Skocz do zawartości

cavscout

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    989
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Zawartość dodana przez cavscout

  1. A jak myslisz na jakim statusie ja poszedlem lol. Tez tylko mialem green card. Do wojska możesz iść na GC. Powiem więcej, w zależności od wieku będziesz musiał się zapisać do Selective Service. Żadnego pozwolenia of ministerstwa w Polsce nie potrzebujesz lol. Mieszkasz w USA. Do Armii możesz się zapisać mając max 35 lat, Air Force i Navy 39 lat. Chociaż możesz dostać waiver jeżeli spełniasz określone warunki. Wiec droga otwarta. Plus jeżeli się nie mylę to to w tej chwili jak wstąpisz do wojska to możesz od razu składać na obywatelstwo. I proces będzie darmowy dla Ciebie. W tej chili jesteśmy w czasie "period of hostility" który trwa od 2001r. Wiec obywatelstwo mógłbyś zrobić w pare miesięcy . Dodam jeszcze ze odwiedziłem Polskę jak byłem na aktywnej służbie w Armii USA na pare tygodni turystycznie. Z ciekawości, skontaktowałem się z urzędami w Polsce i mi powiedziano ze mnie nawet nie obowiązuje prawo o powszechny obowiązku obrony RP. https://www.uscis.gov/military/naturalization-through-military-service
  2. Ja tylko chce sprostować, ze po 20 latach dostaje się military retirenment pension, tj około 50% żołdu. Wiec technicznie w wieku 38 lat można być na emeryturze wojskowej i zacząć nowa karierę. A w wieku 62 lub 67 dostaje się emeryturę Social Security. Wiec się ma 2 emerytury. Dlatego teraz żałuję ze odeszłam ze służby poi 8 latach . Jak masz pytania na temat wojska to myślę ze możesz śmiało walić do Roelki bo ona świetnie zna temat. Ja tez mogę pomoc jak trzeba w tym temacie
  3. Polski staż nie liczy się do stażu. Social Security wczesna to 62 a pełna to 67 plus trzeba mieć jakaś ilość lat wypracowanych. Wilekosc się liczy od zarobków i składek. Masz różne prywatne plany emerytalne. Plus niektóre przedsiębiorstwa oferują pensje emerytalne ale to juz naprawdę rzadkośc w sektorze prywatnym. Jeżeli pracujesz sektorze państwowym będziesz dostawał również pensje emerytalna. Wiec nauczyciele, policjanci, urzędnicy maja pensje jak poda na emeryturę. W wojsku możesz dostawać pensje po 2 latach służby. Ja w mojej federalne pracy będę dostawał po 30 latach pracy w mojej instytucji.
  4. No właśnie. jeżeli dziecko jest przeciętne, to za studia trzeba płacić. Stanowe szkoły są tańsze i można czasami dosatc jakaś pomoc ale ogólnie trzeba placcic. Jak dziecko jest uzdolnione jest szansa na pełny scholarship, ale to będziesz wiedział czy takie cos nawet jest możliwe dopiero później wiec nie można na to liczyć. Pójście do wojska daje Ci wiele benefitów. Ja odbębniłem 8 lat i mialem szkole za darmo. Dostałem federalny GI Bill, plus mój stan płaci 100% kosztów uniwersytetu stanowego, wiec finansowo chodząc do szkoły byłem naprawdę do przodu.
  5. Ja juz bym nie był taki negatywny Jest dużo dobrze płatnych prac ale to są w większości manual labor i dużo ludzi nie chce tego robić. Kazdy chce do college a potem jest zdziwiony ze sprzedaje kawę w Starbucks. Jak ktoś jest gotowy pracować własnymi rekami może sobie ułożyć sobie życie - hydraulicy, mechanicy, AC repair etc.
  6. Dlatego napisałem, ze pierwsze pare lat może być ciężko, ale jak się ma motywacje to można zrobić kwalifikacje i zdobyć experience i mieć dobrze płatna prace z dobrymi benefitami. Ty pewnie jesteś na lepszej pozycji bo pracujesz manualnie tj rekami. Nie wszyscy chcą to robić. Zona będzie musiala pewnie trochę bardzie się pomęczyć Aby dostać porządną robotę biurowa. Większość z nas na początku wyparowała z siebie flaki na początku ale teraz żyjemy na fajnym poziomie,
  7. Ja pracuje w Department of Veterans Affairs, Insurance Service jako Insurance Specialist. W tej chwili jestem GS11 step 4. Powoli zaczynam się zastanawiać nad aplikacjami na GS12. A po college zaczynałem jako GS5 . Ja pracuje dla rzadu federalnego, ale tam prace jest tylko dla obywateli. Masz jeszcze rządy stanowe i lokalne, ale tam nie wiem jakie są wymogi co do obywatelstwa. Dlatego zawsze mowie, rozszerzać kawalifikacje i robić obywatelstwo i próbować roboty federalnej.Ta koleżanka która dostała ta prace jako GS7 nie ma collegu i dostała ta pozycje tylko za swoje kwalifikacje i experience. A tutaj masz oficjalna rządowa stronę która pokazuje otwarte pozycje federalne. https://www.usajobs.gov/
  8. Generalnie się zgadzam z tym co piszesz. Ale myślę ze zona może dostać prace w szpitalu czy w biurze doktorskim jeżeli jej angielski jest na bardzo dobrym poziomie. Doświadczenie się liczy a co trzeba to naucza. Jeżeli angielski jest limitowany do natychmiast iść na kursy ESL. I jak trzeba pójść do pracy do sklepu czy na inny low skill job. Ale to nie jest nic złego. Jak mialem 16 lat po przyjeździe to z mama i bratem sprzątaliśmy i myliśmy talerze. Każda praca jest dobra i nie godzi. Tylko trzeba mieć motywacje żeby nie zostać na niskim poziomie. Dla mnie to była szmata/zlewozmywak, wojsko, college a teraz komfortowa nieźle płatna praca biurowa. Na koniec, Dla dzieci jest program CHIP (ubezpieczenie) i dzieci powinny się na to kwalifikować.
  9. Ja mam teraz 26 dni urlopu i 13 chorobowego na rok. Na dzień dzisiejszy mam zachowane 28 dni urlopu a do końca roku jak nic nie bed brał to bed mial 48 dni zachowane, ale musze użyć 18 dni bo inaczej te 18 dni stracę. Mam 56 dni chorobowego. Ale moja sytuacja jest inna, federalna praca. Wszystko zależy of miejsca pracy. Możesz pracować gdzieś gdzie jakiś tam urlop dają a możesz pracować gdzie nie dają nic. Albo możesz pracować gdzieś gdzie jest dużo urlopu. Na start licz ze średnio możesz mieć 5 dni urlopu i pare dni chorobowych na cały rok. Dlatego jak będziecie szukali pracy musicie patrzeć również na benefity jak urlop, ubezpieczenie etc, a nie tylko na wypłatę. Bo może być tak ze będzie lepiej wziasc niżej płatna prace ale z dobrymi benefitami.
  10. Nie jestem expertem. Ale tutaj nie jest tak różowo jak w Polsce. Jak nie masz sick leave albo zwykłego leave to jesteś w czarnej już wiesz co. Jest cos jak FMLA (family medical leave) ale on tylko gwarantuje ze możesz wziasc czas wolny płatny lub bezpłatny na opiekę, ale to tez zalerzy od wielkości przedsiębiorstwa w którym pracujesz. Ja mam o tyle dobrze ze mam juz staż w robocie federalnej i mam już 8 godzin urlopu i 4 godziny chorobowego co pay period (2 tygodnie). Ale w sektorze prywatnym niestety jest gorzej z tym. Zona powiedzmy pracując w jakimś szpitalu pewnie miała tego czasu więcej. Ty jeżeli dostaniesz prace w zakładzie blacharskim będziesz mial mniej płatnego czasu wolnego. Wszystko będzie zależy gdzie pracujesz i kto jest twoim przełożonym. Tak jak pisalem, pierwsze lata będą ciężkie. Ale jeżeli jestescie obrotni i zmotywowani to nie ma problemu czegoś osiągnąć. Nie będę mówił ze będzie różowo, ale tez nie będę zniechecal bo lepiej powiedzieć prawdę.
  11. Ja mysle ze w blacharce to możesz dostać prace na wystarczającym poziomie. Co do zony to za bardzo nie wiem co to dokładnie znaczy w Polsce. Podam cos na przykładzie mojej znajomej, amerykanki. Pracowała dla ubezpieczenia na telefonach dla firmy zajmującej się Medicare, wiec robiła dużo kodowania medycznego w komputerze. Niestety wyplata była słaba. Za moja namowa złożyła aplikacje do pracy w Veterans Affairs w call center. Dostała ofertę gs7 (bes interview i wyższa niż składała) która daje $57594. Powiedziała mi ze to prawie 2 razy więcej niż miała wszędzie. A przyszłym roku dostaje automatyczna promocje na gs9 z $70448 za rok. Ale niestety te pozycje są tylko dla obywateli. Ale myślę ze w szpitalu dostanie prace jak język jest na poziomie. Radziłbym prze pierwsze 5 lat szlifować angielski aby dojsc do perfekcji, robić obywatelstwo i wtedy wrota są otwarte. Różnych prac federalnych w polu medycznym jest wiele. Przez pierwsze pare lat nie będzie łatwo, będą wyzeczzenia, ale potem będzie łatwiej.
  12. Wiek ma znaczenie czy warto wszystko rzucać is zaczynać od nowa. A kwalifikacje maja znaczenie czy znajdzie się dobra prace we wlasnych kwalifikacjach. Bo na przykład bycie polonista i nauczycielem polskiego w Polsce średnio się może przydać. Ale na przyklad bycie pielęgniarka/pielęgniarzem już może gwarantować cos. Teraz moja osobista opinia, wiec "take it with a grain salt". Wiekowo myślę ze warto startować na emigracje, macie jeszcze 30 lat pracy przed soba wiec możecie ustawić sobie życie. Co do waszych kwalifikacji, popatrzcie jakie so zarobki dla tych zawodów i czy jest na nie zapotrzebowanie.
  13. Mam pytanie osobiste, w jakim wieku jesteście? No i jakie z zona macie wykształcenie/kwalifikacje. To może pomoc nam w odpowiedzi. Bo emigracja moze mieć sens albo nie. jest wiele czynników.
  14. Jest także "abuse" aktualnych pracownikow na H1B. Szczególnie to się pojawia jeżeli chodzi o pracownikow na H1B z Indii. Przykładów tego jest pełno na necie. Jak pisałeś ze będziesz pracował w tej samej firmie to pewnie to Ciebie nie dotyczy. Powodzenia w procesie i daj znać jak poszło. https://www.linkedin.com/pulse/struggle-h1b-visa-how-employers-abuse-employees-us-badar#:~:text=One of the main issues,hours%2C and poor working conditions. https://economictimes.indiatimes.com/nri/visa-and-immigration/h-1b-visa-holders-vulnerable-to-abuse-says-us-think-tank/articleshow/67570065.cms?from=mdr https://www.worker.gov/h-1b/
  15. Ja z tym się nie zgodzę. Nie chodzi nawet o patriotyzm. Każdy język jest przydatny. Nigdy nie wiadomo co może się wydarzyć. To ze mówiłem po polsku było przydatne kiedy służyłem. Oprócz tego ze dostawałem dodatek do wypłaty (było to $100 na miesiąc kiedy móż żołd by 1200-1300 miesięcznie w 1998) przez cały okres służby to jeszcze mialem kilka fajnych zadań jako tłumacz kiedy polskie jednostki wojskowe przyjeżdżały na ćwiczenia. Teraz w mojej pracy się przydaje od czasu do czasu również w pracy (było pare sytuacji kiedy musiałem przetłumaczyć papiery z Polski albo pomoc na telefonie jako tłumacz). Zdarza się bardzo rzadko ale znanie polskiego jest pomocne.
  16. Jeżeli dostaniesz wize na prace w IT, to uważnie przeczytaj kontrakt. Nie jestem aż takim znawca tego tematu. Ale zagraniczni spece od IT są często traktowani jako tania siła robocza i są wykorzystywani. https://www.utahbusiness.com/systemic-abuse-of-the-h-1b-lottery/ https://www.mayerbrown.com/en/insights/publications/2023/05/us-government-launches-fraud-investigations-into-dozens-of-companies-for-h1b-lottery-abuse Na google znajdziesz więcej informacji. Jak masz dobra posadę w Polsce, to nie wiem czy warto się pisać na takie cos. Wiec dobrze przejrzyj temat zanim podejmiesz decyzje. Ale także może być tak ze firma która Cie zatrudni będzie Ci płacić i będzie Cie dobrze traktowała. Ale to loteria.
  17. Powiem tyle. Jak masz tylko zwykła prace, to nie ma problemu się rozliczyć samemu. Ale wyglada ze twoja sprawa jest trochę bardziej skomplikowana to firma podatkowa do pomocy z rozliczeniem może być pomocna. Zobacz co musisz złożyć i zobacz czy sam będziesz mógł to ogarnąć. jeżeli uznasz ze to ponad twoje siły to bierz firmę.
  18. Kongratulacje . Ja przyleciałem 08/06/1993 do EWR. Wiec w sierpniu poprzedniego roku było 30 lat. W tej chwili spędziłem prawie 2 razy więcej życia w USA niż w Polsce.
  19. NYT jest jak najbardziej lewicowy. Pomyliły Ci się gazety. WSj jest prawicowy. No, ale punkt widzenia zależy od punktu siedziana. Jak ktoś jest naprawdę lewicowo nastawiony to taki NYT dla nie go będzie prawicowa gazeta. W tej chwili prezenterzy TYT są atakowani przez lewice za niektóre rzeczy które mówią. TYT, bastion lewicowej polityki jest oskarżany o bycie prawicowym. A co artykułu, przeczytałem go i ogólnie można powiedzieć był Objective. Teraz wróciłem i dostępu do niego brak. Widocznie wyczerpałem limit darmowego dostępu. Ale na koniec proponuje aby zakończyć te rozmowę na tematy polityczne. Szczególnie kiedy każdy swoja wyrobiona opinie i często dyskusje na forach się kończą nie przyjemnie.
  20. Przecież odpowiedziałem w Sobotę o 4:40pm. Podałem linka do NYT zeby nie było oskarżeń że jakieś prawicowe źródła podaje.
  21. Większość tych rzeczy co napisałeś to fantazja LOL. Zabił Epsteina? Do winowajców doluz jeszcze Clintonów i paru innych. Korupcja? Była przed nim, za niego i będzie po nim. Dzieci nikt nie przemycał a te klatki dla dzieci to zdjęcia pochodzą jeszcze z czasów Obamy. Nie bez powodu Obama był nazywany reporter in chief. Mianownie konserwatywnych Sędziów to nic złego, lepie niż demokratycznych. Sad najwyższy zniósł Roe v Wade i wrócił te zagadnienie do poszczególnych Stanów. Niczego nie przekazał Rosji i nie kolaborował z Proud boys. To ze MSNBC i CNN tak mówi to nie oznacza ze to prawda. Tak samo jak cos Fox News mówi to tez nie oznacza ze to prawda.
  22. Tutaj podaje link w którym sam NY Times wylicza co zrobil. Sam musisz przyznać, ze NY Times nie jest przychylne Trumpowi, wiec ze mówią cos pozytywnego musi cos znaczyć. https://www.nytimes.com/2020/09/11/opinion/fact-check-trump.html
  23. Ja na niego będę głosował nie dlatego ze go osobiście Lubie, bo nie. Ale powiedzmy sobie uczciwie, od momentu jak został wybrany, media zrobiły nagonkę na niego jakby miały obsesje. Zreszta tutaj jak prezydent nie jest z partii demokratycznej to zawsze jest nagonka prasowa. Dla mnie mało ważne jest jego życie prywatne, liczy się mi jego polityka. I wole jego politykę niż Bidena. Ale każdy ma wybór. Ty nie będziesz głosował na niego, w porządku. Po prostu mamy inna opinie w tych sprawach. Co do osiągnięć, ma i ch sporo. To można znaleść na necie. Tylko co dla jednych jest osiągnięciem dla innych nie jest.
  24. Co do wyprowadzek jak republikanie wygrają to takie gadki są przy każdym cyklu elekcyjnym i nikt nie wyjeżdża. Co do Polski to ja tam nie mieszkam to uważam ze nie mam moralnego aby głosować w polskich wyborach. Ale gadanie ze PiS i to są konserwatyści to mnie śmiech bierze. PiS i cala zgraja związana z nimi to są komunisci/socjaliści z krzyżem. To jest bardzo lewicowa partia pod względem ekonomicznym. Ale obyczajowo są po prawej stronie. Do prawdziwych konserwatystów to im daleko. Jedyny ich plus to jest to ze nie działają as tak bardzo na rzecz Reichu jak Tusk i PO. PO i PiS to ta sama moneta o dwóch obliczach. Tak samo jak rebublikanie i demokraci tutaj.
  25. LOL, ja mam nadzieje ze pomarańczowy wygra. Powiem tak, jako prezydent nie był ani dobry ani zły, był average. A na pewno lepszy od tego co mamy teraz. Ale o polityce nie ma co gadać bo to tylko powoduje animozje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...