Jump to content

Wiza Dla 3-latka I Przedłużenie Wizy Rodzica


Recommended Posts

Witam.

Chciałabym w czerwcu tego roku wylecieć z dzieckiem do Stanów.

Sytuacja przedstawia się następująco:

Posiadam wize B1/B2 ,której ważność kończy się w maju tego roku.

Czy dobrze rozumiem informację zawartą na stronie ambasady?

"Osoby zwolnione z rozmowy z konsulem (...)

Osoby, których dane personalne nie uległy zmianie, spełniające wszystkie niżej wymienione warunki:

(...)O nową wizę ubiegają się w ciągu 12 miesięcy od daty wygaśnięcia poprzedniej"

Chodzi mi o to,czy aby przedłużyć swoją wize muszę się osobiście stawiać w W-wie?

I kiedy zrobić to najlepiej?

Zanim obecna wygaśnie,czy potem?

Dodam,że na obecnej byłam w USA,wróciłam do PL zgodnie z tym co podawałam urzędnikowi na lotnisku:)

Chce również wyrobić wize swojej Córce.

Jej ojciec przebywa w USA nielegalnie( przesiedzenie pozwolenia na pobyt,wiza nadal ważna).Nie jest on moim mężem,jednak Córka ma jego nazwisko.

Aby wyrobić jej paszport musiałam mieć zgodę ojca,która podpisywał w obecności konsula(w Stanach).

Czy,żeby wyrobić dziecku wizę tez jest potrzebna jego zgoda?

Czy starać sie o wizę dla Córki przed terminem wygaśnięcia mojej obecnej,czy aplikować jednocześnie o przedłużenie mojej i nową dla Córki?

Mam już mętlik w głowie, a nie chciałabym zacząć od złej strony:/

A już tak odnośnie informacji,to czy muszę podawać,że ojciec dziecka jest tam na miejscu?dla mnie w świetle prawa jest on obcą osobą.

Zetknęliście się może z taką sytuacją?Jeśli tak,będę wdzięczna za pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Chodzi mi o to,czy aby przedłużyć swoją wize muszę się osobiście stawiać w W-wie?

nie istnieje nic takiego jak przedluzenie wizy, musisz starac sie o nowa wize na takich samych zasadach jak ubiegalas sie o nia poprzedni raz

I kiedy zrobić to najlepiej?

Zanim obecna wygaśnie,czy potem?

bez znaczenia, ale zalecam nie wczesniej niz 6-8 miesiecy przed planowanym wyjazdem, czyli biorac pod uwage Twoj przypadek, mozesz juz spokojnie ubiegac sie o wize, nawet jesli obecna nie wygasla

Dodam,że na obecnej byłam w USA,wróciłam do PL zgodnie z tym co podawałam urzędnikowi na lotnisku:)

to duzy plus, ale nie gwarantuje to w niczym uzyskania nowej wizy, powinno byc ok :)

Chce również wyrobić wize swojej Córce.

Jej ojciec przebywa w USA nielegalnie( przesiedzenie pozwolenia na pobyt,wiza nadal ważna).Nie jest on moim mężem,jednak Córka ma jego nazwisko.

Aby wyrobić jej paszport musiałam mieć zgodę ojca,która podpisywał w obecności konsula(w Stanach).

Czy,żeby wyrobić dziecku wizę tez jest potrzebna jego zgoda?

tutaj niestety nie wiem a nie mam teraz czasu, zeby poszukac na stronach ambasady, jak nie zapomne to odpowiem pozniej

Czy starać sie o wizę dla Córki przed terminem wygaśnięcia mojej obecnej,czy aplikować jednocześnie o przedłużenie mojej i nową dla Córki?

Mam już mętlik w głowie, a nie chciałabym zacząć od złej strony:/

najlepiej razem, po co sie rozdrabniac i tracic czas dwa razy

A już tak odnośnie informacji,to czy muszę podawać,że ojciec dziecka jest tam na miejscu?dla mnie w świetle prawa jest on obcą osobą.

Zetknęliście się może z taką sytuacją?Jeśli tak,będę wdzięczna za pomoc.

moze Ty nie musisz podawac, ale chcac byc zgodnie z prawda na wniosku wizowym corki w pytaniu "czy ktos z ponizszych osob przebywa obecnie w USA i na jakim statusie" jest tam pytanie o "ojciec/matka"

patrz: wniosek wizowy DS 156, pytanie 37

co do tego czy sie przyznac, to niestety nic nie doradzam, pomijajac zupelnie wzgledy moralne "czy klamac czy nie" sytuacja moze sie zakonczyc roznie, poczytaj posty na forum :)

Powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

szkoda ze nikt nie czyta strony Ambasady a tam wyraznie pisze kto sie musi starac o wize jadac a kto nie:

Osoby, których dane personalne nie uległy zmianie, spełniające wszystkie niżej wymienione warunki:

1. Miały wizę wydaną po 10 grudnia 2007 i zeskanowane odciski palców.

2. Ubiegają się o nową wizę tej samej kategorii jak poprzednia, wydana po 10 grudnia 2007.

http://polish.poland.usembassy.gov/visas/n..._interview.html

piszesz ze dla niego jestes obca osoba ale za to Twoja Corka nie i jesli klamstwo napiszesz a to wyjdzie to nie bedzie wizy dla Ciebie i dla Corki a jak bedziesz miec wazna wize to Ci ja anuluja za klamstwo,,wiec czy warto?>juz lepiej nie dostac wizy za male zwiazki z Polska niz za klamstwo

a kiedy masz sie starac?mozesz teraz,mozesz po wygasnieciu wizy

i co jest wazne ,bo wiele osob myli pewne sprawy,,urzednik mogl Ci dac pobyt na 6 miesiecy i moglas np za 5,5 miesiecy wyjechac i to bylo ok ale juz w Ambasadzie moze nie byc ok widziane i o tym pamietaj

Link to comment
Share on other sites

SLy,czytalam to co zacytowales.

Przytoczyles pierwsze dwa punkty,ten ktory ja zaznaczylam w pierwszym poscie kursywa,byl bodajze czwarty.

ALe spoko,pisza ze WSZYSTKIE warunki,co przeoczylam,moj blad;)

Ja wize mialam wydawana w 2006.

Na moj poprzedni powrot raczej nie powinni krzywo patrzec-dostalam wjazd na 6m-cy,bylam dwa,tak jak deklarowalam.

Osobiscie tez uwazam,ze prawda jest najlepsza,tylko wlasciwie w moim przypadku moge sobie podarowac wycieczke do Ambasady,bo piszac,ze ojciec dziecka przebywa w USA,skresle nas calkowicie:/

Link to comment
Share on other sites

Osobiscie tez uwazam,ze prawda jest najlepsza,tylko wlasciwie w moim przypadku moge sobie podarowc wycieczke do Ambasady,bo piszac,ze ojciec dziecka przebywa w USA,skresle nas calkowicie:/

jesli juz zamierzasz sie nie przyznawac do bylego meza w USA, to mozesz powiedziec, ze nie wiesz gdzie jest maz, ze sie Wami nie 'interesuje' itp, zawsze jest to jakies rozwiazanie, czy wlasciwe, czas pokaze

Link to comment
Share on other sites

Rademenes a Ty znasz dana osobe ze dobrze przy takim czyms wypadnie?mowic mozna wiele aby ktos cos mowil ale nie znamy danej osoby na tyle ze taka odpowiedz bedzie dobra i odpowiednia,,co nie oznacza ze nie mozna sprobowac

ale tak jak napisalem wczesniej to zalezy na kogo sie trafi,na kogo sie popadnie

na stronie Ambasady pisza ze jesli zlapia kogos na klamstwie wtedy moze byc nie za wesolo a jesli ktos sie przyzna nie oznacza ze wiza bedzie na 100% ale moze byc ,,wiec nie warto takie cos zrobic?

Link to comment
Share on other sites

Rademedes,powiem,ze sklaniam sie do tego co piszesz.

W zasadzie mam na to sensowne dowody,bo toczy mi sie sprawa alimentacyjna,ktora jest przeciagana w nieskonczonosc z powodu nieobecnosci ojca dziecka...pewnie do czasu wyrabiania wiz,bedze miala w koncu zasadzone,ale moge wziasc ze soba papiery z sadu,hmm?Czy tez lepiej z tym tak nie wyskakiwac?

Nie chcialabym,zeby odniesli wrazenie ze za wszelka cene staram sie dowiesc,ze miejsce pobytu ojca jest mi nieznane...ale z drugiej strony jak potulnie przyznam,ze tak jest i bede czekac na kolejne pytania,to moge sie nie doczekac...i dostac odmowe...Echh...trudny orzech:/

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.






×
×
  • Create New...