Jump to content

Ubezpieczenie Zdrowotne F1


Recommended Posts

Witam, za nie cale 2 tyg wylatuje na rok do stanow ( przynajmniej poczatkowo) na wizie studenckiej F1 ( przyznana do 2017)

w zwiazku z tym chcialbym wykupic w Polsce ( bo taniej ) jakies ubezpieczenie zdrowotne

dzis bylem w kilku agencjach i biurach podrozy i wydaje mi sie ze najlepsza oferte daje PZU.

Polisa Pzu na 200 tys zlotych ( 12mc) + NW 5- tyc + 0C 50 tys wyszlo mnie ok 1500 zl (12mc)

ale polecono mi rowniez w biurze podrozy wykupic polise poprzez karte IYTC (ISIC ) ktorej koszt to ok 160 zl ( razem z ubz. na stany)

tutaj ubezpieczenie kosztow leczenia to 60tys euro ( wiec nawet wiecej ni w pzu) ale dziwi az mnie czemu tak tanio i czy ktos to zaakceptuje.

W zwiazku z tym moje pytanie do Panstwa czy ma ktos doswiadczenie z ubezpieczeniami, co warto wybrac i w koncu czy karta IYTC dirmy ISIC to rozsadna inwestycja?

z gory dziekuje za pomoc i odpowiedzi

Link to comment
Share on other sites

w zwiazku z tym chcialbym wykupic w Polsce ( bo taniej ) jakies ubezpieczenie zdrowotne

Zastanów się najpierw, czy to jest dobre podejście, czy kasa od nich będzie ściągalna i na jakich warunkach. Przeczytaj dokładnie regulamin. Jak masz kupować tańsze ubezpieczenie, które nie działa, to już lepiej wcale nie wydawać kasy.

Link to comment
Share on other sites

podaruj sobie takie "ubezpieczenia"

gdyby dzialaly to juz dawno przenioslbym sie do polski, kupil tam polise i w ameryce udawal turyste :)

p.s. mieszkamy w stanach od 26 lat i w obecnej chwili niestety nie stac nas na zakup ubezpieczenia zdrowotnego ( obydwoje pracujemy)

Link to comment
Share on other sites

Ja w czasie internshipu miałem jakieś ubezpieczenie wykupione przez sponsora, chyba było to coś około $45 na miesiąc. Raz musiałem skorzystać po wypadku i rachunki na kilkadziesiąt tys. dolarów pokryli bez większych problemów (aż się zdziwiłem). Za to inni interni nie mieli najlepszej opinii o tym ubezpieczycielu.

Link to comment
Share on other sites

czyli widze ze nie warto chyba sie ubezpieczac nawet w PZU

'gdyby dzialaly to juz dawno przenioslbym sie do polski, kupil tam polise i w ameryce udawal turyste :)''

PS jesli pracujecie w stanach nie macie przypadkiem SSN ;>?

z tego co mi powiedzieli w pzu mozna ubezpieczyc sie tylko na rok potem trzeba juz w USA ...

Ale z 2 str w jakim celu powstaja takie polisy skoro mialy by nie miec sensu a firmy mialy by byc nie wyplacalne

Link to comment
Share on other sites

Polisy powstają po to, co wszystko w naszych czasach - żeby zarabiać pieniądze. Polisa jest super extra idealna jak ubezpieczyciel namawia Cię, żebyś zapłacił składkę. Jak Ty namawiasz potem ubezpieczyciela żeby zapłacił tobie czy szpitalowi, to się okazuje, że wcale tak idealnie nie jest. Ubezpieczyciele mają drużynę sprawnych akwizytorów, którzy sprzedają ubezpieczenia oraz drużynę sprawnych prawników, którzy układają umowy i potem szukają wszelkich możliwości, żeby takiego ubezpieczenia nie wypłacić. To nie Caritas.

SSN to tylko numer, jak nasz pesel. Sam w sobie nie daje żadnego ubezpieczenia. A ubezpieczenie Social Security obejmuje chyba tylko najbiedniejszą część społeczeństwa, i czy w ogóle działa to nie wiem (może działa tak samo sprawnie jak nasz ZUS...).

Link to comment
Share on other sites

czyli widze ze nie warto chyba sie ubezpieczac nawet w PZU

'gdyby dzialaly to juz dawno przenioslbym sie do polski, kupil tam polise i w ameryce udawal turyste :)''

PS jesli pracujecie w stanach nie macie przypadkiem SSN ;>?

z tego co mi powiedzieli w pzu mozna ubezpieczyc sie tylko na rok potem trzeba juz w USA ...

Ale z 2 str w jakim celu powstaja takie polisy skoro mialy by nie miec sensu a firmy mialy by byc nie wyplacalne

A co ma SSN do rzeczy ? Wiekszosc takich ubezpieczen dziala tak ze pokryc musisz z wlasnej kieszeni a pozniej bujac sie ze zwrotami...

Link to comment
Share on other sites

wiec nie ma mozliwosci ( poza wielkiiiiiiimi ubezpieczniami w usa) na ubezpiecznie sie czy na wizyty u lekarza w razie potrzeby?

ew mozecie polecic cos w stanach ?

wiec nie ma mozliwosci ( poza wielkiiiiiiimi ubezpieczniami w usa) na ubezpiecznie sie czy na wizyty u lekarza w razie potrzeby?

ew mozecie polecic cos w stanach ?

Link to comment
Share on other sites

To co ja miałem, za $45 miesięcznie, to jest tanie ubezpieczenie. I z własnego doświadczenia mówię, że takie może działać (chyba, że akurat miałem szczęście). Podstawa to przeczytać umowę...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...