Jump to content

Cukier Zabija! Jedzmy Probiotyki!


Misuzu

Recommended Posts

  • Replies 21
  • Created
  • Last Reply

Ma to sens zeby eliminowac cukier, produkty przetworzone, ale jak slysze, ze mozesz brac probiotyk i jesc to co chcesz to zaraz zapala mi sie czerwona lampka... Owszem jestem za tym zeby wspomoc sie probiotykiem, ale nie jestem przekonana co do tego, zeby nie trzeba bylo zmieniac swojej zlej diety. Niby tam jest obietnica ze wkrotce zmienia sie nasze nawyki zywieniowe na zdrowsze po tym jak bierzesz probiotyk, ale hmm... dlaczego nie mowia o tym zeby brac jakikolwiek probiotyk tylko jest mowa o firmie http://keybiotics.com/ jako o jedynym zbawicielu?

Link to comment
Share on other sites

Wiesz, to jest raczej reklama produktu danej firmy, a wiadomo jak to w reklamie musza zachęcić do kupna wlasnie ich produktu. Ale ogólnie reklama głupia nie jest, z tym wyjątkiem i tu sie z tobą zgodzę, ze jednak trzeba zmienić te nawyki żywieniowe. Myśle, ze jakby złamało sie dietę na te wyjątkowe okazje to nic sie nie stanie strasznego, bo bakterie potrzebują czasu zeby urosnąć, ale jak najbardziej należy sie tej diety jak najmniej cukrowej trzymać, tyle ile sie da.

Ogólnie jestem przerażona działaniem cukru, tzn. Zawsze jakoś wiedziało sie, ze za duzo cukru to nie zdrowo, ale nigdy w ten temat sie nie zaglebialam.

Link to comment
Share on other sites

Ja nie wiem co to jest probiotyk ale uważam, że nie potrzebujemy jeść takich wynalazków. A cukier na pewno nie zabija, chyba że się nim ktoś obżera. Najlepiej prawie nie jeść słodyczy ale kawałek czekolady raz na jakiś czas albo słodzenie herbaty na pewno nie są dla nas złe. A jak ktoś pochłania cukierki i napoje gazowane to nic dziwnego że źle na tym wychodzi, ale w takich dawkach podejrzewam, że np. sól zabijała by znacznie szybciej i skuteczniej :P Podstawa to zbilansowana dieta, dużo owoców i warzyw, a nie jakieś probiotyki czy inne cuda.

Link to comment
Share on other sites

C4r0 taka jest prawda, ale niestety duzo ludzi ma problem z objadaniem sie słodyczami, a wielu nie zdaje sobie sprawy ile cukru pochłaniają z samych napoi. A potem musza sie ratować. Nawet w tych fast foodach jest pełno cukru. Nie wiem czy kiedys pisałam tu na forum, ale raz kupiłam chleb jakiś niby wieloziarnisty, ciemny i był nie do przełknięcia, taki był słodki. Ale ludzie to jedzą, przyzwyczajają sie i potem tej słodkości nawet nie wyczowaja i tak nieświadomie ten cukier jedzą. Niestety, ale wg mnie, jesli ktoś kupuje produkty bez czytania etykiet jest mocno narażony na przedawkowanie cukru czasami nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

Link to comment
Share on other sites

Obejrzałem filmik do 20 minuty i początek jest ciekawy ale jak zaczynają gadać o tych pasożytach to nie wiem czy w to wierzyć. Tu wersja na jutubie, jak ktoś chce mieć pojęcie o czasie ;)

Link to comment
Share on other sites

Ja też cukru w domu nawet nie mam ale chodzi bardziej o skład produktów których o dużą zawartość cukru (czy syropu fruktozowego który jest znacznie gorszy) nawet nie podejrzewasz. Cukier w takiej normalnej sypkiej postaci tak na prawdę nie za mocno przyczynia się do tycia. Łyżeczka cukru ma tylko jakieś 10 kcal. Bardzo dużym źródłem węglowodanów w normalnej diecie jest pieczywo. Ja zauważyłem znaczne zmniejszenie tkanki tłuszczowej (optyczne - nie ważę się) odkąd przestałem jeść chleb a zacząłem na śniadania jeść tylko owoce i warzywa :) Ze spadkiem wagi, zwłaszcza jeśli tak jak piszesz nie ma z czego spadać, radzę uważać.

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się z c4r0. Sam spozywam przemysłowe ilości cukru, ale tego sypkiego. Napoje gazowane odstawiłem jakiś rok temu i wagowo jest dużo lepiej. Mam okresy kiedy śledzę ilość kalorii dziennie i wystarczy zjeść kilka produktów, żeby przekroczyć dzienny limit cukru nie licząc jakiś czterech łyżek cukru dziennie dodawanych do kawy i herbaty.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...