Jump to content

Request For Initial Evidence I-864


iwi

Recommended Posts

Trochę długi mój post, ale liczę na odpowiedź od Pani Kariny, więc sprawę opisuję szczegółowo:

Na początku października br. wyszłam za mąż za obywatela USA i pod koniec ww. miesiąca wysłaliśmy do USCIS formularze (wraz z załącznikami): I-130, I-485, I-864, I-765. Dostaliśmy notice of action dla I-130, I-485 i I-765 oraz wezwanie na stawienie się na biometrics.

Dzisiaj otrzymałam pismo informujące, że nie mogą dalej prowadzić sprawy ponieważ brakuje dokumentów związanych z I-864 - o czym za chwilę, a tymczasem kilka słów wyjaśnienia:

Sponsorem jest oczywiście mój mąż. Jednak jak wyliczyliśmy, w tym roku nie zarobi tyle aby mógł być samodzielnym sponsorem, w związku z czym połączyliśmy nasze tegoroczne dochody, co w efekcie dało przekroczenie minimalnego wymaganego od sponsora dochodu.

W te wakacje pracowałam legalnie w USA jako uczestnik programu W&T. Do formularza I-864 - jako dowód mojego przychodu załączyłam wszystkie kopie moich tegorocznych paychecków od pracodawcy oraz list od niego w treści m.in: "Iwona [nazwisko panieńskie] has been employed seasonally with [nazwa firmy] since 2004. Iwona is welcome to work here any time. I can provide a job offer as soon as eligibility is provided." + dane kontaktowe.

W dzisiejszym piśmie, które rozłożyło mnie na łopatki i postawiło duży znak zapytania nad zdolnością mojego logicznego myślenia USCIS pisze... zacytuję, bom niegodna streścić:

"In order to process your application further, submit evidence that the household member on form I-864, Affidavit of support [czyli ja], was authorized to work in the Unites States. Examples include one of the following:

*a copy of form I-94 showing a non-immigrant classification that allows the intending immigrant/household member to work lawfully in the United States. Examples include: E-1, E-2, E-3, H-1B, H-1B1, H-1C, H-2A, H-2B, H-3, I, L-1, TN"

Tylko że ja im wysłałam kopię I-94 i kopię DS-2019 - na potwierdzenie uczestnictwa w W&T. Wszystkie formularze wraz z dokumentami wysłałam w jednej paczce. Uporządkowałam załączniki według ich przynależności do konkretnego formularza i powkładałam do oddzielnych teczek - a tak, żeby było bardziej przejrzysto (albo przejżysto - niepotrzebne skreślić). Kopie moich paychecków + wspomniane pismo od pracodawcy + formularz I-864 + 1040EZ męża z 3 ostatnich lat + tegoroczne paychecki męża były spakowane w teczce dot. formularza I-864. Jako że ja jestem jednocześnie household member i intending immigrant, oraz jako że I-864 jest załącznikiem do I-485 to nie kserowałam drugi raz I-94 i DS-2019 - bo kopie tych dokumentów włożyłam do teczki z I-485. Mój błąd?

No więc niech mi ktoś pomoże i powie o co im chodzi?????

Czy praca w oparciu o regulacje dot. wizy J-1 jest tak naprawdę traktowana jako zabawa w pracę i nie podpada pod amerykańską definicję pracy?

Czy może moja teczka z I-864 trafiła na biurko inne niż I-485 (gdzie była kopia I-94 wraz z DS-2019) i szczęśliwy posiadacz owego biurka jakoś nie wpadł na pomysł, że może te dokumenty są piętro wyżej? Czy to tak tutaj działa, że szczęśliwi posiadacze biurek mają tutaj klapki na oczach z widokiem tylko na własne biurko?

Jako inny dokument, który mogę im wysłać USCIS wskazał m.in (inne przykłady zupełnie mnie nie dotyczą, a tego poniżej nie rozumiem):

"*a copy of form I-94 with "Employment Authorized" or similar annotated by port-of-entry personel" - czy jeśli zatem praca na W&T to wg amerykańskiego prawa nie-praca, to czy mój DS-2019 można nazwać "employment authorized"? (tylko że DS nie jest wydawany przez port-of-entry personel) yhhh... nierozumiem, nierozumiem

ale to jeszcze nie koniec...

szczęśliwy posiadacz biurka chce jeszcze więcej: chce ode mnie (jako household member'a): "all federal income tax documentation submitted to the IRS for the most recent year". Ale ja nie pracowałam w 2007 roku w USA. Wcześniej byłam na W&T w 2004 i 2005... czy zatem powinnam napisać krótki list wyjaśniający owemu szczęśliwemu posiadaczowi biurka, że w Stanach byłam tylko na wizach J-1, a ostatnio w 2005 i czy to wystarczy? O matko... ciśnienie mi skacze, jak pomyślę, że przecież można to wydedukować, bo kopie poprzednich wiz były włożone do teczki dot. formularza I-485...

Pani Karino, proszę, niech mi Pani przetłumaczy z biurokratycznego na nasze. :(

Pozdrawiam,

iw

Link to comment
Share on other sites

W wielkim skrocie: urzednik ma racje. Ma racje, bo wiza J-1 nie jest wiza pracownicza, a list od pracodawcy (nie kontrakt!) nie swiadczy, ze bedziesz miala prace. Ma tez racje zadajac twoich rozliczen oraz I-94 z wiza pracownicza. Ty nie masz wizy pracowniczej wiec oni sa confused: albo ty im czegos nie dolaczylas (ale piszesz, ze bedziesz miala prace oraz ze chcesz doliczyc swoje zarobki(?)) albo ty nie mozesz doliczac swoich zarobkow na poczet tego co bedzie i po prostu zle zinterpretowalas przepisy (i tu tak bylo). Gdybyscie mieli wspolny tax return wtedy mozesz (choc w niektorych - w wielu - przypadkach nie musisz) dolaczyc I-864a. I to jest brane pod uwage. Nie mozna jednak pisac czegos na wyrost.

Wiza J-1 nie jest wiza pracownicza w takim sensie jak Ty myslisz, ty nie placilas podatkow z mezem, nie mozesz polaczyc swoich i meza zarobkow.

Trochę długi mój post, ale liczę na odpowiedź od Pani Kariny, więc sprawę opisuję szczegółowo:

Na początku października br. wyszłam za mąż za obywatela USA i pod koniec ww. miesiąca wysłaliśmy do USCIS formularze (wraz z załącznikami): I-130, I-485, I-864, I-765. Dostaliśmy notice of action dla I-130, I-485 i I-765 oraz wezwanie na stawienie się na biometrics.

Dzisiaj otrzymałam pismo informujące, że nie mogą dalej prowadzić sprawy ponieważ brakuje dokumentów związanych z I-864 - o czym za chwilę, a tymczasem kilka słów wyjaśnienia:

Sponsorem jest oczywiście mój mąż. Jednak jak wyliczyliśmy, w tym roku nie zarobi tyle aby mógł być samodzielnym sponsorem, w związku z czym połączyliśmy nasze tegoroczne dochody, co w efekcie dało przekroczenie minimalnego wymaganego od sponsora dochodu.

W te wakacje pracowałam legalnie w USA jako uczestnik programu W&T.

Do formularza I-864 - jako dowód mojego przychodu załączyłam wszystkie kopie moich tegorocznych paychecków od pracodawcy oraz list od niego w treści m.in: "Iwona [nazwisko panieńskie] has been employed seasonally with [nazwa firmy] since 2004. Iwona is welcome to work here any time. I can provide a job offer as soon as eligibility is provided." + dane kontaktowe.

To nie jest kontrakt.

W dzisiejszym piśmie, które rozłożyło mnie na łopatki i postawiło duży znak zapytania nad zdolnością mojego logicznego myślenia USCIS pisze... zacytuję, bom niegodna streścić:

"In order to process your application further, submit evidence that the household member on form I-864, Affidavit of support [czyli ja], was authorized to work in the Unites States. Examples include one of the following:

*a copy of form I-94 showing a non-immigrant classification that allows the intending immigrant/household member to work lawfully in the United States. Examples include: E-1, E-2, E-3, H-1B, H-1B1, H-1C, H-2A, H-2B, H-3, I, L-1, TN"

Tylko że ja im wysłałam kopię I-94 i kopię DS-2019 - na potwierdzenie uczestnictwa w W&T.

Ta wiza nie podlega pod kategorie pracownicza .

Wszystkie formularze wraz z dokumentami wysłałam w jednej paczce. Uporządkowałam załączniki według ich przynależności do konkretnego formularza i powkładałam do oddzielnych teczek - a tak, żeby było bardziej przejrzysto (albo przejżysto - niepotrzebne skreślić). Kopie moich paychecków + wspomniane pismo od pracodawcy + formularz I-864 + 1040EZ męża z 3 ostatnich lat + tegoroczne paychecki męża były spakowane w teczce dot. formularza I-864. Jako że ja jestem jednocześnie household member i intending immigrant, oraz jako że I-864 jest załącznikiem do I-485 to nie kserowałam drugi raz I-94 i DS-2019 - bo kopie tych dokumentów włożyłam do teczki z I-485. Mój błąd?

No więc niech mi ktoś pomoże i powie o co im chodzi?????

Czy praca w oparciu o regulacje dot. wizy J-1 jest tak naprawdę traktowana jako zabawa w pracę i nie podpada pod amerykańską definicję pracy?

Nie podlega pod prace stala.

Czy może moja teczka z I-864 trafiła na biurko inne niż I-485 (gdzie była kopia I-94 wraz z DS-2019) i szczęśliwy posiadacz owego biurka jakoś nie wpadł na pomysł, że może te dokumenty są piętro wyżej?

Nie,tak nie bylo .

Czy to tak tutaj działa, że szczęśliwi posiadacze biurek mają tutaj klapki na oczach z widokiem tylko na własne biurko?

Nie, Oni maja za zadanie zintepretowac prawo i tak tez zrobili i - jak czasem sie myla- tak w Twoim przypadku mieli absolutna racje.

Jako inny dokument, który mogę im wysłać USCIS wskazał m.in (inne przykłady zupełnie mnie nie dotyczą, a tego poniżej nie rozumiem):

"*a copy of form I-94 with "Employment Authorized" or similar annotated by port-of-entry personel" - czy jeśli zatem praca na W&T to wg amerykańskiego prawa nie-praca, to czy mój DS-2019 można nazwać "employment authorized"? (tylko że DS nie jest wydawany przez port-of-entry personel) yhhh... nierozumiem, nierozumiem

DS-2019 nie jest pozwoleniem na prace.

ale to jeszcze nie koniec...

szczęśliwy posiadacz biurka chce jeszcze więcej: chce ode mnie (jako household member'a): "all federal income tax documentation submitted to the IRS for the most recent year".

Ma racje, bo chcesz uzywac swojego dochodu wiec chce od Ciebie taxy.

Ale ja nie pracowałam w 2007 roku w USA.

A czy to wina urzednika, ze nie pracowalas czy Twoja, ze wpadlas na taki genialny pomysl, zeby po swojemu interpretowac przepisy ?

Wcześniej byłam na W&T w 2004 i 2005... czy zatem powinnam napisać krótki list wyjaśniający owemu szczęśliwemu posiadaczowi biurka, że w Stanach byłam tylko na wizach J-1, a ostatnio w 2005 i czy to wystarczy?

To i tak nie bedzie mialo znaczenia w Twojej sprawie, bo Ty nie mozesz dodac swoich zarobkow.

O matko... ciśnienie mi skacze, jak pomyślę, że przecież można to wydedukować, bo kopie poprzednich wiz były włożone do teczki dot. formularza I-485...

ZROZUM: To Ty zle sobie wymyslilas pewne rzeczy, urzednik mial racje. Jak mozna pisac, zeby wziac Twoj dochod pod uwage kiedy 1) Nie pracowalas w USA w 2007, 2006 2) Nie mialas autoryzacji do pracy 3) Nie placilas podatkow za lata poprzednie 4) Nie masz kontraktu na prace 5) Nie mozesz wysylac do Immigration dokumentow 'co by bylo gdyby' czyli laczyc Wasz wspolny dochod ,gdzie Ty nawet nie masz pozwolenia na prace itd

WAZNA RZECZ: NIE ZNACIE SIE NA CZYMS - NIE BIERZCIE SIE ZA TO. WLASNA INTERPRETACJA PRZEPISOW MOZE PROWADZIC DO PROBLEMOW.

Pani Karino, proszę, niech mi Pani przetłumaczy z biurokratycznego na nasze. :(

Pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

Pani Karino, bardzo dziękuję za odpowiedź!!

Napisała Pani to czego najbardziej się obawiałam, czyli że J1 nie jest wizą pracowniczą, co przekreśla możliwość włączenia mojego dochodu ;( ok - przyznaję się - po swojemu zinterpretowałam prawo, ale czy fakty dla laika nie mówią same za siebie? pracowałam legalnie? - pracowałam, ba! nawet się rozliczałam z podatku za wcześniejsze lata. W instrukcji piszą że można włączyć dochód intending immigrant'a? - piszą. Dla pewności że możemy tak zrobić, umówiliśmy się na spotkanie za pomocą infopass w USCIS... facet, który siedział za szybką miał trudności ze wskazaniem numeru wizy na wizie, i przy każdym nowym pytaniu mieszał się coraz bardziej, a koniec końców zaczął mówić, żeby wysyłać co się ma, to najwyżej jak coś będą chcieli to napiszą list. (i napisali...) I to ma być pomoc? Zaczynam rozumieć dlaczego w tym kraju prawnicy się nie nudzą. Jeśli nawet podstawowych informacji nie można uzyskać w samym urzędzie, to rzeczywiście trzeba udać się do prawnika.

dobra, frustracje na bok, sio

Pani Karino, czy w takim razie w odpowiedzi na to pismo możemy teraz wysłać dokumenty męża ojca jako joint sponsora + list wyjaśniający że ja biję się w piersi za porwanie się z moim koślawym amatorskim myśleniem na amerykańskie prawo? [A niech im będzie, że przez wakacje to ja się bawiłam, a nie pracowałam, jakoś to przełknę :) ]

I czy w takim wypadku mąż powinien wypełnić jeszcze raz I-864, pomijając tym razem rubrykę z włączaniem household'a dochodu?

Będę wdzięczna za podpowiedź. :(

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...