Jump to content

PHU_MONO

Użytkownik
  • Content Count

    39
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

13

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Lodz

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ale ja nikogo nie uczyłem łamać prawa - jeżeli ktoś jest zdesperowany to sam się nauczy i to zrobi. Ale spoko rozumiem - wasze forum więc wasze zasady - nie piszę już takich informacji - szanuję to! Zaciekawiło mnie to co Pan napisał. A co z takimi osobami które się zakochały i po roku stwierdziły, że to nie to? Jak mają im udowodnić, że to dla chęci GC wzięły ślub? Mało w Polsce jest takich par które po pół roku od ślubu się rozwodzą? Moim zdaniem jeżeli taka osoba zrobiła to raz to to jest nie do udowodnienia - chyba, że był to jej 10 ślub z rzędu - ale to tylko moj
  2. Słuchajcie - zobaczyć napis HAS NOT BEEN SELECTED wcale nie jest tak źle... Lepsze to, niż zobaczyć w DV21, że się wygrało, a nic z tym nie można zrobić bo ten rok jest "dziwny" - wiem coś o tym... Wielu którym wczoraj się nie udało to jest szansa, że za kolejnym razem się uda - a ja nie znam osoby ani nie słyszałem o takiej która wygrała w jednym roku i nie pojechała i później znów wygrała za rok czy 2 - więc statystyka jest taka, że komu się raz już udało to nie ma szans na wygraną kolejny raz - dlatego ja od DV23 składam aplikację, ale nie będę podniecał się już losowaniem - za
  3. No właśnie - też takie samo odczucie mam... Dziś oglądałem Simona na Twitterze i tylko pogłębiły się moje obawy, że od czerwca tak na prawdę zacznie się kolejna loteria bo może się okazać, że osoby z nr 150XX będą miały większe szanse od osób z numerami 50XX, ponieważ tych nie zdążą zaplanować, a inni powysyłają dokumenty i z całej puli osób będą sobie losowali ludzi do rozmów - w wszystkich na pewno nie zdążą przesłuchać... A skoro na maj aktualnie jest zaplanowany numer coś ok EU2700 to wątpię, że do maja zdążą mi wysłać powiadomienie na rozmowę skoro mam EU46XX - wtedy obstawi
  4. Jak już będziecie po rozmowach to proszę się pochwalić Ja mam 46xx więc pewnie wizyta będzie coś koło lipca/sierpnia - byleby do 30 września Trzymam kciuki za Was!!
  5. Taaa - to pomyśl sobie, że ja tak mam przy wygranej DV21 i patrzę jak z dnia na dzień spieprza mi moja szansa na wizytę w Ambasadzie bo komuś się zachciało wymyślić wirusa właśnie teraz i zamknąć granicę - nie mogli poczekać tych 2 lat... No nic - jak coś to we wrześniu trzeba będzie wdrożyć plan ratunkowy i zabawić się w meksykanina - przesiedzieć este i znaleźć prawnika który zalegalizuje mój pobyt z żoną - może przy okazji jakieś dzieci na miejscu, aby bardziej trwale się związać ze stanami... Wiem jedno - kolejnych lat w polsce nie wytrzymam bo te tępe barany przy korycie już zby
  6. W jednym i drugim opłata to 3000 $ za rodzinę 2 osobową - po dzisiejszym kursie to 11 500,95 PLN... Oferta kusząca? - zależy jak na to spojrzeć... Kusząca, ponieważ dzięki poprzedniemu pozwowi DV2020 mieli szanse. Mało kusząca, ponieważ może jakimś cudem (w co wątpię) na koniec marca coś "dziadkowi" się odwidzi i zniesie ban na Schengen - albo koło czerwca - w co też wątpię - ale osoby z małymi nr moim zdaniem miałyby czas d końca września na rozmowę, a te 3 tys $ mogłyby dobrze spożytkować już na miejscu w stanach. Sam zastanawiam się czy mimo wszystko nie zainwestować w pozew
  7. Tak jak mówisz - nikt ze strefy Schengen... Ale jest jakaś tam szansa: Albo po prostu jesteśmy tak głęboko w g****e, że każdy przeciek lub każda plotka nas cieszy i myślimy, że coś się zmieni
  8. Łatwo powiedzieć - trudnej wykonać. Jeżeli jakimś cudem jeszcze w tym roku zniknie ban na Schengen - powiedzmy w czerwcu - to ambasady w europie są tak zawalone sprawami, że stwierdzą "a nie ma sensu już ogarniać DV2021 - poczekajmy do października na DV2022" - jestem w stanie się założyć o dużo, że tak to zinterpretują sobie - po prostu nie będzie im się chciało za to zabrać - nikt im nic nie nakazuje bo One mają swoje tempo... Dlatego już z żoną się pogodziliśmy z przepadłą szansą i będziemy brali udział w kolejnych loteriach DV2023,24,25.......... - bo szanse na ponowną wygraną mo
  9. Zazdroszczę!! - ja, jak i inni w Polsce chcieliby dostać chociażby informację kiedy i czy w ogóle kiedyś będziemy mieli możliwość wizyty w Warszawie, żeby dostać szansę na wyrobienie GC już w stanach
  10. A na jakiego maila wysłałeś dokumenty? ("kccdvdocuments@state.gov" czy "KCCDV@state.gov") Ja dostałem 24 sierpnia info, żeby wysłać dokumenty, wysłałem 31 sierpnia i od razu dostałem info, że dostali maila (taka automatyczna odpowiedź), a 3 września już miałam mail, że wszystkie dokumenty które potrzebowali to dostali. Ale spokojnie - wydaje mi się, że nawet jakby im czegoś brakowało to i tak zaproszą Cię na rozmowę (jeżeli takowe wrócą), ale będziesz musiał mieć tylko wszystkie dokumenty przy sobie. W tym mailu byłą taka informacja: Teraz tylko czekać, do początku k
  11. Ja w sierpniu dostałem informację o przesłaniu dokumentów wraz z tłumaczeniem jednego - następnego dnia zrobione i dostałem po 3 dniach info, że dostali i mam czekać na mail z dniem i godziną wizyty w ambasadzie. Ja DSa wysłałem 7 dni po ogłoszeniu wyników w czerwcu Numer mam dość niski bo 46xx, ale czytając z dnia na dzień jakieś newsy o Joe i jego ciągach do zamknięcia USA (nie jak Donald przed imigrantami, ale w ochronie przed wirusem), że boję się, że Joe imigrację uwali w tym roku również jak Donald w tamtym Żeby to głupio nie zabrzmiało to od razu mi lepiej jak Was czytam i w
  12. Witam w nowym roku wszystkich Dla zainteresowanych mam złą wiadomość - musimy minimum do kwietnia czekać na nasze spotkania w Ambasadzie ponieważ "pomarańczowy" znów szaleje i przedłużył ban do końca marca... Jedyna nadzieja, że Joe to cofnie - ale nie liczyłbym bo dla niego ważniejszy jest klimat niż to co jego kraj napędza czyli imigranci (legalni). Do poczytania: https://www.usnews.com/news/politics/articles/2020-12-31/trump-extends-pandemic-related-visa-ban-through-march-31?fbclid=IwAR3176kxBcjM8Se8wVTry30FVSQVnCJTL71hdKXOffnR69c5bOc8zr2u2-s Jeszcze raz wszystkiego dob
  13. Kiedyś myślałem, że jak wygra Biden to na pewno nie przedłuży banu i będzie wszystko cudownie i kolorowo - ale tak ostatnio czytając te stanowe dzienniki internetowe i inne strony informacyjne dochodzę do wniosku, że Joe to taka trochę pipa która najchętniej zamknęła by cały kraj (w związku z covidem) - a co z tym może się wiązać to przedłuży ban - chociaż to mało prawdopodobne, ale jednak. Z drugiej strony jak wygra Donald to może mieć już w rzyci napływ imigrantów bo jednak ktoś musi pracować, a wie, że niektórzy amerykanie nie garną się do pracy i oleje dekret na rok, a później Miller
  14. Nie no przecenia mnie Pan - aż tylu oszczędności nie posiadam - ale nawet utraty mniejszej ilości byłoby mi żal bo na każdy grosz pracowałem ciężko - nie jak te darmozjady z Wiejskiej... Każda nadwyżka szła na inwestycję w firmę - z lepszym lub gorszym skutkiem... Jakbym spieniężył dom i firmę to miałbym się czego bać bo suma gwarancja bezpieczeństwa by nie wystarczyła z funduszu. Już moja księgowa zauważyła, że jak tylko pojawia się jakaś większa suma na moim koncie to zaraz znajdują się funkcjonariusze państwowi którzy usilni próbują znaleźć jakieś nieprawidłowości w mojej firmie -
  15. Też tak myślałem, że to ten wniosek - pobrałem go już w czerwcu po ogłoszeniu wyników loterii - nawet jak jest nie aktualny już, to go wypełnię i razem z wyciągami z moich kont okażę na rozmowie. Nie tyle, że to brudna kasa bo znajomy z banku tłumaczył mi jak US robi rozeznanie i jak to wpłacić, żeby być spokojnym o zainteresowanie się mną przez urząd - ale również ten sam znajomy powiedział mi, że lepiej żebym wypłacił te pieniądze bo niezbyt dobrze się dzieje w "przepisach" bankowości - wiem, że jestem przewrażliwiony, ale ja zaczynałem kiedyś od 0 i wiem jak to jest nie mieć nic - dlat
×
×
  • Create New...