Jump to content

Ponowny Wyjazd Do Stanów Po 6 Miesięcznym Pobycie


Recommended Posts

Witam,

zwracam się do państwa z prośbą o pomoc, ponieważ mój ponowny wyjazd zbliża się wielkimi krokami a ja coraz bardziej się stresuje, czytając coraz więcej wypowiedzi na forum sama już nie wiem co mam myśleć. W lutym br. wyjechałam do stanów po raz pierwszy w życiu na promesie 10 letniej, mimo tego że planowałam zostać prawie 5 mies i tak tez powiedzialam oficerowi immigration, wize dostałam na 6 miesiecy bez zadnych problemów i w efekcie końcowym tyle tez zostałam (zmieniając date biletu powrotnego) jestem studentką, wyjechałam do usa ponieważ wzięłam sobie urlop dziekański więc nie musiałam chodzić na zajęcia. Przez te 6 miesięcy mieszkałam u kuzynki, nie pracowałam, podróżowałam i bawiłam się w najlepsze. W dniu mojego powrotu do polski okazało się że w samolocie nie ma miejsc i zaproponowali voucher na 800$ tym którzy zdecydują się na lot następnego dnia, ponieważ moja wiza była jeszcze ważna zdecydowałam się przyjąć voucher i zostać o jeden dzień dłuzej. Po powrocie do Polski stwierdziłam, że chce wykorzystać ten voucher i gdzieś wyjechać, zdecydowałam się jeszcze raz na stany ponieważ mam tak znajomych i chlopaka. Kupiłam bilet na 3 tygodnie, na październik, od mojego przyjazdu minie wtedy 2,5 miesiąca. Moje pytanie brzmi czy mogę mieć większe problemy na lotnisku po przylocie? dodam, że nie złamałam żadnego prawa i dalej studiuję. Czy wystarczy powiedzieć, że po prostu przyjechałam ponieważ miałam bilet za darmo? utrzymują mnie rodzice, będę miała przy sobie także wystarczająco dużo pieniędzy na 3 tygodniowy pobyt w USA. Bardzo proszę o jakąś radę i informację!

Link to comment
Share on other sites

Odpowiedz na Twoje pytanie brzmi... Tak możesz mieć większe problemy na lotnisku po przylocie. Po mimo zadeklarowaniu 5 msc byłaś 6 miesięcy. Chcesz jechać znowu po dwóch miesiącach przerwy jak to piszesz na 3 tyg które równie dobrze możesz znowu przedłużyć jak ostatnim razem np do 6msc... o ile dostaniesz wizę na 6 msc. Tak czy siak powodzenia.

Link to comment
Share on other sites

Problem nie jest w tym ,że byłaś 6 miesięcy zamiast 5 miesięcy. Wróciłaś zgodnie z terminem ważności wizy ( podanym na druku I-94 ) .

Problem jest inny ,polegający na tym ,że po tak krótkim okresie ponownie chcesz wjechać do USA . Przygotuj się na problemy na lotnisku choć niewykluczone ,że trafisz na urzędnika który akurat będzie miał dobry humor i nie będzie się czepiał .

Link to comment
Share on other sites

Możesz mieć problemy na granicy, ja miałam, otóż w Stanach byłam 6 miesiecy i po powrocie byłam w Polsce przez 4 miesiace i znowu wyleciałam do Stanów , a na granicy urzednik bez słowa wyjasnienia zaprowadzil mnie to takiej "wewnetrznej poczekalni" i tam sie zaczeło!! Dwóch urzedników Mnie przepytywało i było to naprawde bardzo nieprzyjemne, nastepnie dostałąm pieczatke pobytową tylko na miesiac. :( to bylo na Newark lotnisku , wiec jak bedziesz leciec to tylko nie tam. Lepiej juz Jfk wybrac. Moze byc tak ze Ciebie nie beda przepytywac, ale nigdy nie wiadomo wiec sie przygotuj na WIELE Pytan.

Link to comment
Share on other sites

innych odpowiedzi juz nie bedzie

kazdy napisal jak moze byc i kazda odpowiedz jest prawdziwa

jedynie co jest ciekawe o tej kuzynce,pamietaj ze nie kazdy urzednik uwierzy od tak sobie ze nie pracowalas i zylas tak jak opisujesz..TY masz przekonac urzednika ze ze nie pracowalas nielegalnie i teraz tak samo bedzie

bedziesz miec bilet na taki okres czasu jak deklarujesz?nie bedzie widac po walizkach ze lecisz na dluzszy pobyt

ps prosze nie zakladac takich samych tematow .

Link to comment
Share on other sites

To wszystko zalezy od humoru urzednika. ja kiedys bylam w usa 6 miesiecy, po czym po 4.5 miesiacach znow pojawilam sie na granicy. Bylo zero problemow, podeszlam, wyluzowana i usmiechnieta, pan powiedzial ze wygladam "fabolous" - ja odrzeklam zeby sobie nie zartowal bo jestem po 9 godzinnym locie. Po czym kilka standardowych pytan, do kogo, na ile - odpowiedzialam do kolezanki na miesiac, pan zapytal czy jestem w stanie sobie pozwolic na tak dlugi urlop- odpowiedzialam ze tak bo my w Europie mamy troche wolniejszy tryb zycia i wiecej wolnego. Po czym podchwytliwie zapytal czy bylam kiedys juz w USA, (widziac w komputerze ze bylam 6 miesiecy w roku poprzednim) - odpowiedzialam "ze jak zapewne widzi w komputrze bylam w zeszlym roku i kilka razy w latach poprzednich" on na to ze w sumie mam racje ze on to juz wie. Wszystko odbylo sie z zartem i dostalam pieczatke na kolejne 6 miesiecy.

Moj problem polega teraz na tym iz zamiast 6 miesiecy zostalam 4,5 roku zmieniajac status, gdyz poszlam do szkoly. Wrocilam jakies 3 miesiace temu, i teraz napotoczyl mi sie darmowy wyjazd do USA na 4 mecze NBA - Boston Celtics i musze ponownie isc po wize. Mam przeczucie ze nie dostane ale sprobuje :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...