pawelo1988
Użytkownik-
Liczba zawartości
70 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Zawartość dodana przez pawelo1988
-
DV 2026 - wylosowany / nie wylosowany
pawelo1988 odpowiedział Xarthisius na temat - Zielona karta (loteria wizowa)
Tłumaczyć z angielskiego na polski? Ambasada w Polsce bierze wszystko albo po polsku albo po angielsku. Nic z angielskiego nie trzeba tłumaczyć. Oprócz polskiego zaświadczenia o niekaralności, wszystkie moje inne dokumenty - dyplomy itd były po ang. Nic nie tłumaczyłem. -
Gdzieś widziałem statystki to więcej teraz tam migruje Amerykanów jak w drugą stronę? Zresztą Amerykanów poznałem tam masę którzy tam żyją. Jeżeli chodzi o sytuację na granicę to są głównie inne kraje - Salwador, Guatemala it'd Tak życie w Meksyku jest bardzo przyjemne szczególnie jak pracuje się zdalnie za stawki z USA czy UK.
- 2 899 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Ciężki wybór. Nie oddałbym paszportu kraju w którym się urodziłem i skąd pochodzą moi przodkowie. Pożegnalbym się z USA i pracował zdalnie z np Meksyku. Tam fajnie mi się żyło też. Plus z samych przyczyn praktycznych. Oddawać europejski paszport w kraju gdzie nie ma nawet bezpłatnej opieki zdrowotnej... A nawet ta płatna jest beznadziejna (5 lat i korzystałem nie raz).
- 2 899 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Dokładnie i tak samo byłem sprawdzany jak każda inna kategoria przed jej wydaniem. Nie rozumiem jakie zagrożenie dla bezpieczeństwa powodują ludzie akurat z loterii porównując do innych kategorii? Był ten atak w Bostonie i jakiś Portugalczyk zastrzelił innego Portugalczyka, w obu przypadkach byli to ludzie z DV, ale nikt nie sprawdza przestępstw z innych kategorii wizowych. Mieli pretekst żeby skupić się na DV. Nie mogą też mnie podpiąć pod public charge bo co roku odprowadzalem co najmniej 50k podatku a w 2025 ponad 100k będzie bo kupowałem mieszkanie i sprzedałem różne inwestycje. A nie wziąłem dolara poza tym stimulus w 2021 co dali automatycznie przy rozliczaniu się. Wiem że u mnie jest zbyt wcześnie żeby mówić o jakimkolwiek problemie, tak chciałem zapytać ogólnie po tym co czytałem na Reddit - ale dokładnie, to co tam się czyta trzeba robić z ostrożnością, bo często ludzie nie podają całej historii. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Napiszę jak tylko będzie jakiś update. (Znam jeszcze jedną osobę z dv 2020 z Polski, w Kalifornii, która dokładnie jest na tym samym etapie - odciski)
- 2 899 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Na razie nie mogę nic zrobić bo dopiero i tak mija mi 5 lat na końcu lutego. Zaaplikowałem 90 dni wcześniej tak jak można. Ale to prawda, jest kilka osób (Reddit) którym odwołali bo są z DV a ich kraje nie są na tej liście 75 krajów (czy ile to tak dziś ich jest). Ludzie z DV są uważani za zagrożenie bezpieczeństwa - oficjalnie czy nie. Tyle wychodzi tych memo teraz że nie nadarza się tego czytać. A co do prawnika, nie wiem czy dobrze bym się czuł. Raz że aż tak mi nie zależy (głównie chodzi o możliwość wyjazdu bez limitu w razie czego - mam starszych rodziców), a dwa źle bym się później z tym czul że o obywatelstwo musiałem się skarżyć czy wyblagiwac. Spełniamy wymagania, płacę podatki, nie mam nawet mandatu na koncie. Napiszę jak będzie jakiś update.
- 2 899 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Hey @Xarthisius Wiesz może jak wygląda sytuacja z N400 z DV lottery? Złożyłem. Zaprosili na odciski, byłem i teraz cisza. Z tego co widzę na Reddit to odwołali ludziom oath którzy przyjechali z DV :/ Pozdrawiam z Florydy!
- 2 899 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
DV 2026 - wylosowany / nie wylosowany
pawelo1988 odpowiedział Xarthisius na temat - Zielona karta (loteria wizowa)
Ja tylko sprecuzuje ze podalem obecny adres w Polsce (w tej aplikacji dlugiej). Nie ukrywalem nic w UK. Tez z tamtad dostarczylem certifikaty policyjne itd. Generalnie to byl wtedy covid i nawet mnie nie bylo w UK fizycznie. Pracowalem zdalnie z roznych miejsc gdzie nie bylo wtedy restrykcji. Gdybym mieszkal w UK i tam fizycznie pracowal i przebywal to mysle ze uzylbym adresu z UK. Wtedy byl taki okres ze i tak nikt nie pytal o aadres. Moi znajomi z DV, oryginalnie ze Szwecji, interview mieli w Romunii - za wskazowka ambasady USA w Szwecji, tam im kazali jechac - nie wiem czy placowka w Szwecji byla zamnieta przez covid czy cos. -
DV 2026 - wylosowany / nie wylosowany
pawelo1988 odpowiedział Xarthisius na temat - Zielona karta (loteria wizowa)
U mnie bylo prosto bo w UK mialem dzialalnosc i pracowalem zdalnie, latwo bym wyjasnil. Nikt sie mnie nie pytal o adres. Sprawdzili tylko paszport z UK bo taki mam i tam kazali wszystkie paszporty przyniesc ze soba. -
DV 2026 - wylosowany / nie wylosowany
pawelo1988 odpowiedział Xarthisius na temat - Zielona karta (loteria wizowa)
Zgadza sie. W Ds-260 jako present address podalem adres naszego domu w Polsce i tyle. Nic juz pozniej nie zmienialem. Naturalnie chcialem wpisac Londyn ale zrobilem szybki research i szybko zmienilem zdanie Warszawa mega pozytywnie. W weekend nawet Pani Konsul mi odpisala pare razy przed rozmowa bo mialem kilka pytan. Myslalem ze to pracowanik ale podczas rozmowy powiedziala ze mnie kojarzy z emaili. Mega pozytywnie. -
DV 2026 - wylosowany / nie wylosowany
pawelo1988 odpowiedział Xarthisius na temat - Zielona karta (loteria wizowa)
Forum anglojezyczne to forums.immigration.com/forums/ Ja glownie siedze na reddicie cale dnie i tam tez sie na roznych subach przewija loteria. A co do tych wylsoowanych w UK jak wylosowali mnie to ja w DS-260 wybralem w Polsce. Czytalem - znowu nie wiem czy prawda, ze Londyn bardzo wymagajacy, ze w sumie to oni malo loteri procesuja, chca jakies dowody podobno czy kwitki na temat public charge - samo wystarczalnosci finansowej. Wybralem Warszawe i bylem bardzo zadowolony - wszystko trawalo 20 min max. Plus to tez ze nie trzeba tluamczyc rzeczy plus angielskie swiadectwa ukonczenia collegu i uni moje tez nie trzeba bylo tlumaczyc bo po ang. -
DV 2026 - wylosowany / nie wylosowany
pawelo1988 odpowiedział Xarthisius na temat - Zielona karta (loteria wizowa)
Zdjecie na ta wygrana jako jedyne zrobilem profesjonalne - 6 razy wczesniej robilem zawsze telefonem/aparatem cyfrowym sam. Nie wiem, moze to przesadzilo, chociaz watpie? Robilem zdjecie wizowe w meksyku bo tam wtedy mieszkalem. -
DV 2026 - wylosowany / nie wylosowany
pawelo1988 odpowiedział Xarthisius na temat - Zielona karta (loteria wizowa)
Glowa do gory - mi 5 lat temu udalo sie za 7 razem i przenioslem sie z UK do USA. W najgorszym mozliwym roku - kiedy zostala zawieszona emigracja legalna do USA dekretem ale sie udalo! (programista na wakacjach na yt - nagrywam troche o zyciu w USA po DV) pozdrawiam -
DV 2022 - wątek dla osób które wygrały GC i mają pytania
pawelo1988 odpowiedział Xarthisius na temat - Zielona karta (loteria wizowa)
Ja jestem z dv2020, przeprowadziłem się w tym roku w lutym, 10 lat doświadczenia w UK i 170k to było dość średnio jak szukałem w chicago, dostałem w banku okolice 200z Z tego co słyszę od innych co poznałem to bay area zarabiają 250/270 i nie są to Google ale proprostu duże korpo. Ale w chicago znowu płace za studio w dobrej okolicy 850 z rachunkami (dużo ludzi zdalnie i ceny pospadały) a 1bed w lakeview do kupna 160-200k i masa do wyboru do koloru na zollow. Jak żyjesz w miarę oszczędnie to bez problemu oszczędzisz 100k plus rocznie (mówię o chicago). W cali mimo ze więcej zarobisz to te osoby co znam to ciężko im odłożyć 100k, dlatego mi osobiście tam nie spieszno. Chicago mi się wydawało okropne przed przyjazdem a polubiłem tu. I przedewszystkim tu jest normalne miasto - metro, rowerem czy pieszo wszędzie daje radę. Nawet jak wylosowalem to nie chciałem tu na początku jechać bo znałem głównie miasta na południu - Phoenix, houston czyli setki mil domków, brak chodnika a centrum puste i paru bezdomnych. Nigdy jakoś nie poczułem tej wolności amerykańskiej bo wciaz człowiek zależny od samochodu. Dlatego np chicago było fajna niespodzianka bo tu mam wszystko pod nosem - parki, plaże, sklepy a centrum 7 stacji metrem. Generalnie to w USA łatwo wydawać pieniądze, i warto być praktycznym. Patrząc na bardziej zasiedziałych znajomych to widzę czemu trudno im cokolwiek odłożyć. Dom duży - spłata + podatki + czasami jakieś hoa to 3k. 2 auta plus ubezpieczenia plus długie dojazdy po to z reguły pod chicago. Sporo ma skuter wodny, łódki a to trzeba gdziesz przechować, naprawiać itd itd Drogie restauracje plus napiwki. Ubrania w outletach a nie rossie/marshalli czy czym 3x tańszym za te same marki I generalnie 6-10k kosztuje ich życie, i robią wielkie oczy jak mówię ze miesięcznie oszczędzam 9k i nie odmawiam sobie niczego - poprostu nie przesadzam. Ale jak ktoś jest praktyczny to w USA da się ogromne pieniądze oszczędzić na pewno więcej niz w uk czy Australii czyli krajach co mieszkałem. Porostu uważaj na wciągniecie się w coś co niekoniecznie potrzebujesz typu mieszkanie w wysokim budynku (wysokie HOA nawet $800), czy zbyt duży dom na przedmieściach z ogródkiem itd. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Ale co kto lubi - może twoim marzeniem jest duży dom. Ja lubię mieć pieniądze na inwestycje i podróże i uwielbiam chodzić pieszo gdzie mnie oczy poniosą.
