Jump to content

Wiza Turystyczna - Odwiedziny


Recommended Posts

Witam, chciałem po raz kolejny wyjechac do Stanów do rodziny (wujek, ciocia i dwie kuzynki). Po raz kolejny, ponieważ byłem już kilka lat temu na dwa miesiące, a wizę dostałem bez żadnych problemów. Mam kilka pytań z tego tytułu:

1. Wujek chce mi wysłac zaproszenie. Czy jest ono konieczne? Może pomóc czy jest bez znaczenia?

Chcę jechac na bite pół roku, więc bede musiał się zwolnic wcześniej z pracy, jak na to spojrzy konsul? Czy może pomyślec ze coś sciemniam? Jestem też studentem, więc będę musiał wziac dziekankę.

2. Czy papiery, że byłem już kiedys w USA i wrocilem w terminie, chec kontynuowania nauki w Polsce po powrocie czy też fakt, że moj ojciec ma firme, która jest zrodlem dochodu w domu moze mi pomoc?

3. I też ostatnie, może głupkowate pytanie.. Moja kuzynka wychodzi za mąz w maju, wiec chcialem leciec coś kolo listopada zeby zaraz po jej weselu wrocic do Polski, czy mam mówic takie rzeczy konsulowi? Czy to nie wzbudzi podejrzen ze wyjezdzam nie w lecie jak 80% turystów a na zimę?

Przyszło mi coś jeszcze do głowy.

4. Kiepsko z moim angielskim, kilka lat temu kiedy po raz pierwszy starałem się o wize mialem rozmowe z konsulem ktory dukał po polsku i spokojnie go rozumiałem. Jak jest teraz?

5. Czy jeśli pojde po wize 1 listopada i ją otrzymam, to okres 6 msc pobytu w USA liczy się od dnia wylądowania w Stanach czy od dnia dostania wizy? W jakim czasie muszę wyleciec do USA po jej otrzymaniu?

6. Gdzieś znalałem, że mozna dostac wize, wyleciec do Stanów, ale oficer na lotnisku moze cie zawrocic do Polski, czy to prawda?

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 35
  • Created
  • Last Reply

Witam, chciałem po raz kolejny wyjechac do Stanów do rodziny (wujek, ciocia i dwie kuzynki). Po raz kolejny, ponieważ byłem już kilka lat temu na dwa miesiące, a wizę dostałem bez żadnych problemów. Mam kilka pytań z tego tytułu:

1. Wujek chce mi wysłac zaproszenie. Czy jest ono konieczne? Może pomóc czy jest bez znaczenia?

Obecnie nie ma to wiekszego znaczenia.

Chcę jechac na bite pół roku, więc bede musiał się zwolnic wcześniej z pracy, jak na to spojrzy konsul? Czy może pomyślec ze coś sciemniam? Jestem też studentem, więc będę musiał wziac dziekankę.

No za dobrze to nie wyglada, bo wlasciwie pozbywasz sie zwiazkow z Polska.

2. Czy papiery, że byłem już kiedys w USA i wrocilem w terminie, chec kontynuowania nauki w Polsce po powrocie czy też fakt, że moj ojciec ma firme, która jest zrodlem dochodu w domu moze mi pomoc?

Oni wiedza, ze byles w USA. Jakie sa papiery potwierdzajace check kontynuowania nauki? To nie Twoj ojciec ubiega sie o wize. Spytac o ojca moga, ale raczej papierow nie beda chcieli.

3. I też ostatnie, może głupkowate pytanie.. Moja kuzynka wychodzi za mąz w maju, wiec chcialem leciec coś kolo listopada zeby zaraz po jej weselu wrocic do Polski, czy mam mówic takie rzeczy konsulowi? Czy to nie wzbudzi podejrzen ze wyjezdzam nie w lecie jak 80% turystów a na zimę?

Wiele turystow leci zima. FL, CA sa zima calkiem przyjemne.

Przyszło mi coś jeszcze do głowy.

4. Kiepsko z moim angielskim, kilka lat temu kiedy po raz pierwszy starałem się o wize mialem rozmowe z konsulem ktory dukał po polsku i spokojnie go rozumiałem. Jak jest teraz?

Mozna rozmawiac po polsku w przypadku wizy turystycznej.

5. Czy jeśli pojde po wize 1 listopada i ją otrzymam, to okres 6 msc pobytu w USA liczy się od dnia wylądowania w Stanach czy od dnia dostania wizy? W jakim czasie muszę wyleciec do USA po jej otrzymaniu?

Liczy sie czas od wjazdu do wyjazdu. Mozesz dostac DO 6 miesiecy.

6. Gdzieś znalałem, że mozna dostac wize, wyleciec do Stanów, ale oficer na lotnisku moze cie zawrocic do Polski, czy to prawda?

Tak.

Link to comment
Share on other sites

Witam, chciałem po raz kolejny wyjechac do Stanów do rodziny (wujek, ciocia i dwie kuzynki). Po raz kolejny, ponieważ byłem już kilka lat temu na dwa miesiące, a wizę dostałem bez żadnych problemów. Mam kilka pytań z tego tytułu:

1. Wujek chce mi wysłac zaproszenie. Czy jest ono konieczne? Może pomóc czy jest bez znaczenia?

Obecnie nie ma to wiekszego znaczenia.

Chcę jechac na bite pół roku, więc bede musiał się zwolnic wcześniej z pracy, jak na to spojrzy konsul? Czy może pomyślec ze coś sciemniam? Jestem też studentem, więc będę musiał wziac dziekankę.

No za dobrze to nie wyglada, bo wlasciwie pozbywasz sie zwiazkow z Polska.

2. Czy papiery, że byłem już kiedys w USA i wrocilem w terminie, chec kontynuowania nauki w Polsce po powrocie czy też fakt, że moj ojciec ma firme, która jest zrodlem dochodu w domu moze mi pomoc?

Oni wiedza, ze byles w USA. Jakie sa papiery potwierdzajace check kontynuowania nauki? To nie Twoj ojciec ubiega sie o wize. Spytac o ojca moga, ale raczej papierow nie beda chcieli.

3. I też ostatnie, może głupkowate pytanie.. Moja kuzynka wychodzi za mąz w maju, wiec chcialem leciec coś kolo listopada zeby zaraz po jej weselu wrocic do Polski, czy mam mówic takie rzeczy konsulowi? Czy to nie wzbudzi podejrzen ze wyjezdzam nie w lecie jak 80% turystów a na zimę?

Wiele turystow leci zima. FL, CA sa zima calkiem przyjemne.

Przyszło mi coś jeszcze do głowy.

4. Kiepsko z moim angielskim, kilka lat temu kiedy po raz pierwszy starałem się o wize mialem rozmowe z konsulem ktory dukał po polsku i spokojnie go rozumiałem. Jak jest teraz?

Mozna rozmawiac po polsku w przypadku wizy turystycznej.

5. Czy jeśli pojde po wize 1 listopada i ją otrzymam, to okres 6 msc pobytu w USA liczy się od dnia wylądowania w Stanach czy od dnia dostania wizy? W jakim czasie muszę wyleciec do USA po jej otrzymaniu?

Liczy sie czas od wjazdu do wyjazdu. Mozesz dostac DO 6 miesiecy.

6. Gdzieś znalałem, że mozna dostac wize, wyleciec do Stanów, ale oficer na lotnisku moze cie zawrocic do Polski, czy to prawda?

Tak.

Dzięki KaeR.

Co proponujesz w związku z pracą? Poprosic pracodawce o bezpłatny urlop czy co zrobic w taki przypadku zeby sobie pomoc przed rozmową? Będę miał papier, że mam tylko dziekanke, a nie ze zerwałem studia, czyli ze zamierzam je jeszcze kontynuowac. Z firma mojego ojca jest tak, ze bardzo mu pomagam, moglbym np. powiedziec ze ojciec juz nie ma do tego glowy i chcialbym przejac po nim firmę?

Od czego zalezy, że oficer moze cie zawrocic do Polski? Jego zły dzien czy jakies konkretne przypadki?

Będzie ktoś tka uprzejmy, żeby napisal mi punkt po punkcie co mam zrobic zeby ubiegac sie o wize, umowic z konsulem? Wujek mi pomaga, ale ciezko ogarnia internet i zanim się dogadamy..

Aha no i jeszcze apropos tego zaproszenie. Powiem wprost, ze jade do wujka do Chicago, wiec twierdzisz, ze zaproszenie nie ma znaczenia?

Link to comment
Share on other sites

Jak ubiegac sie o wize? http://polish.poland.usembassy.gov/wizy/wizy-nieimigracyjne/jak-ubiega-si-o-wiz.html%C2'>

Wedlug mnie, masz strasznie duzo "red flags". Rzucasz prace (Konsul pomysli, ze jedziesz do US do pracy.), zawieszasz studia (Konslul pomysli, ze ci sie znudzily, ale cos w stym stylu), planujesz od razu jechac na 6 miesiecy (Konsul pomysli: kogo stac na tak dlugie "wakacje"?). Dodatkowo na granicy mozesz dostac pobyt na np. 2 tygodnie.

Link to comment
Share on other sites

Jak ubiegac sie o wize?

Wedlug mnie, masz strasznie duzo "red flags". Rzucasz prace (Konsul pomysli, ze jedziesz do US do pracy.), zawieszasz studia (Konslul pomysli, ze ci sie znudzily, ale cos w stym stylu), planujesz od razu jechac na 6 miesiecy (Konsul pomysli: kogo stac na tak dlugie "wakacje"?). Dodatkowo na granicy mozesz dostac pobyt na np. 2 tygodnie.

To inaczej..

Przeciez po wize moge isc np, za dwa tygodnie a chce wyleciec za ponad miesiac czyli idac do konsula nadal mam stałą pracę tak?

Po dwa jeśli chce leciec musze zawiesic studia, bo inaczej mnie z nich wyrzuca i wtedy jestem trzy semestry w plecy.

Czy musze mowic, ze zamierzam jechac na szesc miesiecy czy moge powiedziec ze np. na dwa, trzy? Nie chce klamac, ale byc moze mi to pomoze.

Czyli moze byc taka sytuacja, ze od konsula dostane mozliwosc pobytu na max 6 msc, a na granicy tylko na dwa tygodnie?

Link to comment
Share on other sites

Czyli moze byc taka sytuacja, ze od konsula dostane mozliwosc pobytu na max 6 msc, a na granicy tylko na dwa tygodnie?

Konsul nie ma nic do dlugosci pobytu - on Ci da wize. Dlugosc pobytu wbijaja na granicy i pierwsze pytanie ktore dostaniesz to na jak dlugo przyjechales i w jakim celu. Jak sie nie bedziesz umial sensownie wytlumaczyc z tych 6-ciu miesiecy to wracasz nastepnym samolotem do domu.

Link to comment
Share on other sites

Konsul nie ma nic do dlugosci pobytu - on Ci da wize. Dlugosc pobytu wbijaja na granicy i pierwsze pytanie ktore dostaniesz to na jak dlugo przyjechales i w jakim celu. Jak sie nie bedziesz umial sensownie wytlumaczyc z tych 6-ciu miesiecy to wracasz nastepnym samolotem do domu.

Rozumiem, że na granicy powinienem juz solidnie wladac angielskim czy jest szansa porozmawiac po polsku?

Co byście radzili w takiej sytuacji?

Powiedziec ze chce na szesc miesiecy bo coś tam coś tam i podac szereg powodów czy powiedzizec ze ja tylko na dwa miesiace (ale wtedy istnieje mozliwosc, ze wbije mi tylko na dwa miesiace i tak bede w dupie)

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem, że na granicy powinienem juz solidnie wladac angielskim czy jest szansa porozmawiac po polsku?

Nie musisz solidnie gadac, ale po polsku nie pogadasz chyba, ze lecisz na lotnisko, ktore ma polskich tlumaczy.

Link to comment
Share on other sites

Z urzednikiem w USA po polsku juz nie porozmawiasz :) I to chyba nie jest tak, ze ty mowisz na jak dlugo "chcesz". Mowisz na jak dlugo przyjechales i podajesz date wylotu (bo zakladam, ze bedziesz mial bilet powrotny - bez tego tez ci moga robic problemy). Wiec urzednik sam zobaczy, ze masz pobyt 6 miesiecy i bedzie pytal co i jak. Moze zapytac o prace w Polsce. No i od niego zalezy decyzja.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi :) Będę Was trochę męczył :):)

Pamiętam, że bedac pierwszy raz z nikim nie musiałem rozmawiac (pewnie dlatego ze bylem niepelnoletni i mialem opieke babki z samolotu).

W takim razie jak radzicie zrobic z praca? Poprosic o bezplatny urlop czy co w takiej sytuacji będzie najrozsadniej postapic?

Ze szkołą uwazam, ze musze wziac dziekanke, bo inaczej mnie wyleja i kupa kasy i czasu pojdzie na marne, a tak spokojnie bede mogl po powrocie kontynuowac.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.




×
×
  • Create New...