Jump to content

Wizyta U Lekarza W Usa


Femshep

Recommended Posts

Hej,

Jestem akurat służbowo w NYC i chciałam się zapytać ile może kosztować (wiadomo tak mniej więcej) wizyta u zwykłego lekarza rodzinnego / internisty. Jakiego rzędu są to kwoty? $200? $500? Jestem ubezpieczona przez pracodawcę, ale niestety mój problem nie kwalifikuje się wg ubezpieczyciela jako "nagłe zachorowanie" i wg nich mogę poczekać i się leczyć w Polsce. Ja jednak wolałabym sprawę skonsultować, dla świętego spokoju... myślę, że badań raczej nie będzie trzeba robić... Czy mógłby ktoś mnie chociaż nakierować ile musiałabym wydać?

Dziękuję.

Link to comment
Share on other sites

ja bylam wczoraj....na wejsciu nie placilam nic a ubezpieczenie pokrylo wizyte o kwocie $139...a co do twojego ubezpieczenia to chyba dziwne. Ja sie ogolnie nie znam tak dobrze, ale zadzwonilabym do lekarza i zapytala sie czy akceptuja twoje ubezpieczenie...ale jak mowisz ze ubezpieczyciel mowil cos innego....

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi. Znalazłam w NYC jakąś walk-in clinic gdzie niby wizyta (bez badan laboratoryjnych etc) ma wynosic $90-$150. Jak jutro nie będzie poprawy to moze sie wybiore.

krowa12, ja pracuje w Polsce i mam tutaj takie ubezpieczenie na czas podróży - nagłe zachorowania (grypa etc), wypadki (zasłabnięcia, pobyt w szpitalu) itp.. problem który chcialam skonsultować z lekarzem nie jest wg nich takim naglym zachorowaniem... chociaz ja sie z tym nie do konca zgadzam, bo wczesniej takich objawów nie mialam, ale coz nie mam za bardzo jak wykłócać się z miedzynarodowa firma sama :( To ubezpieczenie działa na zasadzie ze dzwoni sie do call center i oni umawiaja na wizyty (maja pewnie jakies placowki wspolpracujace) i wtedy to pokrywaja...

Link to comment
Share on other sites

Ja tez kiedys mialam ubezpieczenie z PZU SA jak bylam w szkole w US. Tez mowili ze bylo od naglych wypadkow. Bylam paskudnie przeziebiona. Kolega powiedzial mi zebym wybrala sie do szpitala bo przyjac mnie tam musza i jest lepiej niz isc do kliniki. Wiec poszlam do szpitala, na ostry dyzur wzieli sobie ksero mojego ubezpieczenia i zrobili badania, dostalam leki. Pare tyg pozniej dostalam rachunek na 700$. Wrocilam do PL, zanioslaam rachunek do PZU i oni za to zaplacili. To tez zalezy co to za dolegliwosc...roznica miedzy klinika i szpitalem jest taka ze w szpitalu ci zrobia wszystko na miejscu w jeden dzien...do kliniki trzeba sie bedzie umawiac na kolejne wizyty, robic badania. Ostatnio wykryto u mnie cyste, wizyte mam dopiero pod koniec miesiaca na USG. Nie bede tyle czekac. Ide jutro do szpitala zrobia mi usg w jeden dzien i dostane leki. CZasami taka opcja jest najlepsza. Ale jak nie masz pewnosci ze ubezpiczenie ci pokryje to nie wiem. Prawda jest taka ze szpitale akceptuja wiecej ubezpieczen niz jakies tam kliniki...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...