Jump to content

barnclose

Użytkownik
  • Content Count

    38
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

7

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Milford, CT

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja pracuje obecnie na wizie L1A. Najpierw musisz pracowac w amerykanskiej firmie minimum rok na stanowisku specjalistycznym (L1B) albo managerskim (L1A). Wymagania mozesz znalezc w internecie. Ja dostalem propozycje od pracodawcy jako forme awansu, nie myslalem wczesniej w ogole o wyjezdzie do USA, po prostu zgodzilem sie na propozycje. W moim przypadku podpisalem offer letter i oni zatrudnili prawnika, zlozyli wniosek i otrzymali list ze zgoda z USCIS na zatrudnienie mnie (trwalo to okolo 2-3 miesiace od podpisania listu). Potem przyslali mi ten approval i umowilem sie na rozmowe z konsulem, ktora byla zwykla formalnoscia. Obecnie firma sie stara o przedluzenie wizy i wyraza chec zasponsorowania zielonej karty. O wizie H1B nie wiele wiem, ale z tego co slyszalem, ze to gorsza opcja niz L. Malzonek nie moze pracowac, jest losowanie, wyzszy odsetek odmow, nie jest dual intent itp
  2. W sumie to juz widac pierwsze efekty "dzialalnosci" millenialsow. W zeszlym roku zmienili polityke benefitow: 3 tygodnie urlopu juz po 4 latach i 4 tygodnie po zaledwie 14 latach. Bylo chyba, ze 3 tyg. po 10 latach i 4 tyg. po 20 :D. Stawka godzinowa - to chyba tutaj jest pies pogrzebany... Na salary to zueplnie nie ma sensu. Jak mnie prosili, zebym przychodzil w sobote to moje pytanie ile mi za to zaplaca momentalnie zakonczylo dyskusje oni mi chcieli dac taaakie opportunity, ze moge pracowac rowniez w sobote, a ja to bezmyslnie odrzucilem
  3. U nas w firmie jest niepisana umowa, ze dobrze by bylo pracowac co najmniej 10 godzin. Ja postawilem sprawe jasno, ze to ich problem, ze maja kiepska organizacje czasu i siedza bezproduktywnie w biurze i wychodze po 9 - 9.5 godz (w tym jest 1h przerwy na lunch). I sie w sumie ode mnie odczepili i sie przyzwyczaili, ze wychodze z pracy o normalnej porze. Co wiecej to samo mowie moim inzynierom, ze mnie interesuje efekt a nie czas. Czasem trzeba dluzej, ale zwykle nie czesciej niz raz na miesiac. Zauwazylem rowniez ze tzw. pokolenie Millenialsow ma zuupelnie inne podjescie do pracy. Nie wiem nawet czy siedza pelne 8 godzin w pracy. Dla nich praca od 7 znaczy, ze moga przyjsc o 7.45, przeciez wciaz jest 7 a praca do 5 tzn, ze moga wyjsc o 4.30, bo przeciez juz prawie 5... W ogole duzo sie narzeka o Millenialsach, a ja ich nawet troche lubie. Maja duze wymagania finansowe, chca duzo urlopu, imprezy integracyjne, ogolnie work-life balance. Mysle, ze ich podjescie wyjdzie nam wszystkim na dobre!
  4. Bylem wczoraj na tym lotnisku ok 6 rano. Rzeczywiscie zwrocilem uwage na wykladzine W ogole lotnisko swietne, szkoda, ze w oklicach NYC nie ma takiego. Spedzilem 8 dni w Oregon i Washington i do tej pory jestem pod wrazeniem przyrody Oregonu - jest piekny! Zazdroszcze, ze tam mieszkasz
  5. Ja ostatnio bedac w Polsce zauwayzlem ogromna fascynacje kuchnia amerykanska. Wszedzie otwieraja steak housy i gourmet "burgery". Tych barow mlecznych do ktorych tesknimy coraz mniej, wiec o bigos i zurek juz coraz trudniej.
  6. To ze trudnije miec dzieci w USA to chyba jasne. Jednal chcialem zaznaczyc w poprzednim poscie, ze pomimo tych trudow warto. Pewnie bedzie to kotrowersyjne, ale co do jedzenia to uwazam, ze w USA jest ono lepsze, ze wzlgedu na niesamowita roznorodnosc. W promieniu 10 mil mam restauracje ze wszystkich swiata stron, chyba z San Escobar wlacznie Owszem, bardzo latwo o fast foody itp. Ale nietrudno rowniez o zdrowa i roznorodna kuchnie. Moze nie narzekam, bo mam dostep do polskich deli i restauracji, wiec jak mnie najdzie ochota to tam jade. Dodam tylko, ze moim zdaniem polska kielbasa i pieczywo tutaj jest znacznie lepsze niz w Polsce - smakuje jak 30 lat w Polsce. Ludzie maja te same receptury, ktore przywiezle jak emigrowali do USA wiele lat temu.
  7. Co do posiadania dzieci to wydaje mi sie, ze to wszedzie tak jest, nie tylko w USA. Nie wiem dlaczego, ale to stalo sie chyba niemodne. Ludzie mysle, ze decyzje o ciazy mozna odkladac w nieskonczonosc przedluzajac sobie beztroskie zycie do 40 i pozniej. Nie rozumiem tego, ale nie mnie to oceniac. Pomimo trudow, ograniczen i kosztow bycie rodzicem IMHO jest wspaniale.
  8. W Connecticut jest duzo Polakow o ile mozna uznac, ze to poza NY. New Britain nazywany jest mala Polska, chyba z polowa miasta to Polacy. Poza New Britian jest chyba z 5 polskich parafii przy ktorych sa polskie szkoly sobotnie i toczy sie zycie polonijne.
  9. Mialem niedawno kryzys i bylismy bliscy powrotu do Polski, lub przeprowadzki gdzie indziej. Zrobilismy sobie liste za i przeciw. W ogolnym rozrachunku wyszlo nam, ze pobyt w USA wychodzi nam na plus. Co do konkretnych powodow to kolega Marwin je calkiem niezle rozpisal. Ogolnie to wydaje mi sie, ze USA daje nieskonczone mozliwosci kosztem rodziny i przyjaciol. Wszystko zalezy od tego co jest Twoim priorytetem.
  10. Latam sporo po USA na wizie L1 i jeszcze nigdy nie mialem dziwnej sytuacji na lotnisku. Nie widzialem tez nigdy urzednikow przy boardingu. Procedura wyglada tak, ze jak skanujesz boarding pass przed wejsciem do kontroli bezpieczenstwa to urzednik sprawdza twoja tozsamosc: pierwsza strone paszportu albo prawo jazdy. I z grubsza tyle. Niemniej jednak zawsze moga zapytac czy sprawdzic czy masz wize.
  11. Jak to zwykle bywa to zalezy czy doswiadczenie jest relevant dla potencjalnego pracodwacy. Mysle ze doswiadczenie z IT czy Engineering moze byc bardzo przydatne.
  12. Zreszta niezlaeznie od kraju. Szwagierka z Krakowa wlasnie robila szafe na zamowienie (w sumie to szafke - okolo 1.5 metra zabudowy). Czekala 4 miesiace i zaplacila 8,000 PLN...
  13. "Plamer" najlepszy Wszedzie da sie dobrze zarobic, trzeba byc dobrym w swoim fachu
  14. ajlo19 - pamietajcie, ze w waszym przypadku musicie ujac w kalkulacjach opieke dla waszych dzieci jak juz bedziecie oboje pracowac. To jest dosyc spory koszt. Przedszkole kosztuje okolo $1,000 za dziecko.
  15. Mysle, ze chodzi o testera oprogramowania, czyli osobe, ktora testuje funkcjonalnosc napisanego programu i znajduje bugi do poprawy.
×
×
  • Create New...