Skocz do zawartości

miron_ksi

Użytkownik
  • Zawartość

    61
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

6

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Jak ponad 5 lat mineło od końca roku w krórym się kupiło nieruchomość, to nie trzeba deklaracji składać żadnej.
  2. W sumie w USA jest jeszcze zasada Dual-status tax year, więc może za zeszły rok w USA tylko dochody USA a w Polsce tylko Polskie, ale to zależy już trzeba sprawdzać po datach kiedy się wjechało, ile dni się było w USA, ale to pewnie doradca zrobił już. Ale Pit w Polsce to na pewno.
  3. Każdy dochód uzyskany w Polsce, w wyjątkiem rzeczy podanych/objętych umową o unikaniu podwójnego opodatkowania, należy rozliczyć w Polsce, więc Pit w Polsce tak. Oprócz tego w jednym kraju, Polska lub USA, należy rozliczyć dochód z obu krajów. Więc: w Polsce i USA na pewno Pit czy tax form z dochodów z tego kraju, i w jednym z krajów należy pokazać dochód z obu krajów w rozliczeniu: czy to Polska czy USA to już zależy od sytuacji indywidualnej: czy się miało rezydencję podatkową w Polsce za 2018 rok, a jak się miało to są tie-breaker rule w art. 4 umowy Polska-USA o unikaniu podwójnego opodatkowania, czyli gdzie była "główna" rezydencja podatkowa za dany rok i artykuł 5 mówi co zrobić.
  4. Przepraszam mój błąd ...... we wzorze: wzór ogólnie do limitu: podatek w USA razy dochód PL/(dochód USA+dochód PL) , czyli tax credit. Ja bym zaatakował Turbotax albo HR block - na pewno będzie trzeba zapłacić. A co do doradcy, księgowego: do będzie trzeba się udać raczej gdzieś do CPA w okolicy, by to zrobić, i żeby wziął na siebie odpowiedzialność za to co wypełnione.
  5. A i w umowie między Polską i USA jest też osobny rozdział o działalności gospodarczej.
  6. GC daje rezydencję podatkową w USA, ale jest umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania między Polską a USA, która mówi, że w przypadku gdy ma się rezydencję podatkową w Polsce i USA, to są tam zasady, które postalają ustalić, którego kraju się rezydentem podatkowym: albo USA albo Polski. Więc można mieć GC, ale mając dochody z Polski , można ich w USA nie wykazywać w zeznaniu, a w Polsce wykazywać dochody z USA i Polski. Konwencja (umowa) międzynarodowa jest wyżej niż prawo krajowe. Miedzy Polską a USA jest umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania i jest metoda proporcjonalnego odliczenia zapłaconego za granicą. CZyli tak, w USA w zeznaniu wpisuje się pełny dochód z Polski (nie odlicza się składek społecznych, składek zdrowotnych) i od tego liczy się podatek. Potem jest forma dla foreign tax credit gdzie wylicza się ile podatkiu z Polski można odliczyć w USA: cały czy jest limit. Nie można więcej odliczyć podatku zagranicznego niż proporcjonalny udział dochodu z Polski w całym dochodzie, czyli wzór ogólnie do limitu: podatek w USA razy dochód PLN/dochód USA. W formie foreign tax credit to się liczy, bo tam są dwie kategorie dochodów: passive i income, więc troszkę bardziej złożone. Self employment tax: jest umowa (nie wiem czy przedłużyli) o zabezpieczeniu społecnzym między Polską a USA, która opisuje gdzie się płaci składki społeczne. Generalnie, w wiekszości przypadków, ale to sprawa indywidualna bo tam sporo reguł jest (było), jak w jednym kraju ściągnięto (opłacono) składki społeczne, to drugi kraj już od tego nie bierze składek społecznych, tylko podatek dochodowy.
  7. Jeżeli nie płacisz podatku (domyślam się, że to się kryje pod wyrażeniem nie wysyłam zwrotu podatku), to adresem jest Austin, TX.
  8. Koledzy z pracy płacili za stanonowy, więc są pewne warunki (sytuacje) kiedy program chce pieniędzy od wypełniającego. Oni rok temu płacili za stanowy akurat, i nie obeszli problemu. Ja bym spróował konkurencję, HRblock, może w Twojej sytuacji zrobią zeznania za darmo.
  9. Formularz EZ to wersja uproszczona, z której można skorzystać jak się nie ma pewnych rzeczych (np. dochodów z jakiegoś źródła, czy ulg). U góry, po prawej stronie formularza f2555ez są pytania i jak się na nie odpowie tak jak tam, to się wypełnia ez, a jak się nie spełnia warunków to należy wepełnić normalny formularz 2555.
  10. Ja bym zaproponował rozeznanie jak będą wyglądać studia doktoranckie po reformie. Wprawdzie będzie egzamin do zdania i pewnie po polsku, ale stypednia są coraz wyższe oraz do tej pory po roku można by zrezygnować. Na pewno lepsze i lepiej płatne od sklepu spożywczego. A jak nie doktorat, to na uczelniach idzie znaleźć zatrudnienie do pracy przy realizacji grantów badawczych, ale to zależy wszystko w jakim mieście będziesz mieszkać: musi być dobra uczelnia, z dużą ilości grantów. A tak poza tym to w Polsce jest teraz problem z rekrutacją osób do firm szeroko pojętego life science. I idzie tam znaleźć pracę żeby coś dłubać przy doświadczeniach, zwłaszcza jak na rok, ale to zależy od miasta gdzie się będzie mieszkać, albo idzie znaleźć też pracę korpo w firmach zagranicznych z dziedziny life science: organizacja konferencji, monitorowanie badań klinicznych itd. Oprócz tego można być przedstawicielem handlowym. Generalnie, mam wykształcenie w podobnej dziedzinie, teraz w Polsce idzie znaleźć pracę z takim wykształceniem, ale wszystko zależy od szczegółów co robiłaś i jak wiele doświadczalnie w czasie studiów. Są też państwowe organizacje: inspekcja ochrony środowiska, sanepidy i inne, ale tam aż tak wiele nie płacą.
  11. A to w stanie KY. A plan emerytalny jest, że pracodawca sam płaci 7,5% wypłaty, oraz wyrówna jeszcze 2,5%, które może wpłacić pracownik.
  12. U mnie zostaje netto ~ 64%, ale za to ubezpieczenie zdrowotne tanie: 125$ premium i w tym 250$ deductible i 2250$ out of pocket max, a na rodzinę jest odpowienio, 510, 750 i 4750$.
  13. No rzeczywiście .... wstęp jak do Locked up Abroad. Jak pilna potrzeba to leki można wysłać: https://help.cbp.gov/app/answers/detail/a_id/777/kw/Prescription Drugs through mail/session/L3RpbWUvMTU1MDc1NDAyNi9zaWQvWkhCWHhYN28%3D
  14. Deklaracje PIT w Polsce składa się jak ma się dochody z Polski, nie ma znaczenia tu obywatelstwo. Jak ma się rezydencję podatkową w Polsce, to dochody spoza Polski też wchodzą do zeznania. Zrzec się rezydencji nie można, co najwyżej obywatelstwa można się zrzec. Można tylko co najwyżej wystąpić o indywidualną interpretację do urzędu skarbowego w celu potwierdzenia braku rezydencji podatkowej, ale jak wyżej wspomniane u Ciebie sytuacja raczej jasne, że w Polsce tylko polsie dochody.
  15. ad. 1. I tak mieszkanie: sam pisałeś, że wpływy do Ciebie 0, więc nie wiedziałem na jakiej zasadzie, czy jest umowa czy nie. Jak jest umowa, więc jest to jasne. ad. 2. I tak: Rezydencja podatkowa w USA: zielona karta - jasne Rezydencja podatkowa Polska: a) dana osoba fizyczna nie posiada w Polsce centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodka interesów życiowych) i b) przebywa na terytorium Polski nie więcej niż 183 dni w roku podatkowym (rozumianym jako rok kalendarzowy), Sytuacji za rok 2018 nie znam Twojej, tzn. kiedy wyjechałeś. Kryterium a jest uznaniowe, i czasami dla Urzędu Skarbowego konto w banku wystarcza na posiadanie rezydencji. Tu jest też mieszkanie, więc to sytuacja cięższa, zwłaszcza, że bierze się też pod uwagę gdzie Twoja najbliższa rodzina itd. To centrum interesów nie jest takie ostre w sumie, ale to kwestia indywidualna. Rezydencja USA pewna. Ale nawet jak złapiesza się na obie rezydencje to jest umowa"między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki o uniknięciu podwójnego opodatkowania itd." Tam jest art 4 służący do rozstrzygania podwójnej rezydencji podatkowej i art. 5 co mówi co wtedy zrobić. W skrócie, będzie jedna sytuacja po uwzględnieniu umowy powyższej: w pierwszym kraju dochody z obu krajów dochody będą do wykazania, a w drugim kraju dochody tylko z tego kraju. A czy Polska czy USA będzie pierwszym krajem to już nie wiem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...