Skocz do zawartości

merto

Użytkownik
  • Zawartość

    18
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

Ostatnie wizyty

247 wyświetleń profilu
  1. Witam Mam pytanie. Co się dzieję, jeśli ktoś na ważnej wizie turystycznej będąc w Usa aplikuje o zieloną kartę ? czy lepiej poczekać aż wygaśnie i startować ze statusu nielegalnego pobytu, czy zaraz po przylocie aplikować ? pozdrawiam
  2. Promesa jest przeznaczona do wielokrotnego wjazdu do us. Nigdzie nie jest formalnie ujete po jakim czasie mozesz znow leciec do us. Moj znajomy przylecial do Miami po miesiecznym pobycie w pl. Wczesniej byl 6 miesiecy, teraz dostal znow 6 miesiecy. Nie bylo zadnej rozmowy z oficerem. Nawet nie spojrzal na niego. Zdjecie robisz juz w kolejce przy automacie. Wbil pieczatke jak na poczcie i tyle. No ale wiadomo, mozesz miec pecha...
  3. "konsulat" ujalem przenosni, tak czasem prawnicy to nawet okreslaja... Prawnik mowil, ze moze byc tylko " standartowy "problem z turystyczna, czyli ze za szybko, za czesto itp
  4. dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Po konsultacjach z prawnikiem podjelismy decyzje, ze zona wraca do Polski przed koncem wizy. Mam w związku z tym jeszcze pytanie do Was : 1. Czy zona nie bedzie miala problemu mnie odwiedzić na podczas trwania procesu ? bo prawnik juz nie byl taki optymistyczny w tej kwestii 2. Czy można złożyć aplikacje o zielona karte przez konsulat w Polsce w momencie kiedy zona jest na wizie turystycznej u mnie ? pozdrawiam
  5. A zostanie po terminie wizy, nielegalnie, to nie kombinowanie i fraud ? Jaka legalna droga ? To trzeba czekac, az wiza wygasnie, zeby skladac papiery o zielona karte ?
  6. Ale jak wlatywała, to ja byłem jeszcze rezydentem. Teraz mam przysięge, a jej została wiza do 7 grudnia. Malzenstwo zawarte było w Polsce trzy lata temu. Czyli wyjscia sa takie : ? 1. Zona zostaje, za chwile bedzie nielegalnie, staramy sie o zielona karte tutaj. 2. Zona wylatuje do Polski i tam czeka na zielona karte. 3. Zona wraca do Polski, za jakis czas znow przylatuje do us, byc moze dostaje wize znow na 6 miesiecy i zalatwiamy to tutaj podczas jej legalnego pobytu. ktora opcja najszybsza ? Ktora najpewniejsza ?
  7. i trzecia opcja...żona jeszcze raz przylatuje na wizie turystyczne i składamy o GC...czy lepije jest składać jak ona już jest nielegalnie...?
  8. nie bardzo rozumiem " zamiar aplikowania o GC na turystycznej wizie "....ile by żona czekała w Polsce na zieloną kartę, a ile będąc tutaj, bądź co bądź nielegalnie...?
  9. Witam Wszystkich Obywatelstwo już jest. Pytania. Sytuacja : obywatel i małżonka na wizie turystycznej. Ślub wzięty trzy lata temu w Polsce. Wiza turystyczna kończy się w grudniu...składać wniosek na zielona kartę dla żony i ma zostać po terminie wizy ( nielegalny pobyt ) czy lepiej niech spokojnie wróci i za jakiś czas znów przyleci, może dostanie znów 6 miesięcy i spokojnie się wszystko wyjaśni. Pytania z tym związane : czy na wizie turystycznej może jako małżonka obywatela składać papiery na zieloną kartę ? czy przy kolejnym wjeździe oficer będzie mógł zwrócić uwagę, że już teraz leci do obywatela, a nie rezydenta ? czy może miała to tylko znaczenie, gdy ubiegała się o promesę 10 letnią w konsulacie ? dziękuje z góry za odpowiedzi
  10. Witam raz jeszcze Jestem po spotkaniu na obywatelstwo. Byłem z adwokatem z racji mojej skomplikowanej sytuacji imigracyjnej. Odpowiedzi nie dostałem od razu. Poinformowano mnie, że przyjdzie do tygodnia czasu listownie. Mam mieszane uczucia...ktoś miał podobny przypadek ? co to może wróżyć...? pozdrawiam
  11. dziękuje za odpowiedź, czekam na inne
  12. Witam Mam pytanie. Czy ktoś wie jak odbywa się spotkanie, kiedy idziemy na interview z adwokatem ? Oczywiście znam wiele przykładów kiedy ludzie szli sami. Interesuje mnie, czy na pytanie oficera odpowiadamy sami, czy może adwokat, czy też wspólnie ustalamy odpowiedź ? Jak jest wtedy funkcja adwokata na samym spotkaniu już. pozdrawiam
  13. źle zrozumiane...po prostu porównuje drogę w Polsce, a drogę obywatela ruchu bezwizowego. Przecież to zrozumiałe, że musi być kontrola osób wlatujących do usa, tylko różnica jest taka, że na przykład obywatel Słowenii przechodzi jedna kontrolę i ewentualną niepewność,a tu wychodzi,że Polak trzy razy...rozmowa z konsulem, czas oczekiwania na paszport i odprawa...to daje matematycznie 3:1... p.s. to nie stres, tylko zwyczajne spokojne przemyślenia
  14. nigdy nie wnikałem głębiej w temat, ale z tego co tu czytam, to człowiek nie może być niczego pewny do końca, aż nie wyjdzie z lotniska w usa, rozmowa z konsulem, potem to i tak dalej nie ma pewności czy na 100 procent dostaniesz paszport z wizą, później odprawa na lotnisku...mogłem zaplanować wycieczkę gdzie indziej, uważam to za nie poważne traktowanie obywateli Polski i poniżające.
  15. "Jak będzie coś nie grać to będą sprawdzać Cię" a co może nie grać ?
×