Jump to content

barnclose

Użytkownik
  • Content Count

    23
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Milford, CT

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Chodzilo mi o to, ze w tych filmach bezdomnie mowia, ze w pewnym momencie nalog wygrywa, tzn. wybieraja nalog ponad prace, rodzine, dom itd. No i ostatecznie ladauja z tym nalogiem na ulicy... Cala seria "Jak to ogarnac" jest calkiem niezlym dokumentem, wiec mozesz sobie obejrzec na YouTube.
  2. Polecam serie na Youtube "Jak to ogarnac", gdzie jest poruszony problem bezdomnosci. Gosc rozmawia z bezdomnymi Polakami z europejskich miast jak Berlin, Londyn, Paryz etc. Do USA jeszcze nie dotarl. Niestety zdecydowana wiekszosc mowi, ze bezdomnosc to ich wybor wynikajacy glownie z uzaleznien. Zapewne jest mala czesc ludzi, ktorzy trafiaja na ulice z przyczyn losowych, ale zdecydowana wiekszosc jest z ich wyboru. Po prostu z zyciem sobie nie radza, wpadaja w uzaleznienia (glownie alkohol i narkotyki) i ostatecznie laduja na ulicy. Mysle, ze ogolny problem jest duzo glebszy i nie wydaje mi sie, zeby to zostalo kiedykolwiek naprawione. Zawsze bezdomni byli i pewnie beda.
  3. U nas tez tego cale mnostwo, chociaz pancernika jeszcze nie widzialem. Wczoraj wieczorem stoczylem walke z oposem, ktory zagoscil na naszym decku. W ogole sie ludzi nie bal, ciezko go bylo wygonic.
  4. Znalazelm cos takiego na Google: Jak ja sie zatrudnialem to mowili, ze musz miec chociaz najtansze ubezpiecznie. Na szczesci objeli nas korporacyjnym planem od pierwszego dnia. Ja jestem ubezpieczony w Aetna. Slyszalem, ze jest dosyc dobre - na szczescie jeszcze nie musialm uzyc poza rutynowa kontrola coroczna. Wydaje mi sie, ze jest dostepne w Nevadzie.
  5. Pytalem, bo ja bym nie wiedzial jak sie tutaj ogarnac bez legalnego statusu. Takie zycie troche poza prawem. No ale wyglada na to, ze to normalne dla "white privilige" Wracajac do pytania m1ke - uwazam, ze to zly pomysl, zeby przyjechac na turystycznej i zostac i pracowac na czarno.
  6. Nie moglbym sobie wyobrazic zycia w USA bez legalnego statusu. Praktycznie brak mozliwosci dobrej pracy, ryzyko naduzyc przez procodawce, wstrzymanie pensji itp itd. Brak mozliwosci wyrobienia prawo jazdy (przynajmniej w moim stanie), co znaczy brak mozliwosci zakupu samochodu, brak SSN, wiec brak mozliwosci wynajcia mieszkania, nawet nie mowiac o zakupie, brak ubezpieczenia medycznego, mocno ograniczone podrozowanie itp id. W ogole same problemy i ograniczenia. Niby slyszalem, ze mnostwo tutaj nielegalnych emigrantow, ale jak oni to robia na dluzsza mete i jak sobia radza to nie mam pojecia.
  7. Slyszalem, ze jest swietny. Jest na mojej liscie "must see" jak skoncze "Billions".
  8. Sprawdz na Zillow.com...
  9. Dokladnie. Przy ciezkim dniu pracy, sie ciesze kiedy moge spedzic torche czasu z dzieckiem. W ogole duzo sie zmienia przy malych dzieciach. Myslicie, ze w Polsce jest obecnie wiecej czasu na zycie towarzyskie? Rozwazalismy ten aspekt z zona przed wyjazdem (3 lata temu) i wydaje mi sie, ze tez nie jest tak jak dawniej. Tak jakby kazdy jest bardziej zajety, wiecej pracuje itp. Zaczyna byc podobnie jak w USA. Tylko Fb pozostaje, a i o to ciezko, bo kazdy zajety...
  10. Ja polecam: Breaking Bad Fargo Most nad Sundem Billions Narcos Peaky Blinders
  11. Jak widac trawa jest zawsze bardziej zielona po drugiej stronie
  12. Czesc, Pracuje w Connecticut w firmie z branzy lotniczej i do zeszlego tygodnia bylem zdecydowany wracac z koncem wakacji do Polski. W zeszlym tygodniu dalem znac firmie o mojej decyzji, co spowodowalo niemala gownoburze w firmie. Ostatecznie mialem spotkanie z CEO (sic!), na ktorym dostalem kilka opcji do rozwazenia. Spotkanie to dalo mi wiele do myslenia i spowodwalo metlik w glowie. Przypomnieli mi, ze USA to kraj nieskonczonych mozliwosci ktorych nie ma w Polsce, o czym zdaje sie zapomnialem. Jednak wciaz jest kilka minusow zycia tutaj, no ale nigdzie nie jest idealnie... Jedna z ciekawszych opcji, ktora podoba sie mojej zonie jest transfer do Torrance, CA w metropolii LA. Zaczela mnie przekonywac, zeby jednak zostac w USA na dluzej i wyjechac do CA. Czy ktos z forum mieszka w okolicach? Czy ktos z forum przniosl sie z East Coast do West Coast i ma jakies doswiadczenia, ktorymi chcialby sie podzielic? Jak z bezpieczenstwem, szkolami, polonia, korkami, mieszkaniami itp? Z gory dziekuje za pomoc!
  13. Tu musze przyznac, ze w Polsce brakuje poszanowania do prywatnej wlasnosci i to zapewne jest spowodowane przez lata komunizmu. Ja nie czuje sie w USA jakos bardziej bezpiecznie. Moze po prostu mialem w Polsce wiecej szczescia - nigdy mi sie nie przytrafila kradziez ani zadna niebezpieczna sytuacja w Polsce. Mieszkalem w Mielcu i Krakowie. Wiecej pecha mialem w USA. O ile w miescie, gdzie mieszkam czuje sie doscyc bezpiecznie to podczas weekendowych wycieczek mialem dwa razy niebezpeczna sytuacje i to w bialy dzien. Na szczescie skonczylo sie na oddaniu kilkudziesieciu dolarow i ucieczce.
  14. Znam opowiesci ludzi z pracy, ale rzeczywiscie lepiej samemu ocenic. Zapowaiada sie ze bede tam za kilka mieiecy w okolicach Kantonu i Shenzen to sie przekonam czy jest tak jak YouTube pokazuje...
  15. Ja sobie sciagnalem apke z DMV CT i sie uczylem testow po angielsku. Na egzaminie mozna wybrac polski jezyk, ale to spowodowalo w moim pryzpadku tylko zamieszanie, bo tlumaczenie bylo takie sobie, gdzie byly niejednoznaczne odpowiedzi. Egzamin nie jest trudny, ale moim zdaniem warto sie przygotowac, bo da sie go nie zdac
×
×
  • Create New...