Jump to content

Podróbki Czy Oryginały? Tj Maxx, Marshalls Itp.


Paulina_89

Recommended Posts

Witajcie!

Do napisania tego tematu natchnęło mnie moje doświadczenie w robieniu zakupów na tzw. wielkich outletach jak np. Marshalls czy TJMaxx. Ostatnio wybrałam się tam z moją znajomą i zrobiłyśmy zakupy po okazyjnych cenach. Jednak jest jedna sprawa, która mnie interesuje... czy w tych sklepach faktycznie można znaleźć oryginały np. torebki Tommyego Hilfigera, Nike, Adidas, Converse, czy jednak są to podróbki? Dlaczego o to pytam? Ponieważ zapytałam nie tylko blogerki modowe, ale i wujka Google i otrzymałam sprzeczne informacje. Już mówię o co chodzi... Znalazłam w Marshalls świetną torbkę, na wierzchu napisane jak byk Tommy Hilfiger, w środku też znajduje się naszywka z tymże nazwiskiem, ALE... w torbie jest też metka z napisem "Made in China" ... Pomyślałam, że coś mi się ten Hilfiger gryzie z tą Czajną :P No, ale zapytałam o zdanie blogerek modowych i one stwierdziły jednogłośnie, że TJ Maxx jak i Marshalls sprzedają produkty oryginalne. Po zapytaniu o zdanie wujka Google, wyskoczyło kilka informacji o tym, że te wielkie outlety nie mają żadnych restrykcji co do jakości produktów, inni zaś twierdzili, że Hilfiger przeniósł produkcję do Chin, bo tam ma taniej. Podobne zjawisko widzę w przypadku swoich okularów niby Calvina Kleina - Made in China, zakupione w Marshalls (albo TJ Maxx) nie pamiętam....

No dobrze, pytam więc Was, bo może bardziej się orientujecie co do tych wielkich outletów ;) Oryginalne czy nie?

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 29
  • Created
  • Last Reply

A ja mam inne pytanie w tym temacie. W dzisiejszych czasach wszystko się outsource'uje więc pewnie i ciuchy też. Co jeśli Tommy albo inna firma rzeczywiście produkuje ciuchy w Chinach w jakiejś fabryce (zleceniobiorcy) i teraz pojawia się firma-krzak, która w tej samej fabryce zamawia dodatkowe "kopie" ciuchów Tommy'ego nielegalnie, ale produkowanych na tych samych maszynach przez tych samych ludzi? Jako że firma-krzak nie ponosi kosztów designu i narzuca mniejszą marżę to sprzedaje swoje "podrobione" ciuchy taniej. Czy takie coś to podróbka czy nie? Towar jest sprzedawany przez inną firmę i jest niewątpliwie nielegalny ale fizycznie niczym się nie różni.

Przyszło mi to do głowy bo kiedyś słyszałem pewną historię od kogoś pracującego w fabryce kawy. Otóż fabryka kawy to była po prostu "fabryka kawy" i różne firmy zlecały produkcję wedle swoich tajnych przepisów i pakowanie do swoich torebek. I teraz jest taka sprawa, że w maszynie do produkcji jest np. 50 paczek kawy. Jeśli po zapakowaniu 40 wyczerpie się zlecenie od Jacobsa to zmieniamy rolkę opakowań na np. maxwell House, który jest następny w kolejce, dosypujemy produktów i te 50 pierwszych paczek poleci troszkę zmieszanych z Jacobsem - no trudno :)

Link to comment
Share on other sites

No dobrze, pytam więc Was, bo może bardziej się orientujecie co do tych wielkich outletów ;) Oryginalne czy nie?

Oryginalne, ale w wiekszosci przypadkow albo wyjatkowo stare kolekcje, albo takie ktore sa outlet-only - modele ktore w normalnej sprzedazy nigdy sie nie ukazaly. Mam w zasadzie rzut beretm od domu Cincinnati Premium Outets w Monroe - i czesto bywam w sklepach Nike i Under Armour - tego co tam sprzedaja nigdy przenigdy w Dicksie nie widzialem - i na odwrot - modeli ktore maja w Dicksie nie ma outletach. Columbia i North Face natomiast sprzedaja starsze modele ale takie ktore byly w normalnym obiegu.

Jak 10 lat temu przyjezdzalem sluzbowo do US i uwazalem Outlety sa najlepsze miejsce pod sloncem to teraz sie mocno do nich zniechecilem i praktycznie nie bywam...

Link to comment
Share on other sites

Ja tak szczerze mowiac bardzo lubie szwędać po tych outletach nawet jesli znajduje tam rzeczy uszkodzone, bo w koncu od tego mam czas i oczy, zeby sprawdzic, czy gdzies nie ma dziury itp. moj maz dobrze wie, ze gdybym mogla to bym wyniosla sporo rzeczy do dekoracji domu. On sam z kolei pyta mnie czy chce mi sie chodzic i grzebac w tym balaganie :P on sam by tam nie poszedl. No coz jestem baba i moge caly dzien spedzic w sklepie i wybierac i oglądać :P

Torba Hilfigera, ktora kupilam ma jedna mala wade - taka ryska, ale od srodka i prawie ze nie widac, trzeba sie przyjzec. Przeceniona z $75 na $24 w miare pojemna, ja jestem zadowolona.

Dzieki za odpowiedzi i rozwianie moich watpliwosci :)

Link to comment
Share on other sites

Potwierdzam co napisali inni.To nie sa podrobki,to sa resztki kolekcji,dlatego sa tansze.Co do made in china to prawie wszystko teraz jest tam produkowane.

Przypomniala mi sie historia gdy kupilam kuzynce torebke adidasa w Usa.Byla zadowolona ale i rozczarowana gdy zobaczyla na metce ze jest made in china.Poszlismy do sklepu adidasa w Polsce i pokazalam jej rowniez identyczna metke:)Tylko ze cena w Polsce byla kilka razy wyzsza.

Ogolnie uwielbiam outlety.Moja pierwsza praca byla w outlecie i mam super wspomnienia (kupowanie jeansow za 99 centow np.Teraz u mnie buduja Tj maxxx i oczywiscie tez jestem uradowana:)

Link to comment
Share on other sites

Przypomniala mi sie historia gdy kupilam kuzynce torebke adidasa w Usa.Byla zadowolona ale i rozczarowana gdy zobaczyla na metce ze jest made in china.

Nie rozumiem w ogóle takiego podejścia. Jak może się coś podobać a potem przestać z powodu metki i kraju produkcji...

Link to comment
Share on other sites

Nie rozumiem w ogóle takiego podejścia. Jak może się coś podobać a potem przestać z powodu metki i kraju produkcji...

Ja tez nie czaje tego,ale mysle ze to ma cos wspolnego z niskim poczuciem wlasnej wartosci.Znalam osobe ktora czula sie lepiej gdy miala jeansy Wranglera niz zwykle.Pamietam ze w Polsce jak bylam nastolatka tez b duza wage przywiazywalo sie do "metki".

Link to comment
Share on other sites

Ja tez nie czaje tego,ale mysle ze to ma cos wspolnego z niskim poczuciem wlasnej wartosci.Znalam osobe ktora czula sie lepiej gdy miala jeansy Wranglera niz zwykle.Pamietam ze w Polsce jak bylam nastolatka tez b duza wage przywiazywalo sie do "metki".

Dalej tak jest :) az mnie oczy bola kiedy sie widzi panienki z podrobkami LV ktore kupily je za grosze i probuja sobie i innym wmowic ze to oryginaly :)

Link to comment
Share on other sites

ja tam jestem zadwolona ze swojej torby czy to made in italy czy china. Torba to torba, ma spelniac swoje funkcje - byc pakowana i ladnie wygladac ;)

W Polsce takie marki jak Adidas, Converse, Calvin Klein sa oznaka pewnego rodzaju luksusu, krzycza STAC MNIE, dlatego wiele osob wciaz przywiazuje do tego wage. W USA z kolei Coversy to jedne z najtanszych butow...Wrlanglery mozna kupic za 5 dolca jak sie uda, a nawet mniej.

Pamietam jak zazdroscilam kolezance, kiedy bylam mlodsza, ze miala slynne biale buty Adidasa z trzema paskami po bokach, a ja nosilam podroby :P Pozniej kupilam oryginaly i jakos gwiazdą rocka sie nie stałam haha ;)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...