Jump to content

bartek_p2

Użytkownik
  • Content Count

    58
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

bartek_p2 last won the day on November 29 2018

bartek_p2 had the most liked content!

Community Reputation

7

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Małopolska

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jest to świeży temat a realatora mam od soboty, wiec pytań jest jeszcze dużo których mu nie zadałem
  2. Ok, w jaki sposób go przekonać ze nie ma racji z tym prawnikiem, jest na to jakiś przepis czy jakieś prawo na które można się powołać ?
  3. Mamy agenta od nieruchomości, mówił ze prawnik musi być, dziwne. O co chodzi z tym commision ? @Xarthisius niestety wiem jakie podatki są w okolicy, w naszym przypadku ma być tanio bo ok 4,5k rocznie ( średni townhouse) ale 10-15k w okolicy nikogo juz nie dziwi
  4. Północne prowincje Chicago, DuPage County. Dosyć duże te koszty miałeś, z tego co mówiła agentka powinnismy trochę mniej mieć. Zadatek na podatek płaci się od razu z góry czy można wybrać kiedy ? Title company wliczone jest w obsługę kredytu ? Co z prawnikiem, kupujący płaci ze swojej kieszeni ?
  5. Witam przymierzamy się do zakupu naszego pierwszego domu w USA. Czy mógłby ktoś powiedzieć jakie koszty transakcji pokrywa kupujący głównie chodzi mi o szacunkowe koszty closingu w stanie illinois ?
  6. Ja rozliczałem się ok miesiąc temu tez pierwszy raz w biurze podatkowym. Zatrudniony jestem od września ubiegłego roku i tylko z tego okresu się rozliczałem do Irs. Wcześniejszy dochód w Polsce rozliczę w polskim US. Dodatkowo składałem tylko oświadczenie o środkach przekraczających 10k$ na polskich kontach. Z racji ze byłem zatrudniony tylko kilka miesięcy otrzymałem zwrot podatku, wiec nie wiem skąd u Ciebie takie kwoty . Mimo ze to rozliczenie wydaje się proste ale pierwszy raz oddał bym to na Twoim miejscu do jakiegoś biura żeby mieć święty spokój i pewność ze wszystko jest ok. Btw jutro z żona lecimy pierwszy raz od przyjazdu do Polski na krótki urlop pzdr
  7. Witam Jako, że przebywam w Usa już od kilku miesięcy nadchodzi czas mojego pierwszego rozliczenia z IRS. Zatrudniony jestem w Usa od września 2018. Od pracodawcy dostanę druk W2. Wcześniej do lipca byłem zatrudniony w Pl. -Rozumiem, że z wcześniejszych dochodów w Pl rozliczam sie w Polsce i do IRS nie muszę tego zgłaszać? -Pytanie, które mnie nurtuje, dotyczy oszczędności w Polskim banku. Czy muszę powiadamiać IRS o posiadaniu tych pieniędzy? Kontaktowałem się z biurem podatkowym i powiedziano mi, że należy zgłaszać jedynie jeśli kwota oszczednosci przekracza 100k$. Czy może ktoś wyjaśnić jak to dokładnie i zgodnie z prawem wygląda ?
  8. Z revoluta nie da się przelać na konto. Można jedynie korzystac z karty lub wypłacić z bankomatu.
  9. A propo plusów to może ja się wypowiem bo jestem tu krótko i może minusów zbyt wiele nie dostrzegam. Właśnie mija 2 miesiące odkąd wraz z żona jesteśmy w USA i rok gdy dowiedziałem się o wylosowaniu w dv2018 i zacząłem zastanawiać nad sensem wyjazdu. Chciałbym się podzielić moimi wrażeniami. Przylecieliśmy do Chicago a dokładniej na jego północne przedmieścia. Z racji ze mam tu dużo rodziny zatrzymaliśmy się na początek u mojej ciotki. Pomogli nam bardzo dużo gdyż początki bez prawa jazdy i samochodu byłyby naprawę ciężkie, a tak to mogliśmy zawsze na nich liczyć żeby gdzieś jechać, coś załatwić,kupić itp. Na początku tej jazdy i załatwiania jest naprawdę dużo. W samym biurze social security byłem kilka razy aby wyjaśnić temat mojej karty która nie dotarła na czas. Zrobienie prawa jazdy było zatem możliwe w moim wypadku dopiero po miesiącu, gdy ja już otrzymałem. Poszukiwania pracy zaczęliśmy dosyć szybko bo już kilka dni po przyjeździe. Po wysłaniu kilku resume zacząłem dostawać zaproszenia na rozmowy lub jakieś dodatkowe testy. Prace znalazłem chyba po 4 dniach. I trochę był to w sumie kłopot gdyż nie posiadałem wtedy jeszcze samochodu i nr ss. Na szczęście szef zgodził się abym ten nr dostarczył w późniejszym czasie. Z zawodu jestem inżynierem ale praca nie do końca jest z mojej branży dlatego dużo nauki przede mną ale jestem pozytywnie nastawiony. Idąc na rozmowę nie wiedziałem ze to dosyć duża Polska firma.I tutaj moje zaskoczenie bo czytając różne fora,opinie o Polakach i pracy dla nich w USA są niezbyt pochlebne.W moim wypadku nie moge się z tym zgodzić, jestem zadowolony gdyż wszyscy są bardzo pomocni dla mnie i nigdy nie było problemu gdy chciałem wcześniej wyjść coś załatwić itp. Dostałem dobre ubezpieczenie( przynajmniej tak twierdzą ludzie którzy tutaj dłużej mieszkają) w pracy panuje dosyć luźna atmosfera. Z minusów dla mnie na początku był czas pracy (56h/tydz) ciężko było się przestawić z polskich warunków;) Na szczęście po 40h mam płacone nadgodziny wiec widać to tez na wypłacie. Minusem tez jest język gdyż głównie używam polskiego a nie ukrywam ze swoj angielski chciałbym poprawic. Żona tez dosyć szybko znalazła prace w jej wypadku zajęło to niecałe 2tyg. Dużym wyzwaniem było znalezienie mieszkania. Szukaliśmy aby było blisko pracy. Główne problemy to to, ze nie posiadamy żadnej historii kredytowej a większości wypadków jest ona sprawdzana przy wynajmie. Kolejnym jest brak miejsc w apartamentach. W dobrej lokalizacji trudno coś znaleść co jest dostępne od zaraz a jeśli są to ceny kosmiczne albo warunki niezbyt korzystne do życia. Koniec końców udało się nam znaleść mieszkanie w dosyć fajnym osiedlu gdzie zarządcy zgodzili się wynająć bez historii kredytowej w zamian za większy depozyt. Do pracy mam tak blisko ze mogę chodzić pieszo. Dlatego w naszym wypadku jedno auto wystarcza, które przejęła żona. Jeśli chodzi o minusy życia w USA to jak już niektórzy wspominali to ceny ubezpieczeń, bankowość,podatki, odległości i korki. Nie uważamy Stanow za kraj idealny jednak możliwości na pewno są większe niż w Polsce. Po dwóch miesiącach tutaj jeszcze nie wiemy czy zostanie na dłużej ale z perspektywy czasu i moich obaw mogę stwierdzić ze warto spróbować i polecam każdemu jeśli będzie miał taka możliwość.Do Polski zawsze można wrócić. Jeszcze odnoście kosztów przeprowadzki, zaryzykuje stwierdzenie ze nie są takie duże jak ktoś mógłby sadzić, pomijając koszt biletów i zielonej karty . Oczywiście mieliśmy przygotowane spore oszczędności na poczatek, ale dzięki temu ze szybko znaleźliśmy prace i przez pierwsze tygodnie mieszkaliśmy z rodzina udało się tych oszczędności praktycznie nie ruszać. Kupiliśmy tani samochód a pierwsze wypłaty przeznaczyliśmy na urządzenie mieszkania i podstawowe potrzeby, teraz zaczynamy powoli odkładać. Sory ale nie wiem czemu czcionka mi tak zwariowała EDIT: Poprawiłam tę czcionkę
  10. Chodziło mi właśnie o początek, jeśli generowany jest random to to chciałem usłyszeć, dzięki
  11. 1. Czy jest możliwość zweryfikowania czy nr ssn jest poprawny? Zlozylem wniosek o wydanie nr i ma przyjść poczta do dwóch tygodni, jednak w urzędzie kolejnego dnia po złożeniu wniosku podano mi już mój nr. Mam jednak obawy ze jest jakiś błąd, bo początek nr jest „dziwny” 2. Podałem ten nr u pracodawcy, jeśli okaże się ze jest w nim błąd, można to będzie „odkręcić” ?
  12. Chciałem to zrobić, jednak kolega z zza południowej granicy stwierdził ze nie widzi potrzeby abym z kimś innym rozmawiał a prawdopodnie ktoś pomylił się w ambasadzie i ze ludzie zazwyczaj przyjeżdzają do stanów kilka dni po otrzymaniu wizy a nie tak jak ja, kilka dni przed jej wygaśnięciem ;|
  13. Dziś ponownie byłem w social security, pech chciał ze trafiłem na tego samego urzędnika oczywiście nic nie załatwiłem bo on dalej idzie w uparte ze weź ważnej wizy DV1 nie może sprawdzić co dzieje się z ssn i aby czekać na gc albo jechać do Imigration. Czy ktoś się orientuje czy jest sens do nich jechać czy w ogóle tam można coś załatwić czy lepiej czekać na GC ?
  14. Facet w urzędzie powiedział ze lepiej skontaktować się z immigration bo on nic nie może sprawdzić . Szkoda ze od razu nie poprosiłem o przełożonego tak będę musiał kolejny raz zwolnić się z pracy ;/
×
×
  • Create New...