Jump to content

Atlantic City - opinie


maciekstlouis

Recommended Posts

ja osobiście tam nie byłem, ale sporo osób z miejsca gdzie pracowałem wybierało się tam na jednodniowe wycieczki... nikt nie przyjechał zadowolony (serio!)

Link to post
Share on other sites

Byłem i nie zapomniałem - miasto nie grzeszy urodą, nie jest tez bezpieczne, pełno dziwek i meneli a ocean tak od sierpnia czy od połowy lipca okrutnie śmierdział. Ale... Praca w kasynach jest dobra (oczywiście to subiektywne odczucie moje i ludzi, których tam poznałem).

I właśnie ze wzgledu na to jakich ludzi tam poznałem lecę drugi raz do AC. I chodzi mi tu przede wszytkim o Amerykanów bo Polska ekipa już nie leci.

W każdym razie gdybyś miał jakies pytania to pisz PW.

Pozdro

Link to post
Share on other sites

Było już tu kilka wątków o Atlantic City między innymi Tu, tu i tu

Ja w 2004 miałam kontrakt (czy tam umowę) z Borgatą. Przyjechałam na miejsce, zobaczyłam jak to wygląda i na drugi dzień pierwszym autobusem pojechałam w stare miejsce.

Mi to miasteczko nie przypadło do gustu ale znam osoby które jeździły tam kilka razy – rzecz gustu.

P.S Sorry Darop nie odświeżyłam okna i nie zauważyłam że dałeś już linka :oops:

Link to post
Share on other sites

Ja w 2004 miałam kontrakt (czy tam umowę) z Borgatą. Przyjechałam na miejsce, zobaczyłam jak to wygląda i na drugi dzień pierwszym autobusem pojechałam w stare miejsce.  

Mi to miasteczko nie przypadło do gustu ale znam osoby które jeździły tam kilka razy – rzecz gustu.:oops:

wow, wow, wow, szkoda że moje pierwsze miejsce nie było fajne bo też bym się zmył bez pytania

przypomniała mi się taka historia:"zajeżdżam do AC, do Ballys, wychodzi po mnie kumpela, z którą rok się nie widziałem, a która jest już w AC 3 dni, pierwsza rzecz jaką mówi, nie jest: "jak tam lot? co słychać?" tylko: "wiesz co ja tu wczoraj widziałam, nigdy nie zgadniesz?!......widziałam kolesia zabitego, w kałuży krwi, na środku skrzyżowania, 5 minut wcześniej i byłabym w centrum strzelaniny".

najciekawsze w AC, przynajmniej jak tak miałem, jest to, że kiedy się zajeżdża to może się nawet podobać, bo przeważnie zajeżdżamy wieczorem, do ładnego kasyna, wszystko oświetlone, ale wystarczy jeden dzień a może wystarczy tylko kawałek odejść od kasyna żeby zobaczyć jak naprawdę to wygląda

Link to post
Share on other sites

DZIZUS!

piszecie jak by to całe Atlantic City było centrum getta w brooklynie NYC

czy moze po prostu nigdy nie byliscie w takim miejscu gdzie jest pewna przestepczosc, nie wiem w sumie to malo wazne ale jesli nie mieszkacie na osiedlu to sie w sumie nie dziwie ze przyjechaliscie do miasta gdzie jest sporo grupek lysych ludzi na ulicach i to jeszce czarnych (szok kulturowy, wiem bo juz bylem w stanach) i wydawalo wam sie to wszystko takie straszne...

moze sie myle ale z waszych opowiadan tak to wynika..

peace

Link to post
Share on other sites

szok kulturowy mówisz, na pewno tak.. po pierwsze nie byłeś tam, po drugie opinie ludzi na tym forum się potwierdzają, a pewnie większość z nich mieszka na "osiedlu" i nie jedno widzieli, po za tym proszę nie porównuj grupek łysych siedzących na ławkach z kolesiem, który przykłada mojemu kumplowi spluwę do brzucha

Link to post
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...