Skocz do zawartości

pelasia

Użytkownik
  • Zawartość

    2185
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    8

Zawartość dodana przez pelasia

  1. pelasia

    Okradziony bagaż w Warszawie

    Załapałam. Dlatego napisałam jakie to ja cenne rzeczy w tej walizce woze. Ludzie mają kłódki dla zasady, nie zawsze znaczy że tam niewiadomo jakie skarby mają.
  2. pelasia

    Okradziony bagaż w Warszawie

    Pewnie, że zawiera coś cennego. Majtki tylko Viktoria Secret kupuję!
  3. pelasia

    Okradziony bagaż w Warszawie

    A ja nadal zamykam . Co prawda otworzyć to nie żadna sztuka, ale zawsze sobie myśle jak bedzie ktoś miał dwie walizki przed sobą i mało czasu, to otworzy tą bez kłódki aby sobie zachodu nie robić. Co do koloru to moja nadal czarna, ale za to ma rożnego rodzaju naszywki i zawsze jakas pomarańczowa dekoracje rączki wymyślam. Widac ja z daleka
  4. O ile mnie pamiec nie myli, jest tam gdzieś wybór języka polskiego. I przy wypełnianiu wniosku, jak sie najedzie kursorem/myszka na pytanie to ukaże sie polskie tłumaczenie. Oczywiscie widziałam wniosek na oczy tylko raz, gdy pomagałam mamie go wypełnić ileś tam lat temu. Wszystko mogło sie pozmieniać od tego czasu.
  5. pelasia

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Wystarczy spluc przez ramie i zrobić 3 kroki w tył i sie resetuje . Przynajmniej tak robiliśmy za dzieciaka Ja tam przesadna nie jestem, jak mi czarny kot na drodze stanie, to go pogłaskam.
  6. Moja mama wystepowala o wizę dla wnuczki. Dołączyła oświadczenie na wszelki wypadek, że rodzice wyrażają zgodę na wyjazd i tyle. Nie było problemów. Obecność dziecka nie jesteś ogóle wymagana.
  7. Wiesz, ze 3 wyklucza 6. Jesli dziecko jest zwolnione z wizyty w konsulacie przy aplikacji o wizę, to gdzie obecność obojga rodzicow jest wymagana? Wypełniasz aplikacje, opłacasz, wysyłasz i odbierasz paszport z wiza.
  8. Mi sie non stop pytaja skąd jestem. A tez zdarzają sie pytania typu " a jesteś obywatelem?" Oczywiscie jaka im rzucisz odpowiedz to zalezy od Ciebie, ale Amerykanie bardzo lubią wtykać nos w sprawy, które w Europie obcy człowiek, nawet by nie myślał zapytać. Tak czy inczej popieram, zycie na nielegalu w USA to praktykowanie umiejętności przetrwania, tym bardziej przy obecnej administracji, która sprawia, ze ludzie czuja sie upoważnieni to wykrzykiwania wszystkich myśli, które im na język przyjdą, bez jakiegokolwiek filtru czy kultury.
  9. pelasia

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Mi slonce do szczescia bardzo potrzebne ale stara sie robię i temperatury wysokie juz niekoniecznie. Za dzieciaka to pewnie bym mogła na pustyni mieszkać, ogrzewanie w pokoju miałam zawsze podkręcone na maxa i było jak w saunie . Teraz to jak temperatury zbliżają sie do 90 stopni to ja juz zaczynam marzyć o zimie. No ale z drugiej strony, nastepnego dnia idę do pracy a nasze AC szaleje i jest w stanie nas zamrozić i aż miło wyjsć na zewnątrz i sie ogrzać!
  10. pelasia

    Ile wcześniej na lotnisku?

    Zalezy skąd wylot i dokąd. Ja jak lece z Poznania to jestem na lotnisku 1h przed. Lotnisko malutkie i 3h przed, chyba bym tam sie zanudziła na smierć. Jak lece z Denver(loty międzynarodowe) to najczesciej jestem 2 h przed. Chyba jest wymóg nadania bagażu na trasach międzynarodowych minimum 1h przd planowanym odlotem.
  11. Oj juz nie bądź dla siebie taki surowy! Bez odbioru!
  12. Zależy od stanu ale 12 lat temu zarejestrowali mi auto na paszport ubezpieczyli na międzynarodowe prawko. Wiecej to kosztowało ale nie jakoś przesadnie. Pojezdzilam tak sobie (wcale sie nie spieszyłam), aż do momentu zrobienia lokalnego Chyba gorzej bedzie ze znalezieniem auta za taka kwotę, który przejedzie tyle mil bez rozsypania sie w połowie drogi.
  13. pelasia

    formularz i-94

    Ilon uważaj, bo chcieli ci trampka znaleźć.
  14. pelasia

    Alimenty

    Powiem tak, mojemu bratu te sprawy są znane, ale polskie prawo a amerykańskie to dwa różne światy. A tu dodatkowo każdy stan ma swoje rozporządzenia. I te 18 lat też nie pomaga.
  15. pelasia

    Alimenty

    Ja bym zaczęła od konsultacji u prawnika. I to nie jednego a paru....
  16. pelasia

    Alimenty

    Key word " may". Moim zdaniem wszystko zależy jak sprawę udokumentują, jaka maja sytuacje finansową osoby ze sprawa powiązane. Ale co ja wiem, nie miałam okazji i mam nadzieje, ze nie będę miec sie w to wszystko wdrążać.
  17. pelasia

    DV-2018 Wylosowany / Nie Wylosowany

    Czyli wlasciwe pracujesz, tylko w małych ilościach. No to juz co innego niz osoba nie pracująca... Ja akurat juz taki typ, ze nie potrafię tyle w domu siedzieć, a wszyscy dookoła pracują. Właściwie to większość życia miałam po 2 prace, bo lubiłam sie czuć produktywna, ale juz stara sie robię, wiec od roku mam jedną. Czasem dobrze wyjsć pomiedzy ludzi i tu nie mowa o podróżach
  18. pelasia

    DV-2018 Wylosowany / Nie Wylosowany

    " nie pracuje, podróżuje" i masz dwojke dzieci? Zdradź sekret, bo ja głupia do pracy chodzę...
  19. Dawno, dawno temu, moj samolot sie spóźnił i mielismy tylko 30 min na przesiadke we Frankfurcie do USA. Naprawdę dobrze sprawę zorganizowali, wyłapywali ludzi na ten lot i kierowali aby jak najszybciej ich dostarczyć pod bramkę. Wszyscy zdążyli , niestety bagaże nie doleciały na czas
  20. pelasia

    formularz i-94

    Nie, wiewiory, zające i cholerne chipmunki płot chroni przed jeleniami
  21. pelasia

    formularz i-94

    Ja to nic u siebie nie jestem w stanie wychodować. Za dużo gryzoni dookoła, które wszystko mi wyżerają. Musiałabym wybudować strzeną szklarnie. Ehhh łatwiej podskoczyć na farmers market
  22. pelasia

    formularz i-94

    W polskich sklepach grzyby suszone są. Pewnie 7 razy droższe ale są Mi ostatnio tak trochę rośnie ochota na ogórkową, więc chyba trzeba się za ogórasy wziąć
  23. pelasia

    formularz i-94

    Na to pytanie jest tyle odpowiedzi co ludzi na ziemi Ja ostatnio miałam przegląd bagażu przy wylocie do Denver i koleś mi powiedział, że jeśli przewozi się jakakolwiek żywność, słodycze itp. to zawsze należy zaznaczyć" tak" przy pytaniu o posiadaniu żywności. To nie znaczy, że ta żywność jest niedozwolona, ale zabezpiecza przed karą pieniężną (chyba mówił że wynosi ona coś około $300). Podejrzewam, że jeśli kasza jest oryginalnie pakowana to nie będzie z nią problemów. Grzyby suszone ? Hmm nie jestem pewna czy są dozwolone. Ktoś podał Ci linka w innym poście o dozwolone produkty. Przeczytaj dokładnie to rozwieje wszystkie wątpliwości. Tak przy okazji, dodatkowy przegląd bagażu mialam tylko wtedy kiedy na formularzu zaznaczylam "nie"( przypadek?). Nigdy mnie nie skierowali kiedy zaznaczyłam "Tak."
  24. pelasia

    formularz i-94

    Jedyne co bedziesz musiał wypełnić to deklaracje celną. Beda rozdawać wszystkim w samolocie. Rada, zabierz ze sobą długopis, bedziesz zdziwiony ile osób nie pamięta o takim szczególe i rozgląda sie aby pożyczyć
×