Jump to content

sytuacja kryzysowa :/


Recommended Posts

jest nastepujaca sytuacja:

dzis bylam w Ambasadzie w Warszawie i nie przypuszczalam ze tak to bedzie wygladac a mianowicie: bylam w okienku nr 1 u b.sympatycznego pana rozmawialismy jakis 15 minut czy nawet wiecej ale.... nie otrzymalam wizy a oto powod: w DS-ie mialam zaznaczone przy sevisie "no shown" (w zeszlym roku bylam na worku) i z tego wynika ze po przylocie nie zalogowalam sie w sevis system mimo ze dam sobie rece i glowe uciac ze to zrobilam, najpierw konsul sie pytal gdzie pracowalam na jakiej wizie, czy tylko J1 jak dlugo, i powiedzial mi, ze nie odmawia mi wizy ale dzis nie moze mi jej wydac poniewaz sprawe trzeba wyjasnic i na moje pytanie czy bede miala problemy z otzrymaniem wizy powiedzial ze prawdopodobnie dostane ale w 100% nie moze mi tego powiedziec, dodam ze paszportu mi nie oddal lecz zatrzymal, i jutro (ale to watpliwe) albo po niedzieli otrzymam odpowiedz, biorac pod uwage przebieg rozmowy wnioskuje ze konsul naprawde nie chcial mi odmowic a nawet by dal mi ta wize dzis ale jednak nie mogl dopoki tego sie nie wyjasni nawet sie z tego tlumaczyl... co o tym myslicie, czy byl ktos w podobnej sytuacji? szczerze mowiac nie spodziewalam sie takiego obrotu sprawy, zwlaszcza ze osoby ktore sie nie zalogowaly w sevis system organizacja sponsorujaca ma obowiazek o tym powiadomic, a ja nie dostalam nic takiego, zrsezta jak mialam dostac skoro sie logowalam... i tak naprawde nie wiem czy mam sie juz pozegnac z workiem na ten rok czy jest szansa skoro paszportu konsul mi nie oddal... dodam ze planowany wylot mam 2 maja :cry:

Link to comment
Share on other sites


     

  • Replies 28
  • Created
  • Last Reply

Znam podobna sytuacje sprzed 2 lat. Kolezanka miala takie same problemy, spedzila przy okienku ok 20 minut.... bylo sporo nerwow przez nastepne kilka dni, ale sprawe odkrecili. Z tego co wiem to musieli to wyjasnic telefonicznie i potrzebowali na to czasu. Bylo w tym sporo dobrej woli urzednika z okienka, ktory chcial to wszystko wyjasnic. Ale od samego poczatku wszyscy jej powtarzali ze jesli zatrzymali paszport to nie ma sie co za bardzo martwic.

Tak wiec pewnie w twoim przypadku tez wszystko bedzie OK :P

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Mialem podobna sytuacje 20 marca..tylko ze nie staralem sie o J-1 tylko B-2...takze wizy nie dostalem..od razu. Problem rowniez dotyczyl SEVISu, mojego pobytu w US na M-1. Podczas rozmowy powiedzial mi ze sa problemy z moim poprzednim pobytem czy ucieklem ze szkoly czy powiadomilem ja ze wyjezdzam...dostalem papier potwierdzajcy ze moja sprawa wymaga doglebniejszego sprawdzenia w SEVISie oraz USCIS w US,i ze odezwa sie do mnie w przeciagu 1tyg- 1miesiac. Paszport konsul mi oddal :/... Jak sie okazalo zadz tydz po wizycie z wiadomoscia ze wszystko juz OK, zebym ponownie przyjechal przywiozl paszport zeby wbili mi promese. Juz nie musialem przchodzic rozmowy.

Wiec nie martw sie dobrze bedzie :P

Pzdr !!

Link to comment
Share on other sites

dzieki za dodanie otuchy... momentami juz sama nie wiem co myslec pocieszajace sa wasze odpowiedzi i to ze gdybym miala nie dostac wizy to powiedzieliby mi to od razu a nie czarowali i robili nadzieje...ehhh w kazdym razie to bedzie najdluzszy weekend w moim zyciu

______________

2 maj ---> ?

Link to comment
Share on other sites

a czy wczesniej nie bylas informowana o braku rejestracji w sevisie?

moj chlopak dostal jakies 2 miesiace temu telefon z biura organizujacego wyjazd(bylismy w zeszle wakacje ze student adventure); w sevisie oczywiscie sie zarejestrowal zaraz po przyjedzie, jednak strona amerykanska upiera sie ze tego nie zrobil, jakiekolwiek proby tlumaczen konczyly sie niczym, dla nich faktem jest ze jego rejestracji po prostu nie ma w systemie.. sprawe mialo rozwiazywac student adventure, poki co wszystko ucichlo bo w tym roku sie nie wybieramy do usa..

co do wizy to jestem w 100% pewna ze ja dostaniesz, skoro chodzi o wiele osob a nie tylko jedna to ewidentnie byl blad w systemie.

Link to comment
Share on other sites

a czy wczesniej nie bylas informowana o braku rejestracji w sevisie?

moj chlopak dostal jakies 2 miesiace temu telefon z biura organizujacego wyjazd(bylismy w zeszle wakacje ze student adventure); w sevisie oczywiscie sie zarejestrowal zaraz po przyjedzie, jednak strona amerykanska upiera sie ze tego nie zrobil, jakiekolwiek proby tlumaczen konczyly sie niczym, dla nich faktem jest ze jego rejestracji po prostu nie ma w systemie.. sprawe mialo rozwiazywac student adventure, poki co wszystko ucichlo bo w tym roku sie nie wybieramy do usa..

co do wizy to jestem w 100% pewna ze ja dostaniesz, skoro chodzi o wiele osob a nie tylko jedna to ewidentnie byl blad w systemie.

no wlasnie nie zostalam powiadomiona, wiem ze osoby ktore nie zalogowaly sie sponsor ma obowiazek powiadomic albo bezposrednio albo biuro organizujace wyjazd a pozniej biuro ta osobe a ja nic takiego nie dostalam, dodam ze jakos w lutym dostalam od sponsora maila odnosnie rozliczenia podatku ze moze sie tym zajac wiec wnioskuje ze nie mieli mnie na liscie osob ktore nie potwierdzily legalnosci pobytu...zreszta juz sama nie wiem co myslec w kazdym razie poza ambasada rowniez ytp ma to wyjasnic i w poniedzialek dac znac agentce z biura ktorego zalatwialam wyjazd... najgorsze jest czekanie i te nerwy a do wyjazdu planowego pozostalo 11 dni :cry:

________________

2 maj ---> ?

Link to comment
Share on other sites

od wizyty w ambasadzie nic nie robie tylko mysle i mysle... hehe chyba sie "na mysle" za wszystkie czasy i im blizej poczatku tygodnia tym bardziej nerwy daja o sobie znac... no ale o co chcialam spytac... czy organizacja sponsorujaca zanim przyslala DS-a nie powinna czasami wszystkiego sprawdzic ?? - mowie wlasnie tutaj o sevisie... czy tylko odwalaja swoja robote i tasmowo wystawiajac DS-y ?? co prawda to tutaj wbijaja wize i maja obowiazek wszystko sprawdzic no ale badz co badz w stanach tym bardziej powinni to zrobic, wiec jak jest ??

______________________

2 maj ---> ? :cry:

Link to comment
Share on other sites

MAM WIZE :):D:):D:lol::lol::lol: juuuuupiii... nawet sobie nie wyobrazacie jaki to byl stres przez te kilka dni i prawie ze posiwialam ... Niech zyje AMBASADA USA i dobra wola urzednikow zeby wszystko wyjasnic :lol::lol::lol:

____________________

2 maj ---> California 8)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...