Jump to content

Pytanie O Mandat


suziliu

Recommended Posts

A więc pytanie jest nastepujące - mój brat 6 lat temu na terenie FL dostał mandat za jakies kurizalne wykroczenie drogowe -nie zachował ostrozności - dokładnie nie pamietam. W kazdym razie oczywiście nie było jakiejkolwiek szkody. Jako że nie bardzo wiedzielismy jak to dokładnie uregulować, porosilismy wujka (obywatela us, ale to nie ma tu znaczenia) o zapłate w naszym imieniu. o całej sprawie zapomnielismy. Teraz szykujemy sie do nastepnego wyjazdu, stąd pytanie:

- czy jesli ten mandat nie został uregulowany, to coś bratu grozi na granicy? - wyjasniam że nie wybieramy sie do Florydę

- czy upływ ponad 6 lat od tego wykroczenia ma jakiekolwiek znaczenie dla ewentualnego przedawnienia

- najwazniejsze pytanie - czy mógł zostac wystawiony nakaz aresztowania?

W tym momencie nie mamy nawet najmniejszej szansy, aby ustalic, czy mandat był fatycznie zapłacony, ponieważ wujek 'nie pamieta' czy zapłacil, kopii mandatu brak. Ponadto nie pamiętamy dokładnie w jakiej miejscowosci to sie zdarzyło

Dodam przy okazji, że nie bylo żadnych problemów przy uzyskiwaniu wizy.

Z góry dziekuję

Link to comment
Share on other sites

Bo teraz przesylane sa dane do USA o danej osobie i jakby bylo cos nie tak to by bylo wiadomo,,widac ze mandat zostal zaplacony

a na przyszlosc lepiej wszystkiego samemu dopilnowac i miec potwierdzenie ze sie zaplacilo mandat :)

Link to comment
Share on other sites

Święta racja, niestety wtedy brat był jeszcze młody i głupi - a i ja nie byłam rozsądniejsza. Ot, studencka przygoda.

taka głupota a może narobic tylu problemów.

Dzieki bardzo za pomoc.

Cóż pieniądze odłozone, plany zrobione, czas wybierac się na zakupowe szaleństwo :) Mam tylko nadzieję, ze kurs dolara nie skoczy nagle w górę.

Link to comment
Share on other sites

w sama pore ten temat :)

wiec ja mam taka sprawe, jechalem sobie po californi wyoporzyczonym autem i troche za szybko chyba. Przekroczylismy predkosc o 15 mil I teraz pytanie co teraz?

rozprawe w sadzie mam na pazdziernik i mnie juz tu nie bedzie. co zrobic? Mial ktos taka sytuacje?

dzwonic do sadu, jakiego? mieszkam w nevadzie, a nie w californi. Moze za to cos grozic? Jak duzy moze byc mandat?

Wahi

Link to comment
Share on other sites

nie wiem jak to sie ma w califarni ale moze mozna sprawdzic on-line wysokosc mandatu (ktory moze juz jest ustalony na jakas kwote) i poprostu go zaplacic

jesli nie to oczywiscie, ze dzwonic, majatek to pewnie nie jest a po co sobie komplikowac zycie na przyszlosc ;-)

Link to comment
Share on other sites

Jak masz sprawe, to pisz pismo do sadu, ze Ciebie nie bedzie na sprawie i prosisz o wskazowki jak masz sie z nimi poozumiewac. Mozesz rowniez prosic o przeprwadzenie sprawy "na telefonie" jak nie masz problemow z mowieniem i porozumiewaniem sie.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...