Jump to content

katlia

Użytkownik
  • Content Count

    4,454
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by katlia

  1. Trudno z tego wyzyc. Ogromna konkurencja, koszty utrzymania studia sa wysokie, trzeba naprawde miec lokalna renome i inne srodki utrzymania sie bo wlasciwie w takich firmach prawie nie ma pracy od stycznia do maja.
  2. Andy, ale dlaczego dziecko nie dostanie polskiego paszportu? Tego nie rozumiem.
  3. Bez znaczenia. Liczy sie tylko i wylacznie czy kwalifikujesz sie na wize sponsorowana przez pracodawce, i czy ja dostaniesz. (Bo to tez jest w pewnej mierze loteria - wiecej wnioskow na wizy niz wiz.) Ale w USA jest teraz 14% bezrobocia, najwyzsze od 100 lat. Musialabys miec unikalne umiejetnosci zeby pracodawca mogl udowodnic, ze nie moze zatrudnic Amerykanina - a tego wymaga wniosek o taka wize.
  4. Mnie dziwi ze OP wczesniej sie nie dowiedziala tych wszystkich szczegolow. Bo w tej chwili wyglada na to ze wyjezdzajac sam do USA, bez nich i w czasie Covid-u, chlopak de facto ich porzucil.
  5. Kolezanka jest programerem dla Boeing tu w Colorado. Od marca pracuje na 50% furlough. Tez oczekuje layoffu.
  6. Biora towar z malych farm stosunkowo nie daleko ktore sa za male na kontrakty z supermarketami. Dowoza kilka razy w tygodniu. Tak przynajmniej jest u moich Rosjan.
  7. Wyzsza cena wyzszej jakosci ?
  8. Sa strony internetowe ktore maja - mialy - ogloszenia przez firmy zatrudniajace na wizy pracownicze (wrzuc do Google H1b visa jobs i zacznij czytac.) Przewaznie te prace wymagaja wysokiego wykfalifikowania w branzach gdzie sa ciagle braki (IT, medycyna itp.) Pracodawca musi udowodnic ze nie ma Amerykanow na ta pozycje. Co z najwiekszym bezrobociem od 100 lat i lotniskami ktore dzialaja na 10%-50% normy, nie bedzie dotyczylo pozycji typu "w obsłudze pax, na rampie ect." Bedzie dziesiatki Amerykanow wykwalifikowanych na takie prace.
  9. Tez zauwazylam ze ceny owocow i warzyw w tych sklepach prowadzonych przez imigrantow (ja chodze do Rosjan) sa nie tylko konkurencyjne ale i nizsze.
  10. Nikt cie nie zasponsoruje na prace w kancelarii po zakonczeniu samego bachelor's degree, nawet na Harvardzie. Zeby byc prawnikiem w USA, musisz najpierw skonczyc 4-letnia uczelnie, potem zdawac egzaminy i, jezeli dostaniesz sie, studiowac nastepne 3 lata. Wiec 7 lat studiow. Studia prawa kosztuja dobre $30,000-$50,000 na rok, i nie ma pomocy finansowej. Musialabys sie zadluzyc, a zaden bank w USA takiej kwoty Ci nie pozyczy. Musialabys szukac w Polsce/Europie.
  11. Super ze piszesz! Ciesze sie, ze wszystko sie uklada Wam dobrze. Pozdrawiam!
  12. Bylo podobnie. Najwieksza roznica to ze Obama probowal wprowadzic konkurencje miedzy firmami ubezpieczeniowymi, czego mu sie nie udalo. Teraz najwieksza roznica z Obamacare to ze firma ubezpieczeniowa musi pokryc koszta pre-existing condition (wczesniej istniejace problemy) ktorego przedtem nie musila. Wiec powiedzmy miales raka, wyleczyles sie, zmieniles prace i z tym ubezpieczenie i ten rak wrocil. Przed Obama, ta druga firma nie musiala pokryc leczenia tego drugiego raka. Oczywiscie trump i republikanie tez to chca obalic.
  13. Mi sie tez to wydaje. OP to jakis znudzony dzieciak.
  14. Nie. Trump to obalil wkrotce po wygraniu wyborow. Nie ma prawa obowiazujacego ubezpieczenia medycznego. Nie, wiekszosc ubezpieczen wymaga: * miesiecznej kwoty -- to moze byc pare tysiecy dolarow na miesiac+ jezeli czesc nie jest oplacana za pracodawce * deductible - pewna sume ktore musisz wydac po zaplacenia miesiecznego rachunku - na rodzine to moze byc $2,000-$5,000 na rok. Musisz to wydac zanim "wlaczy sie" ubezpieczenie. * co-pay - mala sume ktora placisz za kazda wizyte i kazde lekarstwa * 20% ostatecznego rachunku... (ubezpieczenie czesto pokrywa tylko 80% rachunkow.) Wiec juz placisz miesiecznie, za co-pay, za deductible, i 20% rachunku. Za powazna operacje, taki rachunek moze by setki tysiecy dolarow. Dam Ci przyklad: ja 3 lata temu wydalam $20,000 za jaden rok ubezpieczenia 3 zdrowych ludzi, i jedna kontuzje kolana, ktora nie wymagala szpitala.
  15. Na F-1 mozesz tylko pracowac NA KAMPUSIE. Wiec za bardzo male pieniadze (okolo $10/godzine) -- i oczywiscie musisz ta prace dostac, a konkurencja na nie jest. Nie zapominaj tez, ze teraz kampusy sa albo zamkniete - wiec pracy zero - albo szalenie ograniczone, wiec pracy tylko troche wiecej niz zero. Co do studiow w USA: dlaczego nie? Zawsze mozna sie czegos nauczyc, prawda? Jezeli masz na to pieniadze i czas, to przyjezdzaj i ucz sie. Ale najpierw sprawdz czy kampus bedzie otwarty bo inaczej bedziesz siedzial w hotelu u czyl sie na laptopie tylko. I pracy nie bedzie
  16. Zupelnie, absolutnie nie maz pojecia o realiach amerykanskich. Jest tyle dziwnych tu skojarzen ze watpie serio ze jestes lekarzem, bo oni chyba sa uczeni zeby myslec jak naukowiec lub przynajmniej logicznie. Prznyajmniej oparcie na faktach. A w tej chwili porownujesz mrowki, slonie i kaktusy. Tyle to ma sensu.
  17. Studia w USA kosztuja do $250,000 - za 4-letnie studia na prywatnej uczelni jednego dziecka. Czesne na wielu publicznych jest $100,000 za 4 lata. Osoba ktora dostaje 1200/tydzien zarabiala bardzo duzo - dlatego bezrobocie jest takie wysokie - i napewno ma koszta ktorych to bezrobocie NIE pokryje. Same ubezpieczenie medyczne dla 4-osobowej rodziny moze byc powyzej $2000 na miesiac.
  18. Bardzo duzo u mnie. W ogole z zadnymi tu wymienionych rzeczy nie ma problemu w tutejszych sklepach, aczkolwiek czesto przy kasie nie wiedza co to jest.
  19. Ja tez lubie... taka mila atmosfera no i wypieki wspaniale. Lubie tez "Chopped"
  20. E, bez przesady... wiedza czesto wiecej niz Polacy na temat, naprzyklad, bok choy, jicama albo cassava. Wszystko zalezy od tego co cie otacza... i to moze nie byc kalarepa.
  21. He he, w tych dobrych czesciach Oakland i Berkeley bezdomnych nie ma... Slyszalam o waszych upalach... nawet moja mama, ktora mieszka bardzo blisko wybrzeza, wsopminala jak ostatnio bylo goraco. No, ale przynajmniej Twoja praca jest dream job... to dobrze! Trzymaj sie i pisz o wrazeniach zycia w LA. Pozdrawiam. PS W Minnesocie sa komary wielkosci wrobli. Just saying....
  22. Moze tupilac po prostu nie zna tego powiedzenia...
×
×
  • Create New...