z tego co czytam, widze ze sa tu osoby ktore umio w samochody, a ze to pytanie z gatunku problemow pierwszego swiata - podpytam tutaj.
Szukam pierwszego auta dla siebie... wymagania sa proste - duzy, V8, ma to byc auto na daily, i fajnie jezdzic.
Tak wstepnie wychodzi mi, ze Tahoe i Durango moglyby mi przypasowac.
Natomiast nigdy nie mialem do czynienia z pickupami, nie wiem jak to jezdzi, nigdy nawet nie siedzialem w srodku. Moje watpliwosci sa takie - czy to ma dobry komfort? czy dlugie utrzymanie stalej 85mph nie grozi utrata sluchu? Duzo jezdze, potrzebuje to dla 2+1 oraz rowerow.. A tu widze, ze wybor jest juz znacznie wiekszy - F150, Silverado, Denali, Titan, RAM..
Warto pickupa na daily? czy nie da takiego komfortu jak duzy SUV?