Witam.
Zakładam ten temat z czystej ciekawości.
Oglądając amerykańskie filmy czy reportaże zauważam że wiele rzeczy w tym kraju znacząco rózni się od tych w europie.A nawet powiem więcej-Amerykanie stosują rozwiązania które tylko tam są obecne i chyba uważają je za jedyne słuszne/optymalne.Nie chcialbym przynudzać więc rozjaśnię o co mi chodzi w podpunktach.Bardzo prosilbym żebyście również odpowiedzieli mi w podpunktach i wyjaśnili rzeczy których kompletnie nie rozumiem.
1.Amerykańskie bary/restaruracje(?)-nie wiem czy w tej chwili takie bary w USA są cały czas popularne ale w KAŻDYM amerykańskim filmie-chociażby Pulp Fiction,Gorączka(Heat) czy innych bohaterowie przychodzą do baru ze stołami ustawionymi przy oknach,przy których to blatach zawsze są ławki natomiast częśc kuchenną oddziela długi blat.To tyle w kwesti wystroju.Jednak najbardziej dziwi mnie że ZAWSZE zamawianie żarcia polega na tym że przy stoliku zjawia się kelnerka w fartuszku i zapisuje w notesie zamówienie.W tych barach nie ma menu? jeszcze nigdy w żadnym filmie nie widziałem żeby bohaterowie wybierali coś z menu."Poproszę jejecznicę a dla niego stek,do tego dwie kawy" Znaczy że co w takim barze cokolwiek sobie zażyczę to mi zaserwują? :-).Tam u was w Stanach nie ma menu? gdzie cennik? ile mam wiedzieć ile to będzie kosztować? Kolejna dziwna rzecz-dlaczego kelnerka chodzi z dzbankiem i dolewa każdemu kawy bez pytania? to jakiś zwyczaj? Wklejam zdjęcie takiego typowego baru
2.Amerykańskie fury-teraz samochody w Stanach wyglądają podobnie/tak samo jak w europie.Ale pojazdy widoczne na filmach z lat 70 czy 80 to okropnie szerokie fury z niebotycznie długimi maskami.Jedna rzecz mnie bardzo zastawia-dlaczego w tamtych czasach były TYLKO sedany i kombii? żadnych,absolutnie żadnych hatchback"ów.Dodatakowo dziwi mnie to że wiele sedanów mimo tylnej kanapy i dużej ilości miejsca tamże miało ....dwoje drzwi.To jest jakieś kompletne dziwactwo.Amerykanie preferują jak największe samochody? co sądzą o malutkich dwudrzwiowych hatchbackach? np.Vw up? to dla nich profanacja samochodu? śmieją się że ludzie w europie jeżdżą malutkimi puszkami? W sumie to ich rozumiem-im większy samochód tym lepiej,lepsza przyczepność,komfort prowadzenia itp.Kolejna kwestia w której amerykańska motoryzacja kompletnie różni się od europejskiej-dlaczego wszystkie osobówki mają automatyczne skrzynie biegów? w filmie "absolwent" jest scena w której dziewczyna pyta Dustina Hofmanna czy umie prowadzić samochód ze skrzynią manualną-co wsazuje że amerykanie w ogóle nie wiedzą jak obsługiwać osobówkę ze skrzynią manulaną.Dlaczego amerykanie jeżdżą tylko na automatach?
3.Amerykańskie sprzęty agd-tutaj to już w ogóle się dziwię jak można używać tak nieprzemyślanych,topornych i nieergonomicznych sprzętów.Pralka w Stanach to jakiś ładowany od góry bębęn z wirnikiem:
Odkurzacz to jakaś ciężka maszyna bez dodatkowych przyssawek którą nie odkurzymy dokładnie zakamarków:
3.Kolejna rzecz z której mam zawsze bekę a która występuje w KAŻDEJ amerykańskiej kreskówce :-).Mianowicie ujadające krokodyle po otworzeniu drzwi do piwnicy.Kojarzycie chyba że jeżeli bohaterowie uciekają przed jakmiś potworem to szukając schroniena otwierają takie drewniane drzwi prowadzące do piwnicy(bardziej taką drewnianą klapę) a tam zawsze jest woda w której pływają krokodyle.Nie kumam tego motywu-to ma być żart że amerykanie chowają w piwnicy jakieś dzwne rzeczy? A odnośnie samej piwnicy-dlaczego wejście do niej to jakieś drewniane klapy na zewnątrz budynku i dlaczego ta piwnica nie jest utwardzona? goła ziemia,żadnej wylewki,betonu.
4.Dlaczego kamienice w miastach mają schody przeciwpożarowe? to jakiś wymóg bezpieczeństwa? chociażby w "spider-manie" jest dużo kamienic gdzie przy jednej ze ścian są schody przeciwpożarowe na które można wyjść przez okno każdego mieszkania.Czy można na te schody dostać się z ziemi czy tylko po nich zejść? jeżeli można po nich wejść do góry to każdy włamywacz ma ułatwione zadanie.I dlaczego na dachach kamienic jest taki duży blaszany zbiornik ze stożkowym daszkiem? co to jest i po co?
5.Policjanci w róznych Stanach-Policjanci w Teksasie noszą szare uniformy i....kapelusze? Muszą nosić te kapelusze jako część obowiązkowego munduru? to według mnie wygląda głupio,w XXI wieku chodzić z kapeluszem na głowie jak jakiś kowboj.
6.Fryzjerzy-przy każdym zakładzie fryzjerskim jest taki jakby kolorowy walec w szklanej obudowie który się obraca-co to ma być? jakaś forma ozdoby? coś jak szyld reklamowy? neon?
Dlaczego akurat taki walec i takie kolory? to jakiś symbol fryzjerstwa?
7.Parkomaty-w filmie "speed" Sandra Bullock z tego co pamiętam kasuje rozpędzonym autobusem kilkanascie parkometrów ustawionych blisko siebie-w innych filmach bohater wrzuca pieniążek do parkometru,przekręca pokrętło....i już.Znaczy już zapłacone? a gdzie świstek/papierek/wydruczek że zapłaciłeś za godzinę postoju kóry mógłbyś sobie włożyć za przednią szybę jako dowód? Jak działa taki parkomat? O co w tym w ogóle chodzi?
8.Dlaczego amerykanie stawiają domu z drewna? Potem przychodzi taka "Kathrina" i zmiata wszystko z powierzchni ziemi.Nigdy w życiu nie zbudowałbym domu z drewna,gdzie ściany działowe są z płyt karton-gips,albo desek drewnianych w ktorych można zrobić dziurę silnym kopnięciem.Dlaczego domy murowane nie są popularne? Ogólnie to taki dom drewniany wytrzyma 100-150 lat? czy trzeba to rozebrać po 25 latach i postawić nowy?
To tyle na razie.Jak jeszcze przyjdzie mi coś do głowy to napiszę z prośbą o wyjaśnienie