luka9 Napisano 13 godzin temu Zgłoś Napisano 13 godzin temu W tym roku zabieram rodziców na urlop do USA, moja mama bierze leki (od cukrzycy, nadciśnienia, po jakieś leki na zatoki, czy alergie związana z triada aspirynową, uczuleniem na salicylany i niesteroidowe leki przeciwzapalne). Teraz ma obawy co do przewozu tych leków. W internecie nie mogę znaleźć jednoznacznych informacji na temat tego co trzeba mieć przy sobie. Czy ktoś z tutaj obecnych mógłby się wypowiedzieć z własnego doświadczenia jak to wygląda? Czy wystarcza wydruki zrealizowanych recept, czy jakieś zaświadczenie od lekarza o dawkowaniu i przyjmowanych lekach w języku angielskim? Jeśli tak to co takie zaświadczenie powinno zawierać bo w internecie jest kilka takich przykładowych zaświadczeń, ale nigdzie nie znalazłem jakiejś oficjalnej wersji? Cytuj
andyopole Napisano 7 godzin temu Zgłoś Napisano 7 godzin temu Jeśli typowy pobyt turystyczny 2-4 tygodnie to potrzebny zapas leków nie będzie jakiś wielki. Dobrze mieć ze sobą kopie recepty. Bardziej radziłbym zadbać o dobre ubezpieczenie zdrowotne na czas pobytu, jeżeli szanowna matula jest słabego zdrowia. Cytuj
mcpear Napisano 5 godzin temu Zgłoś Napisano 5 godzin temu Wydruki zrealizowanych recept starczą. Na 95% nikt się o to nie zapyta nawet. Jeśli ilość leków nie wzbudzi podejrzeń, że nie jest to na prywatny użytek to nawet się o nie nikt nie spyta. Co więcej aby ktokolwiek zapytał musi mama trafić na kontrolę osobistą co w przypadku wizyt turystycznych osób które podróżują sporadycznie do USA i na krótko nie jest częstą sytuacją. Lekami nie powienieneś się martwić Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.