Jump to content

Praca W Amerykanskiej Firmie W Polsce


Pacowsky

Recommended Posts

Witam

Chcialbym rozpoczac dyskusje na temat pracy w amerykanskim oddziale firmy w Polsce. Macie jakieś doświadczenia w tej materii ? Czy jest jakakolwiek różnica w standardach, kulturze pracy i zarobkach ? Mam pewną perspektywę zmiany pracy, w obecnej brak już jakiejkolwiek możliwości rozwoju (5 lat stażu) jednak czasy niepewne i trzeba dobrze analizować swoje decyzję.

Pozdrawiam i zapraszam zainteresowanych do dyskusji

Link to comment
Share on other sites

Witam

Chcialbym rozpoczac dyskusje na temat pracy w amerykanskim oddziale firmy w Polsce. Macie jakieś doświadczenia w tej materii ? Czy jest jakakolwiek różnica w standardach, kulturze pracy i zarobkach ? Mam pewną perspektywę zmiany pracy, w obecnej brak już jakiejkolwiek możliwości rozwoju (5 lat stażu) jednak czasy niepewne i trzeba dobrze analizować swoje decyzję.

Pozdrawiam i zapraszam zainteresowanych do dyskusji

Możesz trochę dokładniej opisać swoją sytuację? Z Twojego posta wnioskuje, że pracujesz w Polsce i zastanawiasz się nad pracą w amerykańskiej firmie zlokalizowanej w Polsce (oddział) np. IBM?

Chcesz porównać pracę w Polsce do warunków pracy do swoich kolegów po fachu w Ameryce? Czy dobrze rozumiem?

Link to comment
Share on other sites

Ja od siebie dodam (to też zależy tego co będziesz robić), że aż takiej dużej różnicy między Polską tu, a Amerykańskim oddziałem to nie znajdziesz. Ale to też różnie bywa. Generalnie jak wysoko będziesz w hierarchii ma znaczenie. Na dole to nie ma większych różnic. Jak mówi katlia, sprawdź warunki zatrudnienia i opinie na necie (najlepiej jakby były o tym Polskim oddziale). Choć w PL to osobiście jeszcze nie dostałem urlopu w przedziale 5-10 dni.

Link to comment
Share on other sites

Faktycznie trochę źle to przedstawiłem. Wiem że większość takich tematów dotyczy raczej ludzi z branży IT o wysokich umiejętnościach itp.

W skrócie

Pracuje do 5 lat na stanowisku spec. ds logistyki w Polskiej firmie prowadzonej przez rodzinę ( nie moją rzecz jasna) Mimo w miarę satysfakcjonujących warunków płacowych oraz atmosfery w pracy nie ma szans na jakikolwiek rozwój oraz awans. Mam 25 lat i o wiele większe ambicję. Jak się okazuje stoję przed pewną szansą angażu w firmie amerykańskiej (to jej pierwszy oddział w PL i 5 w Europie. Stanowisko związane z logistyką (pewnie wielu powie że to nie licząca się fucha) Ale być może ktoś z poza IT pracuje w takiej firmie. Jestem bardzo ciekaw czy takie firmy dostosowują swój poziom do rynku w PL czy czerpią pewne standardy z swojego kraju. Trudno wybadać tą firmę bo istnieje niecały rok , przecieki mówią o pozytywnej płacy, ale co dalej..

Link to comment
Share on other sites

Logistyka to na pewno trochę lepsza branże niż standardowe stanowiska w której pracuje się w PL. Fucha całkiem fajna. Po za tym firma zaczyna w PL więc z początku jeszcze nie prześmierdnie polską "słynna" szkoła menedżeringu, więc powinno być ok. Szczerze, to brzmi obiecująco. Ale decyzja należy do ciebie. Z drugiej strony masz dobrą fuchę. Więc ty musisz zadecydować, czy ryzykujesz czy nie.

Link to comment
Share on other sites

Logistyka to na pewno trochę lepsza branże niż standardowe stanowiska w której pracuje się w PL.

A standardowe to jakie?

Po za tym firma zaczyna w PL więc z początku jeszcze nie prześmierdnie polską "słynna" szkoła menedżeringu, więc powinno być ok.

Wydaje mi się, że nie koniecznie. Jeśli firma zaczynałaby w Polsce w ten sposób, że wysłałaby grupkę swoich ludzi żeby rozkręcali biznes, to może tak, ale co jeśli firma po prostu zatrudni polaków z branży logistyki żeby robili pod ich szyldem? Wtedy pewnie różnicy nie będzie żadnej w stosunku do firm Polskich.
Link to comment
Share on other sites

C4r0 standardowe, czyli mam na myśli przeciętne stanowisko Polaka. Napisałem mu po to bo się dołował, że to taka sobie nieciekawa branża/stanowisko, tak jakby każdy w kraju pracował w IT i zarabiał 10.000 zł (nawet w IT teraz doją zdrowo). A ludzie pracują w różnych zawodach To miałem na myśli.

Sprawa 2: Racja ale nawet jak menedżerowie będą z Polski to dostaną z centrali w miarę realne zadania, a dopiero z czasem zacznie się lizanie dupy górze i podkręcanie śruby.

Link to comment
Share on other sites

Biorąc przekrój firm - ile osób pracuje fizycznie w danej firmie. Ile pracuje w biurze. Wiadomo, że tych pierwszych jest więcej. Wszystkie te biedronki, składy, hurtownie. Są i sklepy, firmy informatyczne, biura rozrachunkowe etc. Nauczyciele itd. A jaki procent to śmietanka: dobrzy informatycy, specjaliści, managerowie etc. Wiadomo, że pod standardowe zajęcia podpadają bardziej przyziemne stanowiska pracy. Jedna bardziej płatne inne mniej. Tak jak wszędzie. Nie mówię o jakimś standardowym stanowisku(ach) Polaków, ale o zakresie, pozie życia. Na tym tle Logistyk to nie jest ktoś poniżej średniej, a raczej nawet powyżej. A Pacowski napisał, że to jest nielicząca się fucha, więc go pocieszyłem.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...