Jump to content

Jedzenie


Recommended Posts


     

Ja odradzam. W USA wszystko jest, jeśli lubisz polskie jedzonko to i polski sklep sie znajdzie. Ja miałam sprawdzane walizki na lotnisku i Pani bardzo na mnie nakrzyczała, ze wiozę parówki :) , doadam - zapakowane prożniowo. Moim zdaniem nie ma sensu.

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze przewozenie zywnosci przez granice jest nielegalne.

Jesli tylko zabiora to spoko ale moga ukarac.

Po drugie

wiekszosc jadla w USA to pasza chyba ze

kupisz produkty w zieleniaku i przyrzadzisz sobie prosty smaczny posilek,].

Z cywilizowanych krajow USA i Kanada ma najgorsze jedzenie na swiecie

to pasza (drut kolczasty z chemia) rakotworcza i niesmaczna.

Plus najnowszy wyczym GMO przykladowo

truskaweczki z genem fladry.

Link to comment
Share on other sites

Na pewno nie możesz wziąść jakiegokolwiek mięsa. Grozi to karą i to dość sporą.

Z piwem np: Lech czy Tatra którego do niedawna nie dało się tu kupić nie miałem nigdy problemów, tak samo jakieś naleśniki, pierogi, słodycze itp.

Z Polski zabieram suszoną pietruszkę której tu jeszcze nie widziałem, może jest ale nie rzuciła mi się w oczy i przyprawy mam swoje ulubione które nie zawsze lub w ogóle takich tu nie ma np: rosół królewski winiary. Przyprawy to tutaj podstawa bo nawet drób jest niesamowicie tłusty.

Link to comment
Share on other sites

A ja uwazam, ze da sie w USA smacznie i zdrowo zjesc - moze to nas jednak wiecej niz w Polsce kosztowac.

'Przecietne' jedzenie w USA jest chyba rzeczywiscie dosc kiepskie - ale jesli ktos sie postara i poszuka odpowiednich produktow, bedzie calkiem zadowolony.

Moim zdaniem wiezienie zywnosci z Polski do USA mija sie z celem - ale znam osoby, ktore do USA wiozly praktycznie tylko jedzenie.

Ma to nawet troche sensu - ludzie ci nastawiali sie i tak na spore zakupy, ubrania i sprzet kupowali na miejscu, a w drodze powrotnej nie musieli przejmowac sie wielkim nadbagazem i niedomykajacymi sie walizkami - w koncu na koniec pobytu w USA czekaly na nich calkowicie puste torby :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

zgadzam sie, wszystko jest do znalezienia w usa, takze dobre jedzenie ale jak kolega wspomnial bedzie wiecej kosztowac. jedyna rzecz ktorej nie znalazlam w usa i wydaje mi sie, ze jest obecnie nie do znalezienia to piwko redds. jestem kobietka i je lubie :) a tu nie ma nigdzie. a tak poza tym, ja bym zabrala pare goracych kubkow( tak na pierwszy dzien zanim sie zorientujesz gdzie sklepy sa, zawsze cos na zoladeczku), moze jakies czekoladki bo jestem zdania ze nasze o niebo lepsze i tyle. nie ma co na sile targac ciezkich waliz z jedzeniem jesli wszystko tu jest.

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Redd's to polskie piwo, srednio popularne nawet w naszym kraju - nie dziwie sie wiec, ze nie pojawilo sie w USA.

Pomysl z goracymi kubkami na pierwszy dzien jest niezly - fakt, ze nie zawsze mieszka sie blisko sklepu i mozna przez to umrzec z glodu :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...