Jump to content

Recommended Posts

jestem od 2 miesiecy w stanach. zona chcialaby przyjechac do mnie z dzieckiem na wizie turystycznej.czytalem na stronie ambasady,ze na rozmowie z konsulem mamy byc oboje.(czy mam sie teleportowac???)czytalem tez ze nie wchodzi w gre upowaznienie od notariusza.moze ktos mial podobny problem i wie jak mozna to zalatwic.jestem na turystycznej z pobytem do polowy pazdziernika i nie za bardzo moge wrocicprzed tym czasem-(KOSZTA!!!).za ewentualna pomoc z gory dzieki.

Pozdrowienia dla wszystkich!

Link to comment
Share on other sites

"Dzieci poniżej 10 roku życia nie muszą przychodzić na spotkanie osobiście. Obowiązkowo na rozmowę z konsulem muszą stawić się obydwoje rodzice dzieci do 16 roku życia, przedstawiając swoje dowody odobiste, paszporty oraz odpis zupełny aktu urodzenia dziecka. Jeśli prawa rodzicielskie przysługują tylko jednemu z rodziców lub innym opiekunom, należy przedstawić odpowiednie dokumenty z sądu. Jeśli jedno z rodziców nie żyje, należy przedstawić akt zgonu."

Niestety, ani slowa o korespondencyjnym zalatwianiu wizy. :)

Link to comment
Share on other sites

sorry, za cisze,ale jak to w stanach jedyny dzien wolny to niedziela.dowiadywalem sie dzisiaj w polskim biurze na temat swojej sprawy.niestety jedyne co mi doradzili to,zebym wrocil do polski i zalatwil sprawe na miejscu.niezly pomysl tylko ciekawe co bedzie jak nie wpuszcza mnie na powrocie.sproboje jeszcze zedzwonic do ambasady do warszawy. moze cos wymysla.

pozdrowienia dla wszystkich w kraju i na wyjezdzie.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...