Myslenie ze komukolwiek w US zalezy na loterii jest kosmicznie naiwne. Imigracja jest tylko i wylacznie wykorzystywana do gry politycznej (i ewentualnie sprowadzania taniej sily roboczej korporacjom) a demokraci strasznie sie przejechali na byciu przyjaznym imigrantom (sami imigranci - szczegolnie latynoscy - tez - i to bardziej) w wyborach prezydenckich wiec jak wyciagneli z tego jakiekolwiek wnioski, palcem nie rusza w tym kierunku.
W tej chwili sciaganie pracownikow z zagranicy - jakichkolwiek - to jest kwestia czysto i wylacznie polityczna. Korporacje by chcialy ich sciagnac tysiacami bo sila robocza - nawet wysoko wykwalifikowana to dla kazdej korporacji tylko i wylacznie koszt, wiec nizszy jest lepszy.
A w przypadku kierowcow ciezarowek sprawa wyglada tak jak z tym Tureckim kierowca Bolta czy Ubera co spowodowal wypadek w Zabkach na obwodnicy do Wyszkowa - jakis wypadek ciezarowki prowadzoniej przez Sikha (nosza turbany wiec musi byc cos z nimi nie tak) ale gorzej - meksykanina - to dlatego ze nie znal angielskiego i nie przeczytal znaku Stop czy "I-75" ze strzalka w prawo.
Bez znajomosci angielskiego nie ma CDL tak przy okazji.
OH ~16 lat temu zwalnialo z koniecznosci otrzymania learners permit, wyjezdzenia 50h z "licensed driver" na fotelu pasazera i wymagania zrobienia szkoly (20h zdaje sie toeria i jakies tam jazdy ale ogolnie to jest scam) - egzamin trzeba bylo zdawac i mozna bylo podejsc od reki - not anymore - teraz trzeba te 50h wyjezdzic (koledze co przyjechal na L-1B powiedzialem zeby dal papier to mu podpisze ze jezdzil) i dopiero mozna podejsc do egzaminu.
W tej chwili to na kierowcow ciezarowek jest nagonna, kolejne stany odbieraja CDL kierowcom bez domicile (Ohio na przyklad) wiec w tej chwili to raczej nikt nikogo nie bierze (z powodow w 100% politycznych).
Dla mnie interesujace jest jak zdeterminowana jest obecna administracja zeby powstrzymac imigracje wszelkimi sposobami ze wola walczyc w sadach niz rozpisac (co nakazuje prawo) loterie.
Imigranci ja popierajacy sa czolowymi jak dla mnie kandydatami na nagrode Darwina.
Nie ma, wiz do "oczekiwania" nie ma, miliony ludzi oczekuja, nawet w kategoriach immediate relative gdzie nie czeka sie na visa bulletin.
W teorii moze przyjechac na wizie pracowniczej lub studenckiej.
No shit. Ludzie odkrywaja ze rasistowcy prawicowcy sa.... rasistami i antyimigrantami. Tutaj ostatnia ta lekcje odrobili latynosi no i rzeczywiscie absolutnie w zaden sposob nie mozna bylo przewidziec ze administracja ktora glosno mowila o ograniczaniu (rowniez legalnej) imigracji akurat to zrobi (tbf to jest chyba jedyna obietnica ktora spelnili)
Moim zdaniem potrzebujesz B1 bo kanadyjscy kierowcy dostaja status B1 w momencie przekraczania granicy - problem w tym ze Ty nie jestes kanadyjczykiem.
A to czy ja otrzymasz to nikt niestety Ci nie powie - musisz sprobowac i sie przekonac.