Jump to content

Wjazd Do Usa I Rozmowa Z Urzędnikiem


Miśkaa

Recommended Posts

Cześć! Lecę niedługo do Houston. Przesiadkę mam w Chicago. O ile się nie mylę, rozmowa z urzędnikiem nastąpi właśnie w Chicago. I teraz moje pytanie brzmi: Czy w związku z tym będę musiała tam odebrać swój bagaż rejestrowany i nadać go ponownie, czy poleci on prosto z Polski aż do Houston i nie muszę się nim w ogóle martwić? Czy po rozmowie z urzędnikiem będę musiała wyjść z tej strefy bezcłowej i przejść jeszcze raz przez bramki gdzie będą i sprawdzać bagaż, czy pozostaję w strefie bezcłowej i po prostu po rozmowie z urzędnikiem udaję się od razu do terminala z którego odlatuje mój kolejny samolot?

I już ostatnie pytanie. Będę musiała przewieźć ze sobą 4 opakowania tabletek antykoncepcyjnych. Czy mogę mieć w związku z tym jakiś problem? Lepiej spakować je do bagażu rejestrowanego czy podręcznego?

Przepraszam, że aż tyle pytań, ale jest to mój pierwszy lot, a odpowiedzi na forum nie znalazłam na zadane pytania (a przejrzałam już mnóstwo tematów) :)

Link to comment
Share on other sites

Cześć! Lecę niedługo do Houston. Przesiadkę mam w Chicago. O ile się nie mylę, rozmowa z urzędnikiem nastąpi właśnie w Chicago. I teraz moje pytanie brzmi: Czy w związku z tym będę musiała tam odebrać swój bagaż rejestrowany i nadać go ponownie, czy poleci on prosto z Polski aż do Houston i nie muszę się nim w ogóle martwić? Czy po rozmowie z urzędnikiem będę musiała wyjść z tej strefy bezcłowej i przejść jeszcze raz przez bramki gdzie będą i sprawdzać bagaż, czy pozostaję w strefie bezcłowej i po prostu po rozmowie z urzędnikiem udaję się od razu do terminala z którego odlatuje mój kolejny samolot?

I już ostatnie pytanie. Będę musiała przewieźć ze sobą 4 opakowania tabletek antykoncepcyjnych. Czy mogę mieć w związku z tym jakiś problem? Lepiej spakować je do bagażu rejestrowanego czy podręcznego?

Przepraszam, że aż tyle pytań, ale jest to mój pierwszy lot, a odpowiedzi na forum nie znalazłam na zadane pytania (a przejrzałam już mnóstwo tematów) :)

o ile dobrze sobie przypominam, od dluzszego juz czasu musialam odbierac bagaz na pierwszym lotnisku w usa i samodzielnie przeniesc go do jakiegos drop-off czy cos podobnego. tak bylo w detroit, chicago i bostonie. w bostonie, o ile dobrze pamietam, musielismy przejsc przez customs z bagazem i potem poslac go dalej.

przechodzenie przez bramki bezpieczenstwa duzo zalezy od lotniska i od tego, czy musisz zmieniac terminale, ale o tym wszystkim poinformuja cie na miejscu, wiec spokojnie, dasz rade.

tabletki zapakowalabym do rejestrowanego, ale ja zawsze oszczedzam miejsce na najpotrzebniejsze rzeczy w bagazu podrecznym. tabletki nie sa problemem, no chyba ze zginie twoj bagaz :P

Link to comment
Share on other sites

Ta, przylatujesz, idziesz za tłumem do okienek , gdzie siedzą oficerowie i zadają pytania, za raz za nimi powinny byc tasmy bagazowe gdzie odbierasz bagaż i nadajesz ponownie. prawdopodobnie bedziesz musiała zmienić terminal - w Chicago kursują mini kolejki pomiedzy terminalami, ja radzę od razu udać się do swojego terminalu, jeśli nie masz zbyt dużo czasu na przesiadke, o tej porze roku lotnisko jest pełne ludzi! O ile dobrze pamietam jak ja leciałam przez Chicago to stałam w kolejce koło1godz by być ponownie wpuszczonym na terminal-skanowanie, zdejmowanie wszystkiego etc.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...