Jump to content

Bagaż-szyfr i alkohol


wiola

Recommended Posts

Z pewnością rozwiejecie moje kolejne wątpliwości:

- zamykac walizkę?? Czytałam wiele róznych opinii i naprawdę nie wiem :D nie chciałabym aby ktos przeglądał moje osobiste rzeczy :P ale z drugiej strony, nie chce aby została zniszczona i otworzona na siłe ;) nie wiem co mam zrobić :P

-chcę kupić ładną polską wódeczkę :P jesli kupię w sklepie bezcłowym na lotnisku, to czy moga ją zabrać ze sobą w bagażu podręcznym ?? Czy lepiej kupić już tu i solidnie zapakować w walizce??

Pomożecie, prawda ?? ;)

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ja mialem wodeczke w bagazu podrecznym, w zaden sposob nie byla specjalnie zapakowana, owinieta itp. Mysle ze bagaz podreczny jest najlepszym rozwiazaniem - widzialem na lotnisku "latajace walizeczki" (ach ta obsluga :D ) wiec chyba nie chcialabys aby wszystkie Twoje rzeczy przez przypadek mialy zapach dobrej, "polskiej" wodeczki ;)

Link to comment
Share on other sites

- zamykac walizkę??  Czytałam wiele róznych opinii i naprawdę nie wiem :D nie chciałabym aby ktos przeglądał moje osobiste rzeczy :P ale z drugiej strony, nie chce aby została zniszczona i otworzona na siłe ;) nie wiem co mam zrobić :P

Piszesz o skrajnych przypadkach, Wiolu... Ja bym zamknal :wink: ale nie widze roznicy miedzy zamykaniem a pozostawieniem otwarta. :oops:

EDIT: chyba ze bym sie bal tych "latajacych walizeczek" - to wtedy na pewno bym zamknal. :?

-chcę kupić ładną polską wódeczkę :P jesli kupię w sklepie bezcłowym na lotnisku, to czy moge ją zabrać ze sobą w bagażu podręcznym ?? Czy lepiej kupić już tu i solidnie zapakować w walizce??

I tak, i tak - do wyboru, do koloru, jak Ci wygodniej, czego tylko dusza zapragnie. :roll:

EDIT: Na pewno mozna zapakowac tak, aby nic i nikt buteleczki nie zniszczyl - przynajmniej tak robili moi znajomi...

Pomożecie, prawda ?? ;)

Non possumus! :P

Link to comment
Share on other sites

I tak, i tak - do wyboru, do koloru, jak Ci wygodniej, czego tylko dusza zapragnie.  :roll:  

EDIT: Na pewno mozna zapakowac tak, aby nic i nikt buteleczki nie zniszczyl - przynajmniej tak robili moi znajomi...

:

Pytam, bo czytałam, że z bagażu podrecznego - przy odprawie, został usunięty alkohol ( PIWO fuu ;) ) nie pozwolono zabrać na pokład :D ale może to dotyczy tylko tego trunku a nie alkoholi zakupionych w sklepie na lotnisku :P

Link to comment
Share on other sites

to z tym piwem to byl jakis skrajny przypadek - normalnie tego nikt nie robi... inaczej po co by byly te sklepy wolnoclowe? w ogole nie mialyby klientow, gdyby tak alkohole usuwali z bagazu podrecznego ;-)

co do zamykania walizki - amerykanskie sluzby bezpieczenstwa zrobily liste "bezpiecznych zamkow" - tzn takich, ktore oni sa w stanie sobie swoimi sposobami otworzyc gdyby chcieli cichaczem skontrolowac bagaz - a jezeli zamek jest inny, to wtedy maja prawo go zniszczyc - i mi tak zrobili raz (ale w europie). jechalem tylko na weekend i na bagaz rejestrowany nadalem taki zwykly plecak, w nim mialem TYLKO ubrania (i nic innego) no i "dla pewnosci" zamknalem jego taka malenka klodeczka - jak zajechalem na miejsce, okazalo sie, ze klodki nie ma, a w srodku wszystko poprzewracane-wymieszane..... - pewnie ich zdziwilo, ze ktos nadal tak mala rzecz jako bagaz ;-)

ja na Twoim miejscu bym nie zamykal na kod. jak zlodziej by chcial, to i tak by otworzyl czy nawet rozcial.... a jak ma byc jakas kontrola, to po co miec zniszczony bagaz.....

jedynie pamietaj, zeby cenne rzeczy (bizuteria itd) miec w bagazu podrecznym, a na rejestrowany nadac tylko ciuchy i buty... ;-)

Link to comment
Share on other sites

ja radze nie zamykac na zadne klodeczki, bo oni je w razie czego bez skrupulow usuwaja. Kiedys nawet na ktoryms lotnisku przy bramkach siedzial "ciec" i informowal zeby nie zamykac klodeczek, zeby ludziom oszczedzic pozniejszych niespodzianek.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...