Skocz do zawartości

aniala

Użytkownik
  • Zawartość

    100
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

4

O aniala

  • Tytuł
    Aktywny użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta

Ostatnie wizyty

1239 wyświetleń profilu
  1. Nie znalazłam tego zapisu, umknął mi. Masz rację, odechciało mi się pytać!:) Props za fatygę.
  2. A pamiętacie może czy potrzebne są wszystkie 3 kartoteki? (karna, nieletnich, osób pozbawionych wolności).Na template na stronie ambasady zaznaczone są wszystkie, więc rozumiem, że tak? Dzięki:)
  3. Też tak myślę, ale czy jest to potwierdzona informacja?
  4. Cześć, czy orientujecie się czy dokumenty takie jak zaświadczenie o niekaralności, akt urodzenia muszą być dostarczone do ambasady w wersji papierowej? Można teraz to załatwić i zapłacić przez internet, otrzymać je jako plik XML, a później np. zapisać na płycie.
  5. aniala

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Kurczę no nie wiem, lekarz wypisał na ogólne, bo ledwo mógł przeprowadzić badanie. Zresztą wątpię, że takie fajne rzeczy mają u mnie w mieście i że tak zadbają o mnie...
  6. aniala

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Cześć, przepraszam, że się wbijam w temat, ale mam problem a nie chcę zakładać nowego wątku. Sprawa natury medycznej: w wieku 25 lat zostałam uraczona przez lekarza skierowaniem na wycięcie migdałków (infekcje gardła miewam od 20). Akurat na kilka miesięcy przed zakładanym approvalem wniosku na K1. Czas oczekiwania na zabieg w moim miejscu zamieszkania i okolicznych miejscowościach to prawie rok. Muszę mieć znieczulenie ogólne, ponieważ mam duży odruch wymiotny i inaczej nie da rady, dlatego tak długo. Prywatnie to ok. 3000 zł, nie uśmiecha mi się przed wyjazdem tyle wydać na coś z czym żyłam (jakoś) od zawsze. Na pewno nie chcę tyle czekać na wyjazd do narzeczonego, więc zaczęłam rozmyślać o opcjach. Wiem, że w Stanach będzie o wiele drożej (rozumiem, że zależy to od bardzo wielu czynników- widziałam, że niektórzy płacili 250 $ a niektórzy nawet 20.000 $!- ubezpieczenie, stan, miasto, klinika, powikłania- jest różnie). Ale może ktoś z Was ma doświadczenia z pierwszej ręki i robił ten zabieg w Stanach, a może pojechał specjalnie na niego do Polski, bo bardziej się opłacało?
  7. również lecę strona po stronie od jakiegoś czasu:) cenne źródło
  8. @Kamila Chabros ile czekaliście na noa2?
  9. Tak myślałam, że niedużo. Krew pobieraną miałam i czasami to było więcej,a czasami mniej-zależy do czego. Mdleję i odstawiam cyrki, dlatego lubię wiedzieć co i jak przed pójściem, niestety nie jest to coś, co potrafię skontrolować
  10. Kamila, dziękuję za info. Zazdroszczę Ci, że to już, dla mnie to jeszcze ładnych parę miesięcy czekania...Ale super, będę wiedziała na przyszłość jak to wygląda:) Jeśli chodzi o wymagane dokumenty na rozmowie, to może "starszyzna";) się wypowie, bo ja jeszcze się tak w to nie zagłębiałam. A tej krwi to dużo pobierają?
  11. Dzięki za odpowiedź! Ale ja mam przed sobą badania przed interview na K1, nie wiem czy to coś zmienia...jestem w PL:)
  12. Cześć, powoli przygotowuję się do rozmowy i innych formalności. Chciałam dopytać o szczepienia- znalazłam dokument, w którym są wypisane te, które trzeba mieć. Rozumiem, że do ichniego lekarza muszę zabrać kartę szczepień? I to on określi czego jeszcze potrzebuję? Bo myślałam, że może bardziej opłaca się zrobić szczepienia na własną rękę przed, ale skoro nie będę wiedziała co jeszcze muszę mieć, to chyba bezsensu...
  13. aniala

    Studia czy wyjazd do USA

    Jestem w trochę innej sytuacji, ale miałam podobny dylemat po tym, jak skończyłam licencjat. Teraz już obrona magisterska dla mnie to wspomnienie i nie żałuję- dzięki temu udało mi się też dostać pracę w PL i zebrać doświadczenie (tak wiem, na pewno nic nie znaczy w Stanach). Moim zdaniem- nie masz co się zastanawiać- studia za darmo, nic, tylko robić. Wiele zależy od kierunku. I od tego jaką jesteś osobą, czy masz potencjał. Możesz mieć najlepsze wykształcenie na świecie a być nieprzyjemnym gburem bez zapału i nikt nie będzie chciał z Tobą współpracować:). Zawsze możesz mieć polski dyplom, a później tylko dorobić kursy lub szkolenia w USA przydatne do zawodu, który Cię interesuje.
  14. aniala

    Ślub z obywatelką - kilka pytań

    Nie ma drogi na skróty. Nie jesteście jedyną parą, która musi znieść rozłąkę, żeby być razem w takiej sytuacji. Wszyscy muszą czekać. "Fakt, że przez jakiś czas nie jest się razem" to standard. Przepraszam, ale zawsze irytuje mnie takie podejście- nie jesteście jedynymi zakochanymi na świecie, którzy nie chcą się rozstawać. Pozdrawiam
×