Jump to content

Wedliny Z Polski


aneczka_

Recommended Posts

Wazne pytanie :) z tego co wiem to wedlin z Polski do Usa wysylac nie mozna...(chyba). 2 miesiace temu dostalam paczke z polski mialy byc w niej rowniez kabanosy (zapakowane sklepowo w folie szczelnie) niestety zostaly z paczki wyciagniete. Slodycze zostaly czyli dochodze do wniosku ze slodycze wysylac mozna. No i teraz chcialabym sie dowiedziec jaki jest sposob zeby wedlina wyslana z Polski doszla do Usa. Czy najlepiej nie opisywac ze mieso jest w paczce? jak jest szczelnie zamkniete? czy mozna jakos sie dogadac, jakies przepisy, warunki? bardzo mi zalezy na tych wedlinach ;) bo niestety nie mam w poblizu polskiego sklepu, jest rosyjski ale ta niby polska kielbasa wogole jak polska nie smakuje ;) moze znacie jakies firmy ktore wysylaja prawdziwe polskie kielbasy tu w usa???

Link to comment
Share on other sites

Przysięgam, rozbawiłaś mnie do łez. Gdzie mieszkasz ?

Całkiem przyzwoite są wyroby "Pulaski " :

http://njepicurean.blogspot.com/2010/07/ki...-linden-nj.html

Rozumiem że tęsknisz. Ale na pewno w pobliżu masz jakieś sklepy z niemieckimi kabanosami.

A jakie inne próbowałaś ? Frankfurterki są też niezłe.

Możesz mieć spore problemy jeśli notorycznie będą Ci przysyłać mięso, bo to jest zabronione. Boją się chorób przenoszonych w mięsie.

Link to comment
Share on other sites

ja tu umieraaamm bez kieblasy haha :) no serio nie ma tutaj nic. Mieszkam w zadupiastym Colorado Springs. Jest tu pare niemieckich sklepow i rosyjskie ale to co oni tam maja wogole nie smakuje jak nasza kieblasa. W rosyjskim koles mowi ze ma polska kielbase. Owszem pachniala jak polska ale smakuje jak ta typowo polska-amerykanska ktora mozna np. kupic w kazdym markecie. I to mnie wkurza mam dosyc tych podrobek. Jesli chodzi o te sklepy internetowe z kielbasami to tez sie nad tym zastanawialam ale boje sie ze te ich kielbasy tez beda smakowaly amerykansko bleee...jak ktos z was zamawial to powiedzcie mi czy one serio smakuja tak jak w Polsce bo jesli tak to zamawiam odrazu ;)

aha i bardzo dziekuje za namiary na sklepy ;) zaraz je wszystkie obczaje.

Link to comment
Share on other sites

Ja bym na twoim miejscu zaczela sie przyzwyczajac, bo nawet polskie sklepy najczesciej maja wedline robiona tutaj, tylko ze z polskich przepisow. Stany maja bardzo rygorystyczne przepisy dotyczace miesa i mysle, ze wysylanie z Polski raczej zawsze tak sie skonczy :)

Link to comment
Share on other sites

ja tu umieraaamm bez kieblasy haha :) no serio nie ma tutaj nic. Mieszkam w zadupiastym Colorado Springs. Jest tu pare niemieckich sklepow i rosyjskie ale to co oni tam maja wogole nie smakuje jak nasza kieblasa. W rosyjskim koles mowi ze ma polska kielbase. Owszem pachniala jak polska ale smakuje jak ta typowo polska-amerykanska ktora mozna np. kupic w kazdym markecie. I to mnie wkurza mam dosyc tych podrobek. Jesli chodzi o te sklepy internetowe z kielbasami to tez sie nad tym zastanawialam ale boje sie ze te ich kielbasy tez beda smakowaly amerykansko bleee...jak ktos z was zamawial to powiedzcie mi czy one serio smakuja tak jak w Polsce bo jesli tak to zamawiam odrazu ;)

aha i bardzo dziekuje za namiary na sklepy ;) zaraz je wszystkie obczaje.

Nigdzie nie kupisz takiej jak w Polsce bo to i mieso nie takie (ze nie powiem fatalne) i wyrob nie ten (bardziej zlodziejski).

Link to comment
Share on other sites

Witam . Jadlem kielkase swojska z Chicago i powiem wam ze takiej to nawet w Polsce nigdy nie udalo mi sie kupic . W Chicago wedliniarze nie oszukuja i w kielbasie jest tyle miesa ile ma byc. Zrobilem nawet doswiadczenie i trzymalem jedno petelko w lodowce miesiac . I co i zrobil sie z tego fajny kabanos , tak ladnie sie zasuszyla .

Z moich doswiadczen napisze jeszcze ze bardzo smaczny jest baleron . Polecam.

Link to comment
Share on other sites

Nigdzie nie kupisz takiej jak w Polsce bo to i mieso nie takie (ze nie powiem fatalne) i wyrob nie ten (bardziej zlodziejski).

Akurat tu mam trochę odmienne zdanie od Ciebie. Mieszkam w Nowym Jorku i często robię zakupy na Greenpoint właśnie z uwagi na wędliny jakie tam są. Generalnie nic innego tam nie kupuję, tylko chleb i wędliny. W większości wędliny sa bardzo dobre, śmiem zaryzykować stwierdzenie, że niektóre są nawet lepsze niż kupowane w Polsce. Oczywiście porównując je z wędlinami kupowanymi w Polsce w dużych sklepach, nie z małych prywatnych masarni lub robionych przez siebie samego. Tylko też trzeba uważać w jakich sklepach się kupuje, w niektórych wędliny leżą cały tydzień i można się naciąć. Najlepsza metoda to sprawdzić gdzie dużo ludzi kupuje, gdzie są kolejki. Kilka sklepów na Greenpoint posiada własne małe masarnie.

W Polsce wędliny z małych masarni są super i nic ich nie przebije, jednak wyroby które są sprzedawane w dużych sklepach, w sklepach sieciowych coraz mniej mają wspólnego z polskimi dobrymi wędlinami. Każdy rodzaj smakuje podobnie. Ale nic dziwnego jak z 1 kilograma mięsa po procesie produkcyjnym powstaje ponad 2 kilo szynki czy innego wyrobu.

Mam pewną radę dla mieszkających z dala od polskich sklepów. Wymaga to trochę zachodu, ale daje też pewną przyjemność. Wędliny (szynki, kiełbasy) można robić samemu. Naprawdę nie jest to trudne, osobiście nie mam nic wspólnego z masarnictwem, ale przed wyjazdem z Polski zacząłem sam robić wędliny. Na początku nie wszystko wychodzi tak jak trzeba, czasami coś się przesoli, czasami bywa zę się nie dosoli, ale po paru razach dochodzi się do wprawy. Wędzarnie tu w Stanach nie są drogie i można je łatwo kupić (np. w Home Depot). Jest ich naprawdę duży wybór, na drzewo, na wiórki, elektryczne, itp. Jeśli ktoś będzie zainteresowany to podeślę linki do producentów, nie mam ich w tej chwili pod ręką, muszę ich poszukać. Jeśli chodzi o przepisy na wędliny, oraz techniki przygotowywania wędlin jest bardzo świetna strona pod adresem http://wedlinydomowe.pl/ naprawdę polecam.

Link to comment
Share on other sites

ja niestetny nie moge sobie pozwolic na wedzarnie bo wynajmuje mieszkanie i nie wolno nam nawet uzywac grilla na balkonie bo to drewniane. No chyba ze sa jakies wersje domowe do kuchni to byloby fajnie. Ja jeszcze przed wyjazdem z Polski planowalam sama robic kielbase i ser. Skonczylo sie na serze bo na kieblase nie mam warunkow :) no nic wyslalam maile do paru sklepow internetowych z zapytaniem czy sami robia te kielbasy i czy smakuja jak prawidziwe polskie...znajac zycie to sie pewnie prawdy nie dowiem bo pewnie powiedza mi ze tak byle bym tylko je zamowila... no ale coz poczekamy zobaczymy. A ja dalej czekam na namiary na sprawdzony sklep internetowy. I dziekuje wszystkim za rady.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...