Jump to content

Iskierka

Użytkownik
  • Content Count

    135
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Iskierka last won the day on June 10 2020

Iskierka had the most liked content!

Community Reputation

52

About Iskierka

  • Rank
    Aktywny użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Stuttgart / Wrocław

Recent Profile Visitors

374 profile views
  1. Nie jestem pewna, wydaje mi się, że z EU póki co jeszcze nie. Można lecieć do dzieci / małżonków (jako najbliższej rodziny), rodzice/ rodzeństwo się do tego nie wlicza (chyba, że lecisz w wyjątkowej sytuacji np. ze względów stanu zdrowia brata). Napisz maila do ambasady w Warszawie, dosyć szybko odpisują, udzielą ci najbardziej aktualnej informacji / powiedzą która proklamacja w tym wypadku obowiązuje. W razie czego możesz lecieć turystycznie, ale z przystankeim 14-dniowym poza Schengen (np. w Meksyku), dużo osób tak robi, żeby obejść Schengen ban.
  2. Megan, te które robicie to na pewno są tzw. rapid test / testy antygenowe, u nas jest tak samo, wynik macie pewnie po 15min. PCR są dużo droższe i na wyniki czeka się min 6h z tego co czytałam.
  3. Co do lotów przez Niemcy / do Niemiec, to akceptują PCR i Rapid Antigen, ja tak leciałam w kwietniu, z tego co czytam, to osoby zaszczepione mogą lecieć bez testu. Najbardziej aktualne dane znajdziecie tutaj (19.05)* https://www.auswaertiges-amt.de/en/einreiseundaufenthalt/coronavirus#content_0 W razie czego polecam wujka Google i wpisać "entry restrictions Germany", szczególnie, że jeśli chodzi o covid, to każdy kraj zmienia reguły średnio co 2-4 tygodnie. *Aktualnie USA dla Niemiec jest traktowane jako "risk area" Ewentualnie można na stronie Lufthansy sprawdz
  4. U mnie żadnych. Przy tym tempie umawiania spotkań myślę, że jeszcze poczekamy kilka miesięcy. Jak coś to chętnie oddam swój termin (jak mi go wreszcie ustalą), bo przy aktualnym stanie rzeczy najszybciej będę mogła pojawić się w ambasadzie w listopadzie
  5. @masterr ja trochę poza tematem... wygląda na to, że trochę nawywijałeś w młodości, ale to chyba zdarza się wielu, którzy po latach zamieniają się w przykładnych obywateli. Powiem nawet więcej - patrząc po skończonym kierunku (resocjalizacja) - wygląda to na całkowite nawrócenie. Nie zdziwiłabym się, że to właśnie przez te głupoty w młodości tak dobrze sobie radzisz w dniu dzisiejszym i podejrzewam, ze naprawdę potrafisz "trafić" do tych dzieciaków, które cię potrzebują. Może warto, żebyś jednak został w Polsce? Robisz tu kawał dobrej roboty i szkoda byłoby cię "stracić" Co d
  6. Podziwiam za wytrwałość! i życzę szczęścia w tym roku, mam nadzieję, ze wreszcie się uda! Kubaz, najpierw poczekaj na wyniki i zbieraj dużo $$$$ na cały proces i przeprowadzkę, to najważniejsze Lokatorów zacznij szukać jak już wyślesz papiery i dostaniesz zaproszenie do ambasady, wszystko po kolei. Można od końca, tylko po co?
  7. a w przerwie czas na grilla! Wciąż pamiętam zapach kiełbasy i karkówki z grilla unoszący się nad ogródkami działkowymi we Wrocławiu w każdy pierwszy weekend maja, niezależnia od pogody. Zimno, pada, ale tradycji musi stać się zadość! Tęskno, tutaj w DE jedynie Amerykanie grillują
  8. Czarów niestety tu nie ma i przyspieszyć się nie da, tym bardziej na etapie akceptacji I-130. Musisz sprawdzić w biuletynie wizowym, kiedy kategoria będzie mieć dostępne wizy, chyba że wciąż jest "current" - była całkiem długo, aktualnie nie patrzyłam. Od tego czasu mniej więcej możesz liczyć czas procesowania. Czas procesowania sprawdzasz na stronie USCIS. I tutaj wszystko zależy od Service center. Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, że CSC to California? Zwykle tam trafiają wnioski od rezydentów i niestety nie mam dobrych wieści - mają najdłuższy czas procesowania ze wszystkich (prawd
  9. Marta, nie martw się, ja na początku też miałam z tym problemy ;D ogólnie problem jest taki, że wcześniej umawiali spotkania imigracyjne, ale tylko dla członków najbliższych rodzin i obywateli (bez. np. wiz narzeczeńskich K1 czy dalszych rodzinnych F3/F4) i niektóre nieimigracyjne (np. studenckie czy J1). Aktualnie procesują z powrotem wizy z DV + wizy pracownicze, także zdecydowanie kolejka się nam wydłużyła. Także pozostaje czekanie. Trzymam za was kciuki i po cichu liczę że umówią mi termin najpóźniej do lipca, inaczej będę musiała przekładać - junior planuje przyjść na świat we
  10. Mi mama też opowiada trochę o sytuacji w PL, ale i tak uważam, że lepiej tam niż w DE. uważam tak samo - gospodarka pada, a nie sądzę, żeby to dawało jakiekolwiek rezultaty. No i ludzie robią się powoli zmęczeni sytuacją (w tym również ja). Ogólnie brawa dla USA, zaszczepionych jest prawie 25%, Niemcy i Polska na poziomie ok. 6% (jak większość Europy generalnie). Trzeba przyznać że Amerykanie jak się do czegoś biorą, to skutecznie, w tym tygodniu wskaźnik się podniósł o 5 punktów %, jestem pod wrażeniem jeśli uwzględni się ilość ludności Aktualnie przoduje Gibraltar (90%), pr
  11. Andy, wygląda jak ukraiński. Jest jakaś różnica w smaku / składzie?
  12. Wiecie, to ja tak na zmianę tematu Polecam sprawdzać restrykcje odnośnie wlotu do USA na stronie Lufthansy (podaje się lotnisko wylotu i docelowe), znacznie ułatwia to określenie jakie testy (i papiery) są konieczne PS. zazdroszczę ludziom, którzy są na stałe w USA aktualnie, byłam na Wielkanoc, powiedzmy, że namiastka normalności i miła odmiana od restrykcji w EU. Człowiek może się normalnie przejść do sklepu i restauracji, marzenie! U mnie (DE) właśnie zamknęli wszystko z powrotem, otwarte są tylko drogerie, spożywczei apteki, nawet księgarnie pozamykali
  13. @apiechowiakHej kochana, jeśli jesteś w kategorii CR1 (czyli immidiate relaive obywatela) to termin spotkania powinni ci przesłać w przeciągu następnych 3-4 tygodni, może nawet szybciej, z terminem rozmowy ok. 3-4 tygodnie od daty powiadomienia. Bezpośredni krewni obywateli mają priorytetowe traktowanie, pozostali uczestnicy wątku to głównie małżonkowie rezydentów Także gratuluję i tylko pozostaje czekać i przygotowywać się mentalnie na rozmowę @Marta8686 w sumie dobrze ci kobieta w Ambasadzie powiedziała. Przypomniała mi się moja rozmowa z nimi jakies 2 lata temu - dopóki NVC n
  14. No nie można ci odmówić Chciałabym poznać twoją babcię/dziadka, wszak wiadomo, że najlepsze teksty dzieciom przekazują starsze pokolenia, u mnie najlepsze miała mojej śp. babcia, można by całą księgę spisać (ale to akurat się na jej liście nie znalazło )
  15. Ślub w USA jest bardzo prosty, wystarczy bodajże akt urodzenia z tłumaczeniem + paszport, niech luby podejdzie do swojego ratusza i dopyta o dokumenty. Co do małżeństwa z Amerykaninem się nie wypowiem, mój ma akurat meksykańskie obywatelstwo, aczkolwiek formalności przeszły dosyć szybko, bo od zaręczyn do ślubu (w Polsce) minęło dokładnie 5 miesięcy, a z załatwianiem było sporo zabawy ze względu na fakt, że mąż nie mieszka w Meksyku od kilkunastu last Meksyk, podobnie jak USA, nie wydaje dokumenów o braku przeciwwskazań do wstąpienia w związek małżeński, sądownie załatwiliśmy zwoln
×
×
  • Create New...