Jump to content

Wiza Studencka A Przyjazd Rodzicow


Skowronek142

Recommended Posts

50%... albo ją dostaną albo nie. ;) A na poważnie, narzeczony może zaprosić Twoich rodziców wraz z I-134. Jest szansa, że i bez tego dostaną wizy (to nie lata 90-te). Moja rodzina dostała wizy, żeby mnie odwiedzić (na F-1) bez żadnych zaproszeń (tzn. napisałem list zgodnie z zaleceniami uczelni, ale nie poproszono w ambasadzie o niego).

P.S. Twoja wiza studencka im nie pomoże po miesiącu pobytu. Nawet sie nie zdążyli stęsknić. :)

Link to comment
Share on other sites

Moi rodzice nie mieli nic wspólnego z moim wyjazdem. Sponsoring nie był potrzebny, bo z czesnego byłem zwolniony.

Sponsorowanie Twoich rodziców nie ma raczej nic do rzeczy. Nie powinni mieć problemu z otrzymaniem wizy, jeśli potrafią udowodnić, że nie mają zamiaru zostać w USA. Stała praca w Polsce itd. jest jednym z dowodów. Dokładnych szans Twoich rodziców nikt Ci tu nie poda, ale jeśli mają środki na sponsorowanie Ciebie, to i pewnie nie będą podejrzewani przez konsula, że ich pobyt może się przedłużyć. Nie wiem tylko czy warto wspominać ten ślub...

Link to comment
Share on other sites

w usa jestem juz ponad rok. O wize studencka stralam sie tutaj w stanach i otrzymalam dopiero miesiac temu.

Otrzymałaś wizę czy zmieniłaś status?

Na jakiej wizie wjechałaś do USA?

Dlaczego pytam - piszesz, że jesteś w USA już ponad rok, a wizę otrzymałaś miesiąc temu. Jeśli starałaś się o nią w Stanach i ich nie opuściłaś, to nie masz wizy studenckiej, a status studenta. Jeśli wyjechałaś na wizie turystycznej i ją przesiedziałaś (bądź przedłużałaś), to Twoi rodzice mogą mieć problemy z otrzymaniem wizy. A dlaczego? Bo starając się o wizę deklarowałaś jakiś wyjazd, a wyjechałaś na wiele dłużej.

Przepraszam, jeśli błędnie założyłam, ale nie podałaś wyczerpujących informacji w swoim poście.

Link to comment
Share on other sites

Slub i legalizacja pobytu potem w USA?wjazd na innej wizie niz studencka np turystyczna i zmiana

Kaer tak to nie lata 90-te ale zobacz sam ze sprawa nie jest taka prosta i latwa

TY przedstawiasz swoja sytuacje ktora jest troche inna i moze miec wplywa na wize dla rodzicow

Ty poleciales na wizie studenckiej,Twoi rodzice nie lecieli na slub Twoj

To zalezy ile rodzice daja na ta nauke,ile to wynosi,czy np 5 tys dol czy tez np 50 tys..

Link to comment
Share on other sites

Slub i legalizacja pobytu potem w USA?wjazd na innej wizie niz studencka np turystyczna i zmiana

Kaer tak to nie lata 90-te ale zobacz sam ze sprawa nie jest taka prosta i latwa

TY przedstawiasz swoja sytuacje ktora jest troche inna i moze miec wplywa na wize dla rodzicow

Ty poleciales na wizie studenckiej,Twoi rodzice nie lecieli na slub Twoj

To zalezy ile rodzice daja na ta nauke,ile to wynosi,czy np 5 tys dol czy tez np 50 tys..

Nie mówiłem, że sprawa jest taka sama. Właśnie przedstawiałem różnice i jaka jest możliwość na studenckiej wizie "zaprosić" rodzinę. Napisałem w cudzysłowie zaprosić, bo to nie jest prawdziwe zaproszenie. W jej przypadku wiza studencka nie wiele wnosi a jak napisała Joanna istotne jest czy gdzieś nie nagięła pobytu. Ja zakładam, dopóki osoba pytająca nie dopowie, że jej status jest ok.

sly6 dlaczego zakładasz, że nie lecieli na mój ślub? ;P A czy ona musi wspominać o ślubie? Nie lepiej jeśli po prostu powiedzieć, że jadą turystycznie i odwiedzić córkę?

sly6 dlaczego jest istotne ile opłacają? Nie jest istotniejsze dla prawdopodobieństwa otrzymania wizy bycie "upper lower middle class" i wyżej?

Link to comment
Share on other sites

uwazam tak,ze czym drozsza szkola to tym mniejsze prawdopodobienstwo ze takie osoby zostana dluzej,nielegalne ;) podejma prace nielegalna

Tak napisales tak ale ja to bardziej pokazalem swoim poscie.

Nie musza mowic o slubie ale czy to tak samo pokaza na rozmowie

Ile to osob mowi cos innego a wychodzi cos innego na rozmowie a wtedy mozna wyjsc bez wizy.

Link to comment
Share on other sites

Nie musza mowic o slubie ale czy to tak samo pokaza na rozmowie

Ile to osob mowi cos innego a wychodzi cos innego na rozmowie a wtedy mozna wyjsc bez wizy.

Żeby zakończyć z mojej strony temat, bo powiedziałem co wiedziałem, jako OT powiem, że byłem w ambasadzie USA 3 razy na przestrzeni 8 lat, "chwilę" sobie posiedziałem, trochę znajomych z Polski w międzyczasie ubiegało się o wizę i wyrobiłem sobie zdanie, że nie ma jakiejś rzezi i jak się nie wjeżdża do ambasady na kozie, z kanapkami w reklamówce, to wielkiego dramatu nie ma. Oczywiście odmowy się zdarzają i czasem polegają na widzimisię konsula, ale to nie znaczy, że rodzice koleżanki nie mogą spróbować, bo do tej pory nie podała jakiś strasznych szczegółów przeciwko.

Nie znajduję uzasadnienia dla argumentu, że im droższa szkoła tym szanse na nielegalny pobyt większe. Z czyjej strony? Jej czy rodziców? Ludzie nie koniecznie wybierają szkołę z uwagi na cenę, ale lokalizację, bo już byli w danym rejonie, bo chłopak, bo coś tam itd.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...