Jump to content

Outer Banks - North Carolina


alef

Recommended Posts

hejka

dopiero w przyszlym tygodniu bede znal szczegoly bo ma mi przyjsc oferta...na razie tylko przez telefon dowiedzialem sie ze zmienili mi miejsce z virginia beach na oter banks

pozdro & dzienks za odzew

Link to comment
Share on other sites

Czesc Alef!

Pomylilem sie - nie wiem dlaczego - z tym trzecim linkiem... :oops:

Musisz wejsc i nacisnac raz w kierunku EAST... Ukaze Ci sie ciag wysepek (tam gdzie napis Ocracoke...) - to wlasnie Outer Banks, "the barrier islands"... :lol:

Rozumiem, ze jeszcze nie wiesz, gdzie dokladnie bedziesz pracowal... W porzadku, poczekamy!

Na razie zapoznawaj sie z tymi wczesniejszymi linkami, a proponuje Ci zamówic do domu mape stanu, broszure "Calendar of events" oraz 186-stronicowy "The official 2004 Travel Guide"!

Mozesz to zrobic na stronie: http://www.visitnc.com/request_pubs.asp

Trzymaj sie!

DAWID

Link to comment
Share on other sites

hejka

wielkie dzienks chomik ;-)

juz sobie zamowilem tez jakies przewodniki z samego Outer Banks...ale nie pamietam stronki (jak znajde to zlinkuje)

fakt...na razie czekam (coraz mniej cierpliwie) na oferte pracy zeby w koncu znac jakies szczegoly....i tak jestem z lekka wqrzony na fostera...ciekawe kiedy chcieli mnie poinformowac ze mi miejscowosc zmienili....a poza tym ich metne tlumaczenia mnie srednio nie przekonuja...ehhh...co za badziewie

pozdro

Link to comment
Share on other sites

nie nie...foster...miejscowosc: NAGS HEAD...mamy pracowac w hotelu, mi ponoc trafilo sie kelnerowanko i szczerze mowiac jestem troche przerazony bo w zasadzie nie chcialem takiej pracy z powodu obaw o moj "englisz"...no ale na razie nie kracze...poczekam na umowe, wize i ewentualnie bede sie martwil na miejscu

pozdroo

Link to comment
Share on other sites

alef, skads znam twoja sytuacje

rok temu foster tez zmienil nam miejsowosc (wiadac u nich to standard) nie wiem czy w ogole mieli w planie nam o tym powiedziec. przez dlugi czas milczeli w sprawie naszego wyjazdu i dopiero jak sami zadzwonilismy z zapytaniem co jest grane sprawa sie wyjasnila. stwierdzili, ze pracodawca z key west (tam mialam jechac) wycofal sie, bo przez wojna z irakiem boi sie, ze turystow nie bedzie :lol: jakie wytlumaczenie ty dostales?

co do kelnerow, to fajnie sobie zarabiaja, masz jeszcze troche czasu na podszkolenie jezyka i powodzenia zycze :o

PS. rozumiem, ze nie interesuje cie juz relacja z zycia w virginii beach.

Link to comment
Share on other sites

hej rusalka!!!

wlasciwie wcale sie nie tlumaczyli...po prostu powiedzieli krotko ze w VB zabraklo im miejsc i przesowaja ludzi do innych kurortow - i tyle. a na moje pytanie kiedy mieli zamiar nas o tym poinformowac mila pani odpowiedziala ze maja duzo pracy i wogole "zajob" i ze sukceywnie informuja ludzi i ze widocznie do nas jeszcze nie doszla kolejka na informacje. na razie czekam na oferte i dopiero kiedy bede mial to "na papierze" to zaczne kombinowac bo od momentu jak sie dowiedzielismy ze jedna NG zamiast VB to juz 2 razy stanowiska nam zmieniali takze i tak na razie im nie wierze ;-)

pozdro600

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...