Jump to content

ntcm

Użytkownik
  • Content Count

    26
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ntcm

  1. Zaleciało troszkę kołczingowymi bredniami. Ja wyznaję taki pogląd, że w życiu masz 3 opcje: 1) wygrywasz w "powerballa" czy inne lotto, 2) masz bogatych "starych", 3) musisz zapier*alać. Przypadki typu "zostawił wszystko i wyjechał na Karaiby i jest zajebiście" czy begpackerskie wieloletnie podróże odkładam na bok. Na wszystko potrzebna jest kasa. Mieszkanie, opieka medyczna, jedzenie, ogólnie mówiąc "koszty życia". Niezależnie od kraju. Utrzymanie pewnego standardu życia wymaga pracy, a dobra praca wymaga doświadczenia i wykształcenia. Do tego się odnosiłem. Jeśli jesteś w st
  2. Chciałoby się na wstępie powiedzieć "dorośnij", ale byłoby to może nieco nieuprzejme. Jako dzieciak też marzyłem o życiu w Stanach. Nie znam realiów, nie oglądam vlogów (ale Meza też nie słuchałem, ej...), ale po latach podróż do tej ziemi obiecanej wciąż kusi - choć już zdecydowanie mniej niż kiedyś. Zjeździłem trochę Europy i mogę tylko dodać, że w Polsce wcale nie jest tak beznadziejnie, jak się niektórym wydaje. Jeśli nie masz pozwolenia na pracę w US, to wiele firm nawet nie będzie traciło czasu, żeby odpowiadać na twoje maile i CV. Zresztą, o jakich pożądanych zawodach w ogóle
  3. Czekają na szczepionki i zaproszenia do ambasady.
  4. @lukasz007 @jullav dzięki! Niepokojąco dużo odmów... edit: A Warszawa ma 39 "ready". Nie wiem jak wygląda podział zgłoszeń z PL i spoza PL w Warszawie, ale jeśli przetwarzają głównie zgłoszenia z Polski, to chyba niezłe tempo? Ponad 10% w 2 tygodnie.
  5. Wiem, że to było gdzieś tu podlinkowane, ale nie mogę znaleźć... @lukasz007 mógłbyś podać link do tych arkuszy?
  6. Czekamy na pierwszego szczęśliwca, który dostanie termin wizyty w ambasadzie. Ale wcześniej jeszcze czekamy na stanowisko ambasady.
  7. Odkopane po 10 miesiącach, nieźle To już chyba nie te czasy, że każdy może zrealizować American Dream i żyć jak król po drugiej stronie globu. Można policzyć. Przejrzyj ogłoszenia o pracę w twoim zawodzie w docelowym mieście/stanie, wyciągnij średnią z oferowanych zarobków, a następnie sprawdź: ceny mieszkań, koszty opieki nad dziećmi, szkoły, transportu, ubezpieczenia medycznego/auta/domu, wreszcie ceny zwykłych, codziennych towarów czy usług. Wcale nie jest tak cudownie. Mnie rozum podpowiada co innego niż serce, wbrew dawnym wielkim marzeniom o Ameryce. Choć w Polsce mnóstwo
  8. ntcm

    Dwa pytanka

    Tak czytam i czytam i oczy przecieram ze zdumienia. Kiedyś wyobrażałem sobie American Dream, góry kasy, wielki dom, najlepiej niedaleko plaży w CA, a przed domem Corvette i HD. Potem zszedłem trochę na ziemie, dorosłem. W międzyczasie praca, jedna, druga, loteria wizowa... Myślałem, że mając całkiem niezłą pracę i płacę tutaj, uda się udźwignąć życie w Stanach nie rezygnując z zatrudnienia w EU, tak dla bezpieczeństwa i na wypadek, gdyby jednak życie w Stanach okazało się nie aż tak cudowne. Przy cenach rzędu 2-3k za 3 bedroom apt/house (czego nie byłem świadom, sadziłem,
  9. ntcm

    Dwa pytanka

    Sądziłem, że Kalifornia to jeden z najdroższych stanów. Dość fajny kalkulator jest na https://www.numbeo.com/cost-of-living/calculator.jsp (choć nie potrafię zweryfikować na ile dokładny). Fajny, bo można porównywać dowolne miejsca na świecie, przeliczyć dochody vs wydatki itd.
  10. Wysłaliśmy tylko jedną "kopię", dostaliśmy w końcu potwierdzenie z KCC, że dokumenty mają i mamy czekać na umówienie spotkania (cytowałem wcześniej w tym wątku). Jaki sens ma wysyłanie tego samego dokumentu dwukrotnie?
  11. Zdesperowani będą mogli lizać klamki w sklepie, żeby szybko złapać i przechorować.
  12. W końcu przyszło - "2021EU000xxxx Documents Received" "Congratulations! Our records indicate that your case is ready to be scheduled for an interview when your case number becomes current and appointments are available." Od wysłania dokumentów minęło około 70 dni.
  13. To teraz ja z głupim pytaniem. Sprzedaliśmy mieszkanie, więc ostatni adres zamieszkania podany w DS-260 nie jest już aktualny. Chwilowo wynajmujemy, do nowego/docelowego wprowadzimy się w przeciągu 6 miesięcy od sprzedaży poprzedniego. Czy w tej sytuacji jest sens (konieczność?) pisać do KCC o otwarcie DS-260 i aktualizować adres? Jeśli tak, to podawać również tymczasowe miejsce zamieszkania (jak wspominałem - krócej niż 6 miesięcy, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem), czy od razu docelowe? Pozdrawiam
  14. Nie. Jakiś czas po wysłaniu DS-260 dostaliśmy maila "2021EU00... Further DV Documents Required", gdzie wszystko było wyjaśnione (jakie dokumenty, jak nazwać pliki, jaki tytuł w odpowiedzi itd). Weryfikacja miała potrwać 3-6 tygodni, minęły dwa miesiące i cisza (nie licząc odpowiedzi na moje zapytanie, której fragment zamieściłem wyżej). Może ktoś jeszcze się przyzna (bo do tej pory chyba dopiero jedna osoba się pochwaliła) czy dostał potwierdzenie, że dokumenty są ok (lub nie) i ma czekać na dalszy etap, i ile to trwało od wysłania dokumentów?
  15. Cześć, Wysłałem maila do KCC, gdyż mam ten sam problem - o czym wspominałem stronę czy dwie wcześniej. Też mnie zaniepokoił brak odp., choć już minęło więcej niż 6 tygodni. Odpisali mi tak: Jeśli się nie odezwą w przeciągu 2-3 tygodni, to poślę załączniki jeszcze raz.
  16. Cześć. U mnie z różnych względów temat GC zszedł na dalszy plan i nie miałem na to głowy. I tak DS-260 wysłany na początku września, dwa tygodnie później dostałem mail z info żeby dosłać dokumenty. Te poszły do KCC dopiero w styczniu w dwóch mailach i od razu odpowiedź z automatu "The Kentucky Consular Center (KCC) has received your email and is currently processing your documents". Od tamtego czasu (ponad miesiąc) cisza. Wysłałem zdjęcia dokumentów, a nie skany, więc może coś tam komuś nie pasuje, albo po prostu nie zajmują się na razie tymi rzeczami. Po lekturze kilku ostatnic
  17. Jak mi tu słusznie napisali koleżanki i koledzy przy innym pytaniu (choć chyba mniejszego jednak kalibru :D) - you're overthinking.
  18. Kilka osób dostało maila, że ma dosłać dokumenty. Czyli ktoś tam przynajmniej papiery przekłada z jednej sterty na drugą. A jeśli nie, to po co w ogóle publikują cut-off na ten rok?
  19. Kolejne, być może głupie pytania, ale znów - szkoda by było przez taką drobnostkę spalić sprawę. Wypełniać województwo czy można zaznaczać "does not apply"? Czy bez znaczenia? Jeśli podawać, to co np. w przypadku miejsca urodzenia i zmiany podziału administracyjnego od tamtego czasu? Wpisać stare czy nowe? Full name in native alphabet - jeśli brak polskich znaków, to pominąć czy przepisać poprzednie? (Obstawiam does not apply...) Numery telefonów - +48, 0048 czy jeszcze inaczej? Z góry dziękuję
  20. Na przekór teoriom spiskowym, nam udało się za trzecim razem.
  21. Ten błąd pojawia się podczas "logowania"? Nie wycinasz czasem zer z Case Number? Jeśli sugerowałeś się tym fragmentem instrukcji: to prawdopodobnie tak jak ja, źle go zinterpretowałeś. "Sign and Submit page" odnosi się zapewne do ostatniej (jeszcze tam nie dotarłem) strony samego formularza. Przy logowaniu trzeba podać pełny CN z zerami, i wszystko gra. Pozdrawiam
  22. Cześć, Potencjalnie głupie pytanie, ale nie przez takie banały wojny przegrywano... Czy na rozmowę należy zabrać świadectwo ukończenia szkoły średniej, czy wystarczy (na logikę - powinien :P) dyplom mgr? Jeśli tak, to czy może być dowolny spośród kilku kierunków ukończonych w ramach studiów magisterskich, czy np. pierwszy uzyskany? Bo znalezienie i zebranie wszystkich papierów może być trudne. :/ Ma jakieś znaczenie, czy to uczelnia prywatna czy publiczna? Z tego co tu i ówdzie czytałem - tych dokumentów nie trzeba tłumaczyć, prawda? Edit: Kolejne pytanie z serii - jeśli
×
×
  • Create New...