Jump to content

katlia

Użytkownik
  • Content Count

    4,326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

katlia last won the day on April 4

katlia had the most liked content!

Community Reputation

511

4 Followers

About katlia

  • Rank
    Rezydent FORUM

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    colorado
  • Zainteresowania
    literatura, podroze, balet, judaica w polsce

Recent Profile Visitors

8,653 profile views
  1. Licz sie tez z tym, ze szkola MOZE nie byc otwarta na jesien. (Wiele szkol zaczyna rok akademiczny w sierpniu.) Sporo juz planuje online learning na pierwszy semestr nastepnego roku akademicznego, tak na "w razie czego".
  2. Musisz sie liczyc, ze szkola bedzie chciala dokladny spis wszystkich szczepionek. Wiec popros lekarza o cos takiego; niech mama tez sie dowie dokladnie jakie musisz miec szczepionki wymagane przez szkole/district, i w jakim udokumentowaniu. Mama tez powinna sprawdzic jaki school transcript szkola bedzie wymagala od Ciebie - jak to wyglada, czy musi byc przetlumaczony na angielski, itp. Uzywajac taki transcript szkola zadecyduje na jakim poziomie bedziesz sie uczyla po przeprowadce.
  3. Dobre podejscie. Nie zapominaj, ze jest 3,000 college'ow i uniwersytetow w USA. Pierwsze 100 sa wszystkie super, na kazdej zdobedziesz swietne wyksztalcenie. Jezeli nie nastapi depresja w USA (bo recesja juz jest. W zeszlym tygodniu 6 milionow ludzi stracilo prace; 3 miliony dwa tygodnie temu.) Wtedy bedziesz miala lepsze perspektywy w UE, imo.
  4. To nie jest stricte prawda. Oceny sa na drugim/trzecim miejscu tylko dla dzieci multimilionerow/prezydentow/krolow, itp. Na Ligie Bluszczowa, nawet sportowcy musza miec super wyniki. Dla przecietnych kandydatow, musisz miec i fantastyczne stopnie, i fantastyczne SATy i imponujace ECs. Musisz tez miec duzo szczescia bo 90%+ kandydatow - elita uczniow z calych USA - ktorzy maja stopnie/Saty/ECs -- jest odrzucona. Powtarzam, ogolnie te szkoly maja acceptance rate nizsze niz 7%. Harvard/Yale nizej niz 5%. W tym roku "najlatwiej" bylo dostac sie na Dartmouth. Zaakceptowali prawie 9% aplikantow. Polowa byla z elitarnych prywatnych szkol. You do the math
  5. W takim wypadku, najbardziej beda sie liczyly nie stopnie, a wynik na SAT II.
  6. Tez sie zgadzam. I wiecej czasu na wyrobienie DOBRYCH, znaczacych sie extracurricular activities. Mozesz miec same 5tk i w Polsce i w USA. Ale jezelie nie masz dobrych extracurriculars (tak zwane ECs) na ligie bluszczowa sie nie dostaniesz. Same stopnie is SATy za malo. Tu mozesz sobie poczytac kto sie dostal, i kto sie NIE dostal na Ivy League w tym roku. Zauwaz ich stopnie i ich SAT, i ich ECs. https://talk.collegeconfidential.com/ivy-league https://talk.collegeconfidential.com/yale-university/2140067-yale-2024-applicants-discussion-p36.html -- zwroc uwage na koniec tej dyskusji o wynikach
  7. O to ja bym sie nie martwila. College tu sa przyzwyczajone do miedzynarodowych uczniow, znaja realia/wymagania w szkolach w innych krajach, i umieja ocenic Twoja transcript w kontekstcie polskiej oswiaty. Nie bedziesz pierwsza czy ostatnia kandydatka z Polski. Niemniej, wiekszosc tych, ktorzy sie dostali na takie uczelnie maja prawie perfekcyjne stopnie, wspaniale wyniki na SAT i SAT II, i imponujace extracurricular activities.
  8. Zyczenie rodzica tu sie nie liczy. Licza sie wymagania szkoly. Kropka.
  9. To mnie zaciekawilo. Czy myslisz ze poziom w Polsce jest nizszy? Jezeli tak, to sie mylisz. Na dobrym liceum w Polsce poziom jest wyzszy w matematyce w naukach scislych niz w wiekszosci amerykanskich high school.
  10. College patrza na junior year dlatego, ze aplikacje sie wysyla w senior year, i to sa "najswiezsze" oceny. Jezeli chcez zdac z amerykanskiego high school bedziesz musiala zaliczyc wymagane kursy ktorych nie bedziesz miala w Polsce. Wiec przewaznie nie "powtarzasz" po prostu uzupelniasz brakujacych ci kredytow. Wiec, tak, jest mozliwe ze musisz siedziec w szkole dluzej. Jezeli nie chcesz tego robic to koncz liceum w Polsce. Twoj wybor. Tak jak Jackie pisze, niech Twoja mama polazi bo high schools w rejonie gdzie mieszka. Tam sie dowie DOKLADNIE wszystkiego, bo, jak pisalysmy, kazda szkola moze miec wlasne wymagania. Podkreslam, jezeli masz ambicje na elitarne uczelnie, szalenie wazne sa twoje wyniki na SATach, SAT II. Na Twoim miejscu ja juz bym sie zaczela do tego przygotowywac, bo Twoja konkurencja na te uczelnie przygotowuje sie na SATy przez dobre pare lat, maja prywatne korepetycje, itp. Jest duzo starych egzaminow na necie i przygotowawczych programow. Skonczenie high school w USA to akurat jest najmniejszym Twoim problemem jezeli masz na oku Ivy League. Wczytaj sie tez w "extracurricular activities" -- bardzo wazne na dostanie sie na te elitarne uczelnie. Bez nich, Twoje szanse sa jeszcze mniejsze.
  11. Zeby zdac z high school musisz zaliczyc pewna ilosc kredytow w kazdej dziedzinie. Szkola prawdopodobnie zaliczy ci mnostwo kredytow z Polski (chociaz moga tez wymagac zdania testow.) ale prawdopodobnie bedziesz musiala tez przerobic przedmioty typu historie amerykanska/US government/literature angielska itp. Ilosc tych kredytow, zalezy od school district. W USA kazdy district ma troche inne wymagania, wiec generalizowac nie mozna. Jezeli masz ambicje na elitarne studia, zapisz sie do szkoly gdzie jest DUZO przedmiotow na poziomie Advanced Placement (AP). Skonc te przedmioty z piatkami (A) Potem piszesz egzamin AP i zdajesz na 5-4. Zdajesz tesz raczej fenomenalnie egzaminy SAT lub ACT. Bez tego nie masz szansy na Ivy League. To sa uczelnie ktore maja acceptance rate 5%.... a wiekszosc aplikantow ma wspaniale stopnie i egzaminy. Startowanie na Ivy League to jest jak granie w loterie, no chyba ze Twoi rodzice sa multimilionerami.
  12. LOL, znam to, ale w dzisiejszych czasach paranoja jest jak najbardziej zalecona. Super ze sie lepiej czujesz, ale dobrze ze unikasz innych. Notabene, gubernator naszego stanu chce zeby ludzie nosili maski na zewnatrz. Zrobilam sobie jedna z chustki i gumek na wlosy.... hmmm... bardzo to amatorsko wyglada i troche watpie czy kogokolwiek ochroni, ale jestem grzeczna obywatelka wiec dopoki zamowiona szyta maska nie dojdzie to bede nosci i to... Co za czasy!
  13. Potwierdzam ze sie smialam... ale z niedowierzeniem. Is this for f***ing real ???
  14. Ja! Serial ktory potwierdza ze Amerykanie sa bat shit crazy!
×
×
  • Create New...