Skocz do zawartości

ilon

Administrator
  • Zawartość

    2097
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    22

ilon last won the day on 10 Grudzień

ilon had the most liked content!

Reputacja

502

2 obserwujących

O ilon

  • Tytuł
    Rezydent FORUM
  • Urodziny 9 Lipiec

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    MD

Ostatnie wizyty

4800 wyświetleń profilu
  1. ilon

    90 Day Fiance Tlc

    Staram sie nie jesc owocow pozniej niz popoludniu. A platki ideolo, bo jak Ci sie znudzi smak to mozna wymienic platki albo mleko. Nie no, czasem mi sie zdazy cos tam ugotowac, ale w sumie cos malo kiedy. Ze mnie nie wzieli do tego programu! BTW, co ja bym miala robic jakby silowni nie bylo. Pewnie bym lazila niewiadomo gdzie. Silownia to jakby nie patrzec oszczednosc pieniedzy!
  2. ilon

    90 Day Fiance Tlc

    Dokladnie. Po moim insta to by ludzie pomysleli ze ja dupny podroznik albo wiecznie w makijazu wieczorowym odwalona i stolujaca sie niewiadomo gdzie, a tak naprawde to siedze w biurze caly dzien bez makijazu w rozwalonych wlosach, a potem leje sie ze mnie na silowni a na kolacje jem platki
  3. ilon

    Trudna sprawa

    Super gratki! Dawaj znac jak sie wszystko potoczy. Powodzenia!
  4. Widze, ze juz sprawdzilas, ale mi o to tez cisnienie kiedys skoczylo. Mialam dwa razy wydana J1 na CA i dostalam K1 bez problemu
  5. ilon

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Tobie zadnego chyba hehe No widzisz, graty!
  6. ilon

    Chciałem Powiedzieć Że...

    @Paulina_89 trzymam kciuki, zeby wszystko bylo tak caly czas Jakie plany na weekend kochani? Ja w koncu przewertowalam forum i nadrobilam zaleglosci po wakacjach. Troche sie naczytalam.
  7. ilon

    Ludzie mało wiedzą o KY :-)

    Dokladnie. Dobre stosunki z sasiadami sa mega wazne. Ja akurat trafilam mega super. Na moim pietrze poza mna mieszkaja 3 inne dziewczyny. Wszystkie jestesmy mniej wiecej w tym samym przedziale wiekowym, chodzimy razem na drinki i jak mi zabraknie czegokolwiek w trakcie gotowania wiem, ze pozycza. Sasiedzi pietro nizej tez spoko. Jeden sasiad pozyczyl jakis czas temu 2 jajka, oddal w postaci omletu. Ciekawe, czy beda tacy uprzejmi jak im powiem, ze obcinam kablowke i net i zapytam ktory sie podzieli haslem do WIFI
  8. ilon

    Promocje linii lotniczych

    Kuurdeeee, nie ma juz tego z DC
  9. ilon

    Charleston, SC - perełka Karoliny Południowej

    Wlasnie wrocilam kilka dni temu z Florydy i dalismy rade isc w sobote do Universal Studios a w niedziele do Island of Adventures. W sumie nie wiem ktory bym polecila bardziej, bo w sumie w oby dwoch byly atrakcje ktore byly mega fajne. Jedyna znaczaca roznica byla taka, ze w Island bylo kilka kolejek ktore jechaly po wodzie, wiec trzeba bylo albo mega zmoknac, albo miec pelerynki. Najlepiej zerknij sobie na mapki i poczytaj jakie sa karuzele/atrakcje i wybierz pod siebie. My nie bralismy expressow, a w sumie dalismy rade isc na wszystko na co chcielismy. Na niektorych atrakcjach kolejki bylo dosc dlugie. Na Harrego Pottera najdluzej czekalismy okolo 70 minut, bo w miedzyczasie cos sie popsulo. Szczerze mowiac, to mega polecam ustawiac sie w kolejkach do single ridera. Na niektorych kolejkach zaoszczedzilismy megaaaa duzo czasu. Jedyna roznica to taka, ze najprawdopodobniej nie bedziesz siedziec ze swoim towarzyszem, tylko tam gdzie akurat maja miejsca. Jak dla mnie warte
  10. Jakby ktos byl zainteresowany - zona mojego brata przylatywala wlasnie do Stanow z dwoma paszportami - bilet na nazwisko nowe, po mezu, wiza na nazwisko panienskie w poprzednim paszporcie. Podrozowala tez z przetlumaczonym aktem slubu. Bez problemu i bez zbednych pytan na lotnisku. Jedyne z czym miala problem to odprawa online, ale na lotnisku juz sie tym zajeli
  11. Daj znac jak pojdzie. Ja bookowalam na nazwisko jakiekolwiek mialam w paszporcie. W sumie mam dalej nazwisko w paszporcie po mezu, a wrocilam do swojego panienskiego, wiec teraz musze latac na jego, poki nie zmienie paszportu. Jak lecialam teraz na wakacje to ja juz gubilam rachube, bo na Floryde lecialam na moim, na Karaiby na starym, juz nie wiedzialam jak sie podpisywac. Ale nigdy o nic nigdzie nie robili mi problemu a moja sprawa jest mega skomplikowana lol.
  12. ilon

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Heh, tak sobie pomyslalam, ze ja w sumie odkad jestem tu w Stanach (niedawno byla 3 rocznica!) to juz sporo mialam jakis dziwnych historii. Zaczynajac od slubu, rozwodu, byciu poniekad bezdomnym, rozwalenie auta, kombinowaniu kasy dla IRSu, randkowanie z jakimis typami spod ciemnej gwiazdy, problemami zdrowotnymi, problemami z moimi pieskami, ze jak czasami przez kilka dni albo tygodni cos jest super to tylko czekam az cos znow mnie zaskoczy. Ale jak to mowia, zawsze moze byc gorzej.. Ale lepiej w sumie tez
  13. ilon

    Problematyczni współpasażerowie

    Mi sie chyba jeszcze nie zdazylo zeby mi ktos konkretnie podniosl cisnienie w samolocie. Zazwyczaj siedze kolo jakis dziadziuszkow co se lubia pogadac, albo dziwolagow co sa smiesznie ubrani. Jak w sobote wracalam z Miami to mialam akurat siedzonko przy przejsciu, kolo okna siedziala jakas dziewczyna co akurat jadla 2 hamburgery z Wendys i jakiegos szejka, w srodku bylo pusto ale za kilka minut przyszla babeczka, ktorej facet siedzial w rzedzie za nami. Wiec jeden z pasazerow od tego faceta puscil ta pania zeby siedzieli razem, usiadl kolo mnie i mi nonstop glowe zawracal. W miare pozny lot, wiec lecialam sobie na typowego nieogara, a ten ziomeczek (kolo 50 napewno) wystrzelony jak stroz na boze cialo, a na dodatek mial makijaz jak Jack Sparrow. Troche mnie wkurzyl, bo mi zerkal na telefon nonstop jak sobie fotki ogladalam. BTW, zdazylo sie komus zeby siedzial kolo kogos plus size kto zachodzi na wasze miejsce? Jakby mi sie to trafilo to pewnie bym prosila o przesadzenie mnie a jakby nie bylo gdzie to bylabym konkretnie wkurzona. Ogolnie strasznie mnie wkurza jak mi sie sraja przy odprawie, ze mam torbe ciezsza doslownie kilka lbs niz limit i mi mowia, ze mam sie przepakowywac. Mam na ta okazje zawsze extra plecaczek, bo zawsze mam kilka kilo za duzo. Wiec trace czas i nerwy na przepakowanie i ide do bramki z podrecznym + jednym personal item, ktorego bym nie miala gdyby mi sie nie czepiali o extra 3 funty, gdzie potem doslownie prosza sie wszystkich, zeby nadali bagaz podreczny, bo samolot jest przepelniony. To mnie wkurza. Rozumiem, zasady zasadami, ale kurde, rozumiem jakby to bylo 10 albo wiecej. Zawsze mam im wtedy ochote powiedziec, ze ja zaplacilam za bilet tyle samo co ktos kto sie odprawia po mnie a jest 2 razy wiekszy, albo ze i tak sie beda prosic zeby im ten bagaz nadac, bo nie ma miejsca w samolocie i zeby zluzowali poslady o te kilka funcikow.
  14. ilon

    Debata o SLUZBIE ZDROWIA

    @kzielu robilam kanalowki jakos chwilke przed przeprowadzka tu, czyli pod koniec 2015 i placilam jak sie nie myle cos okolo 5 stoweczek, podobnie z korona. Kolo tysiaka wyszlo na kanalowke + korone, tylko bylo rozlozone w czasie.
  15. ilon

    Chciałem Powiedzieć Że...

    @Patipitts wyrazy wspolczucia. Mi tez kilka miesiecy po przeprowadzce tutaj zmarl dziadek, wiec wiem jak to jest. Samochodem sie nie martw. Wazne, ze Tobie nic sie nie stalo. Kupisz lepsze. Tak ja sobie mowilam jak skasowalam swoje poprzednie. Chociaz wiadomo, po jakimkolwiek wypadku czlowiek sie troche stresuje za kierownice znowu siadac. A te jelenie to rzeczywiscie jest masakra. Kilka tygodni temu prawie na jednego wjechalam, udalo mi sie uniknac tylko dlatego ze akurat nikt nie jechal na pasie obok i moglam go ominac. Nawet nie chce myslec co by bylo jakbym moim malym pudelkiem uderzyla w jakiegos pokaznego rozmiarow... Glowa do gory i gratulacje zakupu domu!
×