Jump to content

Recommended Posts

Witam !

(Z góry przepraszam, jeśli umieściłam temat w złym miejscu. To mój pierwszy raz tutaj ;-))

Mam kilka pytań odnośnie dostania wizy. Generalnie chodzi mi o to czy w ogóle ja z mężem mamy szanse ją dostać. Zacznę jednak od początku. W tym roku mój mąż obronił magistra a ja w sumie nie skończyłam studiów (wybrałam zły kierunek), ale chce zacząć studiować w lutym 2014 roku. Jak na razie nie mamy pracy, ani żadnych dodatkowych zajęć w PL. Chcemy lecieć do USA w podróż poślubną. Mamy jak na razie pieniądze ze ślubu, który odbył się pod koniec sierpnia. Mam jednak złe przeczucia, że nasza wymarzona podróż się nie odbędzie. Wydaje mi się, że mamy marne szanse z racji tego, że nic nas "niby" nie trzyma tutaj. Dlatego też, zastanawiam się czy jest sens wydawać tyle pieniędzy jak i tak nie mamy jakiś dowodów na to, że jesteśmy w jakiś sposób uwiązani z PL. Aby poprawić jakoś naszą sytuacje, mąż ma dostać od swojej siostry zaproszenie. Ja jakoś sceptycznie do tego podchodzę...Czy ktoś z Was może miał taką sytuację? Czy warto starać się o wizę? Z góry dziękuję, za odpowiedzi i przepraszam za chaotyczność mojego zapytania. (takie sytuacje mnie po prostu stresują ;-)). Pozdrawiam Olga.

Link to comment
Share on other sites

Siostra meza jak tam sie dostala,jaki ma tam pobyt,zaproszenie nie jest wymagane..

a czy macie szasne zalezy jaki bedziecie miec plan i czy to bedzie realny a do tego jakie macie plany po powrocie

nalezy wyzucic takie slowa jak moze,byc moze ,jak sie uda ;)

Tak samo w sprawie planu :)

Link to comment
Share on other sites

Siostra męża ma zieloną kartę.(dostała, przez losowanie). Ona chce tam raczej zostać na stałe, tym bardziej, że ma tam pracę. Rozumiem, należy być zdecydowanym i stanowczym :-). Albo się uda, albo się nie uda....Dziękuje za odpowiedź.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...