Ja zaczne od krytyki. Wlasciwie na wszystkie Twoje pytania mozna znalezc odpowiedzi - nawet w przyklejonych postach (a wiec w postach najlatwiejszych do znalezienia).
Gdybys naprawde przeczytal co nieco - chociazby przyklejone watki - mialbys czarno na bialym (z podaniem zrodel z Ministerstwa Finansow) kwoty wolne od cla i podatku zwiazane z przewozeniem prezentow.
Dowiedzialbys sie tez dokladnie co dzieje sie w trakcie kontroli celnej, jaki bagaz jest kontrolowany, w jaki sposob celnicy opodatkowuja i cla sprzet.
Znalazlbys informacje o dzialaniu polskich zasilaczy w USA i amerykanskich zasilaczy w Polsce.
Zorientowalbys sie, ze lepiej zadzwonic do linii lotniczej lub sprawdzic dane na jej stronie niz pytac o to na forum - kazdy przewoznik rzadzi sie innymi regulami i zmienia sie to od czasu do czasu.
Z pytaniem o pakiet sms mozesz zadzwonic na darmowa infolinie Orange.
Na przyszlosc radze uzyc magicznej funkcji "Szukaj". Wiecej inicjatywy wlasnej, mniej lenistwa.
Co do "dziwnej polityki" - dotyczy to niestety wiekszosci krajow. Jako prezent mozesz przewozic ile rzeczy sobie zazyczysz - ale po przekroczeniu kwoty granicznej i tak zaplacisz i clo, i podatek.
Tekst o przewozeniu przedmiotow na prezenty, a nie na handel jest dosc ciekawy. Gdyby nie istnialy limity - rownie dobrze moglbys przywiezc 40 konsol na prezenty (mozesz miec wielu znajomych) - podajac haslo "prezent" omijalbys wszelkie oplaty celne.
Mozna zapytac czemu na przyklad 4 rzeczy moglyby byc prezentem, a 5 juz nie - ustawodawca zabezpieczyl sie wiec i nie pozwala na przewozenie nawet jednego przedmiotu o wysokiej wartosci - istotny jest limit pieniezny.
W tym przypadku mozna znow zapytac - czemu 175 euro, a nie na przyklad 190 euro ...

Przedmioty lepiej wsadzic do bagazu podrecznego - mniejsza szansa na utrate i uszkodzenie przewozonego sprzetu (pracownicy lotnisk rzucaja walizkami jak workami z torfem, poza tym bagaze czasami gina ...).
W razie kontroli i tak sprawdzane jest wszystko. Kontrole zdarzaja sie stosunkowo rzadko - ja ocenilbym ryzyko kontroli (subiektywnie) na 5%.
Przekroczenie wagi bagazu jest zalezne od linii lotniczych. Zdarza sie, ze oplaty za dodatkowe kilogramy sa bardzo wysokie (i bardziej oplaca sie kupic nowe rzeczy w Polsce, niz ladowac stare do walizki i placic za nadbagaz).
Podobnie jest z limitami bagazu - zorientuj sie dokladnie dzwoniac do swojego przewoznika. Przepisy wewnetrzne linii lotniczych zmieniaja sie od czasu do czasu. Mi na przyklad taka zmiana zdarzyla sie podczas pobytu za granica (mialem limit 2x30 kg w drodze 'do', a w drodze 'z' byl juz o prawie 20 kg nizszy).
Transformatorow nie trzeba kupowac - urzadzenia beda dostawaly za niskie napiecie, a nie za wysokie. Przejsciowki transformatorowe trzeba czasami stosowac przy korzystaniu z amerykanskich urzadzen w Polsce, w druga strone nie ma takiej koniecznosci.
Pozdrawiam.
Wojtek