Jump to content

Legalne Przedłużenie Pobytu- Czy Na Pewno?


Recommended Posts

Dzień dobry,

bardzo proszę o udzielenie informacji na pewien nurtujący mnie temat. Posiadając wizę turystyczną B2 przebywałam w Stanach Zjednoczonych prawie rok, ale przed przekroczeniem wskazanej przez urzędnika daty legalnego pobytu, ubiegałam się o przedłużenie mego pobytu, pokryłam wszystkie związane z tym koszty. Wyjechałam po kilku miesiącach nie otrzymawszy odpowiedzi (musiałam już wrócić na studia). Odpowiedz przyszła w grudniu ( ja wyjechałam w lipcu), odmowna. Czy mój pobyt można uznać za nielegalny, jeśli sprawa była w toku? Czy będę mieć problem z otrzymaniem nowej wizy i przekroczeniem granicy Stanów Zjednoczonych? To było dwa lata temu, teraz chcę pojechać na trzy miesiące, pracuję i studiuję dalej.

Karolina

PS. Nie zwrócilam na granicy I-94, nie wiedzialam, że trzeba.

Link to comment
Share on other sites

Co do nastepnej wizy mozesz miec problemy z tej racji ze chcialas przedluzyc sobie pobyt a tego nie lubia w Ambasadzie ,jesli Ich przekonasz ze tego samego teraz nie zrobisz wyjdziesz z wiza .

Link to comment
Share on other sites

Kiedy sie oczekuje na odpowiedz pobyt jest legalny i jesli dostaje sie odpowiedz negatywna to ma sie pewien czas aby wyjechac z USA i jak sie tego nie zrobi wtedy sie jest nielegalnie.

Link to comment
Share on other sites

Wiem, ze to pytanie zabrzmi naiwnie, ale zastanawiam sie jaka mam szanse, ze wszystko pojdzie po mojej mysli. Czy fakt przedluzania pobytu rzeczywiscie gwarantuje zawrocenie? Jakbym wiedziala, ze taki bedzie klopot to bym sie podwojnie zastanowila wtedy. Nie stac mnie na stracenie 2 tys zlotych, probuje wiec okreslic realne szanse na pomyslnosc wyjazdu.

Link to comment
Share on other sites

Przedłużanie absolutnie nie "gwarantuje zawrócenia" :( Mogą być problemy ( nie muszą ), dużo pytań, krótka wiza pobytowa, zakaz ubiegania sie o kolejne przedłużenie.... Możesz też oczywiście zostać zawrócony, ale nie jest to, jak to nazywasz "gwarantowane" ! Poczytaj forum, kilka osób miało pecha ale kilku osobom spokojnie udało sie przekroczyć granice ponownie. Co nie zmienia faktu, że ryzyko jest zawsze.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...