Jump to content

PiotrekK1

Użytkownik
  • Content Count

    26
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PiotrekK1

  1. No tak.. są ludzie i ludziska - wiem coś o tym. Mimo wszystko jeżeli ktoś może podać do niej kontakt, proszę napisać do mnie na priv. Firma przyjęła to na spokojnie, jak to Amerykanie.. Mówiłem im że będzie najprawdopodobniej potrzebny prawnik ale nie mam żadnego konkretnego kontaktu. Dlatego czekam na Wasze sugestie no i odpowiedź od polecanej przez wielu z Was Pani @karina ! Już zacząłem szukać na własną rękę. Jeśli mi się nie uda zrzucę to zadanie na pracodawcę..
  2. Drodzy forumowicze, Próbuję skontaktować się z Panią @karina jak sugerowaliście, niestety bezskutecznie, wysłałem wiadomość na priv ale widzę że nawet jej jeszcze nie odczytała.. Czy ktoś z Was już się z Panią @karina kontaktował? Ma kontakt poza priv forum? Będę wdzięczny za pomoc. Dziękuję
  3. "Ciśnie" to był mój cytat koleżanki MeganMarkle Wiedzą że mam bana - szczerość to podstawa
  4. Droga koleżanko, sytuacja jest diametralnie inna. Wtedy byłem kawalerem przed 30 a dzisiaj żonatym mężczyzną ustatkowanym w Polsce. Jak pisałem: dom, kredyt, rodzina i dobra praca. Nawet przez myśl mi nie przemyka, żebym rzucił to wszystko i został w USA! Kontynuując odpowiedź do Twojego komentarza, nie robię żadnego "dymu" tylko próbuję zorientować się w temacie poprzez sugestie bardziej doświadczonych ludzi w tym temacie. Nic nie robię desperacko, poszedłem po wizę, nie dostałem, szukam co mogę zrobić dalej.. Jak już wspomniałem wcześniej odczekanie 2 lat to nie koniec świata ale jednak zależy mi na pracy i tym, żeby zarząd również był zadowolony, że będę mógł się z nimi osobiście spotkać. Nie wiem czy masz doświadczenie w biznesie ale jednak relacji personalnych face-to-face nie zastąpi żaden video-meeting nawet w rozdzielczości 6k Stąd też moje zaangażowanie ponieważ na spotkaniu zależy wszystkim. Na pewno jeśli będzie się to przedłużać zorganizujemy je poza USA jednak, jak już wspomniałem, będzie to spore rozczarowanie dla pracodawcy i oczywiście dla mnie, że nie mogę odwiedzić siedziby firmy oraz poznać pozostałych pracowników, ect.. Widzę, że sceptycznie podchodzisz do mojej sprawy, czuję że masz wrażenie że coś "kręcę". Trudno, mam zamiar przekonać o tym że tak nie jest jedynie konsula. Pozdrawiam serdecznie
  5. Dzięki. Właśnie wysłałem wiadomość. Pozdrawiam
  6. Kobieta z którą się ożeniłem 12 lat temu w USA to ta sama dziewczyna, z którą na stałe wróciłem do Polski Dodam że to również polka! Teraz czuję, że Pani konsul szła podobnym tokiem myślenia na temat powyżej co Twój.. bez urazy! Firma w Stanach to siedziba główna, nie oddział. Właśnie robię rozeznanie w temacie i jeśli najlepszym wyjściem będzie załatwienie prawnika w USA to właśnie pracodawcy przekażę. Tylko i wyłącznie pracodawca "ciśnie" na ten wyjazd. Niemniej chcę ze swojej strony jak najbardziej się zaangażować w sprawę i niejako pomóc/nakierować pracodawcę co mamy robić. W najgorszym przypadku nie pojawienie się mojej osoby w Stanach przez 2 lata nie będzie końcem świata ale za to dużym rozczarowaniem dla pracodawcy jak również moim - a tego po prostu chcę uniknąć. Pozdrawiam
  7. Poza Waiverem nie pozostaje mi chyba nic innego.. Może się mylę, nie znam się totalnie na prawie imigracyjnym. W każdym razie tylko tyle informacji zdobyłem na dzień dzisiejszy: odczekać 2 lata (to powiedziała Pani konsul po ostatnim interview) albo Waiver Chciałem jedynie uzyskać więcej informacji od Was na temat procesu uzyskania waiver (czas / formalności / koszty) Będę wdzięczny za jakiekolwiek dodatkowe Wasze informacje / opinie A kto to jest? I jak wysłać do niej priv?
  8. Wiem. Stąd też mój post z pytaniem o podobną sytuację u kogokolwiek..
  9. Wiem. Może jednak lepiej iść tą drogą a nie B1..
  10. Zadam kolejne pytanie do forumowiczów: Czy ktoś z Was uzyskał waiver do wizy nieimigracyjnej??
  11. Mnie się nie chce w to bawić ale z pracodawcą nie będę dyskutował.. Będziemy robić wszystko co się da. A co jeśli chodzi o wizę H3? Może lepiej waiver i próbować tą drogą..?
  12. Wiem, że 214(b) leży tylko i wyłącznie po mojej stronie. Sytuacja sprzed mojego wyjazdu 15 lat temu się bardzo zmieniła - mam żonę od 12 lat, dom który kupiliśmy w Polsce i razem tu mieszkamy i pracujemy, kredyt - wszystkie te rzeczy mogę udokumentować przed konsulem podczas rozmowy, na co podczas ostatniej rozmowy nawet nie dano mi szansy. Możesz polecić kogoś kto się tym zajmie w USA? Czy lepiej szukać kogoż z regionu siedziby mojej firmy?
  13. Dzięki za odpowiedź. Możesz kogoś polecić? Czy dobrze jest poszukać prawnika z regionu mojej firmy do której jadę? Czy to nie ma większego znaczenia? Wiesz ile taka sprawa trwa?
  14. Witam wszystkich forumowiczów, Przeszukuję żmudnie tematy ale niestety nie mogę znaleźć jasnej odpowiedzi na moje pytanie. Proszę o wyrozumiałość i cierpliwość jeśli taka już jest. Mam zakaz wjazdu do USA na 10 lat. Powód to moje przesiedzenie (ponad rok) wizy turystycznej podczas ostatniej (jedynej) wizyty w USA. Pani urzędnik zaznaczyła mi artykuły 214(b) oraz 212(a)(9)(B)(i)(II) INA oraz podała dokładną datę kiedy zakaz mija, czyli rok 2021 (pozostało mi jeszcze 2 lata) Konieczność mojego wyjazdu to obecne moje zatrudnienie w amerykańskiej firmie. Zarząd chce mnie tam widzieć przez okres ok 1 lub 2 tyg. Mam oczywiście oficjalny list w tej sprawie od nich oraz naturalnie umowę o pracę. Moja umowa o pracę jest podpisane z jednym z ich oddziałów w Europie. Firma, w której pracuję ma kilka oddziałów na świecie. Moje pytanie jest następujące: Czy jest możliwość starania się o Waiver, w moim przypadku? Jeśli tak to jak najlepiej podejść do tematu? Z pracodawcą rozważaliśmy przed moją wizytą w/s wizy B1 o którą teraz aplikowałem również aplikowanie o H-3 (forma szkolenia). Zaznaczam, że nie mam zamiaru pracować na terenie USA. Dodam jedynie, że po odrzuceniu mnie teraz z wnioskiem o B1, wysłałem e-mail do konsulatu z prośbą o ponowne rozpatrzenie. Dostałem odpowiedź, że zostałem odrzucony z powodu art. 214(b). Tylko tyle. Nie rozumiem dlaczego nie napisali, że również mam ban 10-lat i łapie mnie artykuł 212(a)(9)(B)(i)(II) Z góry dziękuję za wszelkie pomocne sugestie / linki / podpowiedzi
  15. Witam, obiecałem, że mogę dać znać jeśli będzie zainteresowanie, a jest, więc proszę bardzo! Jestem po wizycie w konsulacie. Odmowa z artykułu 214(b) oraz artykułu 212(a)(9)(B)(i)(II) INA Pani urzędnik pytała kiedy wróciłem itd, powiedziałem wszystko jak na spowiedzi oraz w elektronicznym formularzu usłyszałem że ma "ZAKAZ" i tyle. Zaznaczyła na kartce, którą dostałem 2 wspomniane artykuły z wpisaniem dokładnej daty kiedy mijają jeszcze 2 lata w roku 2021. Po kilku dniach napisałem e-mail z prośbą o ponowne rozpatrzenie i dostałem oficjalną odpowiedź, która dodtyczy art. 214(b) TYLKO i tylko dlatego dostałem odmowę - dziwi mnie dlaczego nie napisali również drugiego artykułu dotyczącego 10-letniego banu. Drodzy forumowicze zacząłem czytać i natknąłem się na "możliwość uchylenia zakazu", "waiver nieimigracyjny". Czy ktoś z Was jest w stanie pomóc/doradzić/podesłać linki? Jeszcze raz bardzo dziękuję za Wasze zainteresowanie. mcpear - dzięki za wszystkie Twoje merytoryczne sugestie. A jeśli chodzi o te 2 lata to na prawdę długo zważywszy na rodzaj współpracy, który zacząłem z amerykańską firmą. Jestem już zatrudniony. Pozdrawiam
  16. No nic, życie pokaże! Ja jestem dobrej myśli ponieważ nic nie kombinuję a wiem, że na rozmowie i dla Amerykanów to jest najważniejsze! Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze i sugestie. Gdyby kogokolwiek to interesowało mogę dać znać jak się sytuacja rozwinęła. Pozdrawiam!
  17. Absolutnie nigdy nie skłamałem konsula i podczas mojej wizyty teraz nie mam takiego zamiaru!
  18. Możliwe, kompletnie się na tym nie znam. No cóż - muszę zaryzykować. Nie mam zamiaru tam zostawać - to dostaną oficjalnie na papierze od obecnego pracodawcy. Ta wizyta ma na celu właściwie poznanie management i współpracowników..
  19. Przy wylocie nie miałem podpiętej "karteczki" w paszporcie, którą mi doczepili na wjeździe. Więc nie koniecznie mają to w rekordach..
  20. Drodzy forumowicze, raz jeszcze bardzo dziękuję za Wasze kolejne informacje w temacie! Ustaliłem z pracodawcą, że aplikuję o B-1. Mam umowę z oddziałem z Irlandii oraz dostałem oficjalne zaproszenie z siedziby w USA. Mam nadzieję, że to papierologicznie na wizycie u Konsula to wystarczy ponieważ oddział z Irlandii wciąż nie ma NIP w Polsce - trwa proces zarejestrowania. Pozwólcie, że pociągnę temat i chciałem usłyszeć co myślicie dodatkowo o mojej sytuacji. W USA już byłem w 2004 r. na wizie "R B1/B2" zostałem tam dłużej niż ważność wizy (rok) na miejscu dostałem na pół roku pobyt. Starałem się o przedłużenia pobytu tam na miejscu i tak pociągnąłem oficjalnie 2 lata. Później zostałem jeszcze 5, już bez żadnych dodatkowych dokumentów. Wróciłem do Polski osiem lat temu. Myślicie, że po takim czasie może to mieć wpływ na uzyskanie dzisiaj wizy? Tym razem sytuacja jest całkowicie inna. Nie jadę turystycznie jak poprzednio tylko biznesowo z oficjalnym zaproszeniem i umową o pracę w Europie. Mimo to mam obawy o uzyskanie wizy przez ten mój wcześniejszy epizod w życiu. Na rozmowie z Konsulem nie mam zamiaru nic ukrywać. Przeczytałem, że należy wziąć poprzedni paszport i pozostałe dokumenty. Nie wiem tylko czy jest sens to wkładać do okienka przed rozmową czy też lepiej mieć "w kieszeni" już na samej rozmowie z Konsulem i ewentualnie jego pytań w tej sprawie. Z góry dziękuje za Wasze jakiekolwiek dodatkowe informacje na ten temat.
  21. Bardzo dziękuję za podpowiedzi. Problem w tym, że czas oczekiwania na rozmowę dla B-1 to 29dni a na nie visitors visa 3 dni a firmie z USA się spieszy. Trudno będą musieli poczekać. Kontynuując temat natknąłem się na taki opis na oficjalnej stronie http://ustraveldocs.com/pl_pl/pl-niv-typework.asp "Podania o wizę H, L, O, P lub Q mogą być rozpatrywane w ambasadzie maksymalnie 90 dni przed rozpoczęciem zatwierdzonego okresu zatrudnienia podanego na formularzu I-797. Należy jednak uwzględnić w planach podróży, że ze względu na przepisy federalne można z tą wizą ubiegać się o wjazd na teren Stanów Zjednoczonych jedynie w ciągu dziesięciu dni od daty zatwierdzonego zatrudnienia, podanej na formularzu I-797." Nie jest dla mnie do końca jasny: znaczy to, że jeśli dostanę H-3 to w ciągu 10 dni od opisanego terminu pobytu/szkolenia w I-797 mogę wjechać na teren USA i tylko wtedy? A jeśli 2 dni później ze względu na połączenia lotnicze.. H-3 to rzeczywiście skomplikowany proces i dotarłem do informacji o czasie oczekiwania na rozpatrzenie wniosku I-129 przez USCIS w trybie premium processing za dodatkowo płatne $1,225 a rozpatrzenie wniosku będzie w ciągu 15 dni kalendarzowych. Reasumując mój przyjazd na B-1 może być w podobnym terminie co po żmudnym procesie H-3. Jeszcze raz dziękuję za podpowiedzi i pozdrawiam!
×
×
  • Create New...