Jump to content

leki itp usa


martusia23

Recommended Posts

nie orientujecie sie czy nie bede miala problemow biorac ze soba antybiotyki dosyc silne na recepte do usa????lece pierwszy raz dlatego pytam, i jak wyglada sprawa gdyz lece tam na 1 rok, i kupie sobie laptopa , i planuje go zabrac ze soba do plski czy nie bezdie problemow?wogoel co moge ze soba zabrac bo niechce miec problemow na lotnisku.

Link to comment
Share on other sites

co do lekow to mozesz wziasc i wtedy musisz miec recpete na nie (plus moze byc zaswiadczenie od lekarza).

laptopa mozesz kupic w USA i potem przywiesc do Polski ,musi byc znac na nim ze byl uzywany :D

Link to comment
Share on other sites

Marta ja w tamtym roku jak jechalam na 10 miesiecy tez zabiralam leki. Brałam ze soba antybiotyki i roznego rodzaju lekartswta. Nie miałam ze soba recepty, jak i zaświadczenia od lekarza. Nikt na lotnisku nie pzryczepił sie do moich lekow tymbardziej antybiotykow. Nie słyszałam zeby kogokolwiek sie pytali o recepte. Radze nie pzrejmowac sie recepta, a tymbardziej zaświadczeniem.

Nie wiem jakie doświadczenia mieli inni ludize ale mi na lotnisku JFK w NOwym Jorku nic nikt nie powiedział.

W tym roku pzred wyjazdem tez wykupie natybiotyki i bior je ze soba.

Tak wogóle to Twoja recepta po polsku nie wiem czy coś da osobie sprawdzajacej, ani tymbardziej zaświadczenie, no chyba że jest po angielsku.

Pozatym radze nei brać za dużo lekarstw. Amerykanie to maj abardzo bardzo duzo leków. Bez problemow wszedzie kupisz pzreciwbolowe, na ból gardła itp. Antybiotyki to inna sprawa, warto je miec.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Idziesz do lekarza i prosisz o zaswiadczenie ze bierzesz to a co do recepty to moze Ci wypisac druga taka sama i to nic jego nie kosztuje,,

Marta to ze Ciebie nikt nie pytal to nie oznacza ze jej sie nie zapyta i co wtedy? a tak bedzie miec podkladke wrazie czego.

co do bagazu podrecznego to radze sie zapytac w danej linii lotniczej bo teraz pewne przepisy sie zmienily od zeszlego roku..

To ze bedzie po Polsku to nie szkodzi,maja pewne sposoby aby sie dowiedziec co tam jest napisane .

Znalem lekarke co miala kody chorob(USA) i wtedy napisala mi po lacinie co i jak no i napisala kod choroby .

Link to comment
Share on other sites

Chciałabym widziec jakktos soeo pyta o te lekartwa! Napewno by sie pzryczepili jak miałaby pol walizki lekow, a nie jeden antybiotyk. nie ma sie do czego przyczepic i nei zapytaja sie. Wiadomo ze te male ilosci co posiada ma dla siebie.

Pozatym nie musi sie pytac linii lotniczych co do przepisow. Na stronie lotniska jest wszytko napisane. Według nowych od 6 listopada przepisow jest tylko ograniczenie na płyny w bagazu kabinowym. Przeciez dziewczyna nei bedzi brała do bagazu podrecznego wszstkich lekarstw jakie ma.

Teraz juz nie ma takich duzych ograniczen jak bylo to do tej pory gdzie wyrzucili mi tabletki pzreciwbolowe z torebki. Całe sprawdzanie bagazu podrecznego i wyrzucanie kremow lekartstw iinnych rzeczy nie ma juz miejsca. Dziewczyna jak włozy lekarstwa do walizki nikt sie jej ne przyczepi do antybiotykow.

http://www.lotnisko-balice.pl/aktualnosci,...lotniczych.html

a jak lekarka nie zna kodów? a jak sie jej ktos zapyta i nie bedzie miala "podkładki" to może miec d o mnie pretensje.

Link to comment
Share on other sites

mozesz miec male ilosci ale jak trafisz na kogos kto sie bedzie chcial czegos dowiedziec wiecej to wtedy pokazujesz recepte(zaswiadczenie)bo nie dasz jej pewnosci w 100% ze nie bedzie miec rewizji bagazu,prawda?

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...