbowałem z kilku komputerów i różych sieci w Polsce ale nic nie działa. A jeśli nie to czy ktoś był by tak miły i mógł bym mu podesłać na priv ok 6 ofert a Ty wygenerował byś mi adres email o takie o bym mógł odpisać? pozdrawiam albo może ogólnie strona padła i klikając replay nawet z USA jest błąd? przykładowy link do CL działa wam replay?
  11. cześć, żeby nie spamować nowym tematem to spytam tutaj, przeszukując craiglist okazało się ze nie działa mi przycisk replay (wyświetla się error co ciekawe tylko na Austin CL). Z tego co wyczytałem to mają jakieś mechanizmy wychwytujące oszustów i blokują niektórym IP. Problem jest taki, że nie jestem oszustem tylko znalazłem kilka ofert pracy na które chciałem aplikować będąc ostatnie dni jeszcze w Polsce. Wątpię, że da się to obejść ale może ktoś zna sposób? A jeśli nie to czy ktoś był by tak miły i mógł bym mu podesłać na priv ok 6 ofert a Ty wygenerował byś mi adres email do odpowiedzi? :) pozdrawiam
  12. Dziękuje bardzo za odpowiedzi. Co do pracy to czytałem na forum, że pracodawców mocno może zniechęcić polski numer. Co w takim przypadku, czy lepiej podawać tylko e-mail?
  13. Jeżeli chodzi o codzienną komunikację to nie ma problemu. Jednak z językiem branżowym musiałbym się podszkolić.
  14. Witam wszystkich. W listopadzie najprawdopodobniej wraz z żoną otrzymamy zieloną kartę, a po nowym roku planujemy przeprowadzkę do Stanów. Jednak nie mamy tam żadnej rodziny i znajomym. Dlatego piszę z pytaniem. Czy jest ktoś w stanie poradzić, od czego zacząć poszukiwania miejsca, gdzie moglibyśmy rozpocząć nowe życie? Na co zwrócić uwagę? Chcielibyśmy, aby to było większe miasto, najlepiej z cieplejszym, niż Polska klimatem. Czy jest takie miejsce, w którym są znośne ceny, a także nie ma dużego problemu z bezrobociem? Może ktoś z Was mógłby nam coś zarekomendować? Może też ktoś orientuje się czy ukończone studia na kierunkach geodezja, a także budownictwo, dałyby szanse na znalezienie pracy w zawodzie? Czy jednak nasz tytuł inżyniera w Stanach jest bezużyteczny?
  15. Cześć, w jaki sposób można sprawdzić na kiedy zostąło wyznaczone moje spotkanie? wg biuletynu moja rozmowa powinna wypaść na początku listopada, ale póki co nie otrzymałem żadnego maila z zaproszeniem.
×
×
  • Create New...