Jump to content

Letnia Szkoła W Nowym Jorku - F-1?


Recommended Posts

Witam! Pod koniec czerwca planuję polecieć na około dwa miesiące do Nowego Jorku w celu nauki angielskiego i oczywiście w celach turystycznych. Teraz mam pytanie co do tego wyjazdu. Wypełniałem formularz o wizę F-1 dopóki nie dotarłem do momentu gdy muszę podać SEVIS itd. Wtedy zacząłem się zastanawiać czy taka wiza aby na pewno jest mi potrzebna, gdyż jest z nią zdecydowanie więcej zachodu. Czy szkoła, w której chcę się uczyć przez tak krótki czas będzie ode mnie wymagała wizy studenckiej?

Z góry dziękuję za odpowiedź :)

Link to comment
Share on other sites

A ile godz tyg bedziesz sie uczyc tego jezyka?jak do 20 godz to wiza turystyczna jak powyzej to pozostaje wiza studencka,bo co powiesz na rozmowie w Ambasadzie,ze lecisz sie uczyc jezyka w pelnym wymiarze godz?to wiza turystyczna do tego nie sluzy.

kolejna sprawa to napisz do szkoly czy Cie przyjma z wiza turystyczna..

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Pewnie już Ci się to nie przyda, ale ja jadę do USA tylko na miesiąc, a i tak musiałam wyrobić sobie wizę F-1. Co prawda nie w celu nauki języka, ale na stypendium na akademicki program w high school, ale z pewnością godzin będę mieć o wiele więcej niż 20 na tydzień. Niestety, wiza studencka jest o grube pieniądze droższa niż turystyczna, mam na myśli opłatę SEVIS, która śniła mi się po nocach, heh ;) Moim zdaniem system opłat jest po prostu niedopracowany, bo w wypadku podobnego programu płacisz tyle samo, co za wizę na całe studia na uniwersytecie.

Link to comment
Share on other sites

Heh, sam wyjazd do NYC i pomieszkanie tam jest niezla szkola ;)

Zastanwialem sie ostatnio czy na linked In w rubryce "szkoly" nie dodac: "New York City school of life" i dodac specjalizacje "Brooklyn", "Manhattan" i "Staten Island" :)

Link to comment
Share on other sites

Ja bylam na wizie studenckiej 2 razy i tez na 2-3miesiace. To sie tylko tak wydaje ze tyle z tym zachodu. Wiadomo ze studencka wiza jest drozsza bo trzeba zaplaci za szkole i za miejsce w kotrym sie bedzie mieszkac. Mimo ze sa to tylko 2 miesiace to naprawde mozna sie nauczyc jezyka. Poza tym mozna poznac fajnych ludzi i razem z nimi pozwiedzac np. w weekendy. Jesli jedzie sie turystycznie to nie wiem czy da sie nauczyc jezyka tak dobrze. Ale to tez zalezy z kim bedziesz przebywal, bo jesli z polakami to pewnie bedziesz glownie rozmawial po polsku. I jeszcze jedna roznica pomiedzy wiza turystyczna a studencka jest taka, ze turystyczna pewnie dostaniesz na pare lat i bedziesz sobie mogl latac w rozne miejsca. Studencka dostajesz tez na pare lat ale tylko do jednej szkoly, wiec jesli kiedys bedziesz chcial isc na kurs do innej szkoly to bedziesz musial wyrabiac sobie nowa wize od poczatku.

Link to comment
Share on other sites

Ja uczeszczalem do ALCC na Manhattanie (na przeciwko Medison Square Garden). Jak dla mnie to byla calkiem niezla szkola go jako swiezak w USA przelamalem tam bariere mowienia (zawsze myslalem ze mowie z bledami), no i poznalem fajnych ludzi. Oni maja wlasne ksiazki ktore ukierunkowane sa na zycie w usa, osoby ktora swiezo przyjechala. Dla wielu ludzi to bylo bardzo pomocne.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Boże, szkoła na Manhattanie *.* Nie macie pojęcia jak zadroszczę, ale ledwo stać mnie na bilet, co dopiero na całą resztę. Rękami i nogami popieram wszelakie wyjazdy za granicę w celu nauki języka, najważniejsze tylko, aby nie mieć kontaktu z Polakami w ogóle. Po takim miesiącu kiedy byłam w USA na stypendium bez jakiegokolwiek używania języka ojczystego mówiłam w nim cztery razy wolniej ;)

I TO JEST PIĘKNE!

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...