Skocz do zawartości

aniala

Użytkownik
  • Zawartość

    132
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    1

aniala last won the day on 26 Sierpień

aniala had the most liked content!

Reputacja

14

O aniala

  • Tytuł
    Aktywny użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta

Ostatnie wizyty

1403 wyświetleń profilu
  1. Chyba nie pozostaje Ci nic innego jak spróbować i mówić prawdę. Chociaż może być trochę ciężko po odmowie F1, bo już pokazałaś, że chcesz tam zostać na dłużej. Ale to Cię nie skreśla. Musisz ich przekonać, że masz zamiar wrócić. Powodzenia!
  2. Nie przyznałaś się, tj.? Co powiedziałaś? Jeśli skłamałaś, to może być z tego naprawdę duży problem. Ja jeździłam do chłopaka, znam sporo osób, które też wizę b1/b2 w takiej sytuacji dostały- to nie dyskwalifikuje.
  3. Nie wiem do końca o co Ci chodzi, bo np. pay stubs mojego narzeczonego też były od razu po angielsku- tak jak inni pisali wcześniej. Czy Twój pracuje w Polsce? Chyba, że masz na myśli swoje zarobki- wtedy w ogóle nie jest Ci to potrzebne:). Generalna zasada jest taka: dokumenty w jęz. polskim i angielskim są OK, w innych językach muszą być przetłumaczone. Odpis aktu urodzenia itd. przynosisz po polsku. Zajmuje to tak długo przez wyniki badania moczu, na które trzeba czekać. Masz dwa opcje: 1) robisz wszystkie badania w jeden dzień, po czym jedziesz z wynikami (oprócz moczu) do lekarza, on Cię bada, później czeka na wynik moczu i wysyła wszystko do ambasady 2) robisz badania, czekasz za wynikami wszystkimi (mocz do 10 dni roboczych) i jedziesz do lekarza, kopertę dostajesz do ręki do ambasady, bo on już nie musi czekać za wynikiem i wysyłać ich za Ciebie. Ja miałam badania 21/09, lekarz poradził zapisać się na interview po 1 października, wydaje mi się, że wyniki były 3-go w ambasadzie. Nie sądzę, że kiedyś przebiegało to szybciej...Ale możliwe. Chyba nigdy nie użyłam słowo mocz tyle razy w jednej wypowiedzi
  4. aniala

    Przypadkowe użycie starego DS-160

    Dzięki, tak czułam, że to nie takie proste jeśli chodzi o K1, wiele osób miało ten problem. Dobrze, że można to szybko naprawić
  5. Rano badania: rtg, krew, mocz. Wyniki są po kliku godzinach i śmigasz z kopertą na Wilanów, do lekarza. Ten Cię przegzaminuje, zada kilka pytań, zrobi brakujące szczepionki. On później otrzyma wyniki badania moczu i prześle wszystko razem do ambasady. Na badania nie musisz się umawiać, na wizytę owszem. Koszt: rano zostawiasz w przychodni 200 zł, wizyta u lekarza to 300 zł plus ewentualne szczepionki (jedna to ok. 100-150 zł). Ogólnie wizyty idą bardzo sprawnie, czekanie zabiera najwięcej czasu. Oczywiście, jeśli jesteś z Warszawy lub masz blisko to możesz to sobie inaczej rozłożyć. PS Waga u lekarza dodaje kilka kilo- sprawdzone info
  6. Gratulacje:). Około 2 miesiące od noa2 do rozmowy.
  7. To ładnie!! Na pewno wrócę cofnę się w wątku i poczytam- a tak na szybko to pamiętasz może ile czekałaś na wizę już po rozmowie?
  8. Dobrze wiedzieć!! Ja czekam i mam nadzieję, że dojdzie, tylko taka jedna dziewczyna z Białorusi napisała do mnie na vj właśnie w tym temacie i sama zaczęłam się zastanawiać, jak to jest. Ile czekałaś na ten list?
  9. Znalazłam jednak Twój stary wpis (sorry za stalking) i napisałaś, że Pani przez telefon powiedziała, że wszystko mają i możesz się umawiać Więc rozumiem, że na list się czeka, żeby oni mieli czas na przygotowanie sprawy do rozmowy (chociaż nie do końca rozumiem dlaczego- skoro status jest ready) i nigdzie przy umawianiu spotkania nie było to sprawdzane. Planuję interview na 18/10 więc tak czy siak chyba będą wszystko mieli już.
  10. @ilon próbowałam się dokopać, ale nie mogę znaleźć Twoich starszych postów- czy dobrze kojarzę, że list do Ciebie z ambasady się zgubił i umówiłaś się bez niego na interview? Zastanawiam się na ile zasadne jest czekanie na niego, czy w ogóle gdzieś to sprawdzają, np. przy umawianiu spotkania
  11. Obie mamy status ready i z tego co wiem, umówione badania:) W moim przypadku od noa2 do gotowości ambasady minęło trochę ponad 3 tygodnie. Ja jeszcze nie umawiam interview, planuję go 2-giej połowie października. Chcę wylecieć w listopadzie lub na początku grudnia:).
  12. Też mi się nie chciało pokazać, a teraz jest in transit:)
  13. No racja, zapomniałam o badaniach wysyłanych do labo. W takim razie pewnie spróbuję pojechać pod koniec września, żeby wszystko było gotowe. Umówiłaś się ze wszystkim na jeden dzień?
  14. Ja dopiero będę mogła pojechać do Wawy w 2gim tygodniu października (wybiorę urlop zaległy przez odejściem z pracy). I wtedy chciałabym mieć szybko badania i niedługo po tym rozmowę. Rozumiem, że kopertę z wynikami się dostaje do ręki i zanosi do ambasady- więc nie ma żadnych ograniczeń, jak szybko można ustawić interview po badaniach? Orientujesz się może?
×